Reklama

Portal o energetyce

Janukowycz pośrednikiem w handlu gazem z Rosją. Wielkie zyski w zamian za ustępstwa wobec Kremla

  • Wojciech Drewczyński, dyrektor ds. innowacji funduszu Black Pearls VC, fot. Space24.pl
    Wojciech Drewczyński, dyrektor ds. innowacji funduszu Black Pearls VC, fot. Space24.pl

Ukraina przestanie kupować gaz bezpośrednio od Gazpromu. Środowisko skupione wokół ukraińskiego prezydenta uzyska bowiem wpływ na nową spółkę, która będzie pośredniczyła w handlu błękitnym paliwem z Rosjanami. Nowa formuła wzbogaci Janukowycza i jego ludzi- w zamian Kijów odłoży na bliżej nieokreślony czas politykę dywersyfikacji źródeł energii.  

Naftohaz i Gazprom chcą powrócić do struktury handlu gazem poprzez pośrednika. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść 17 grudnia podczas posiedzenia Ukraińsko- Rosyjskiej Komisji Międzypaństwowej.

Już dziś wiadomo jednak, że zaawansowane rozmowy w tej sprawie są prowadzone przez Rosjan z ludźmi kojarzonymi z interesami prezydenta Wiktora Janukowycza. Chodzi o oligarchę Dmytro Firtasza, właściciela holdingu Ostchem i byłego współudziałowca RusUkrEnergo oraz szefa koncernu Wetek- Siergieja Kurczenkę. Warto w tym kontekście dodać, że w październiku br. 30% rabat na dostawy błękitnego paliwa z Gazpromu otrzymała pierwsza z wspomnianych firm, natomiast druga według doniesień medialnych znad Dniepru wkrótce ją uzyska.

Nowa struktura handlu błękitnym paliwem w oparciu o pośrednika zdominowanego przez ludzi Janukowycza oznacza wielkie zyski finansowe dla prezydenta. Nie trudno wyobrazić sobie czym przyjdzie stronie ukraińskiej zapłacić za taki stan rzeczy Rosjanom. Rezygnację przez Kijów z rewersowych dostaw surowca przez terytorium słowackie należy rozpatrywać w kategoriach zaliczki...

Reklama

Komentarze

    Reklama