Greenpeace w Bundestagu: Budowa Nord Stream 2 szkodliwa

February 22, 2016, 19:02

W niemieckim Parlamencie odbyła się dziś (22 lutego) debata w sprawie zasadności budowy gazociągu Nord Stream 2. Wziął w niej udział między innym Maciej Muskat, lider europejskiego projektu Greenpeace “Klimat i Energia”. Ekspert podkreślił, że kluczem do bezpieczeństwa energetycznego UE jest rozwój energetyki odnawialnej i podnoszenie efektywności energetycznej, a nie budowa gazociągu NordStream 2, który wzmocni zależność od Rosji.

“Promowanie Nordstream 2 czy jakichkolwiek innych sposobów cementowania uzależnienia Europy od importu surowców energetycznych z zewnątrz to strategia, która w ogóle nie bierze pod uwagę zmieniającej się rzeczywistości. A zmieniła się ona diametralnie w ostatnich miesiącach i latach. Stabilność krajów będących eksporterami gazu i ropy pogarsza się z kwartału na kwartał; nie da się też ukryć tego, że wynik szczytu klimatycznego w Paryżu oznacza szybszą transformację globalnego rynku energii w kierunku podnoszenia efektywności energetycznej i rozwoju energetyki odnawialnej. Przykład propozycji budowy Nordstream 2 pokazuje, jak bardzo Europa potrzebuje wspólnej polityki energetycznej, która nie opiera się na liście życzeń poszczególnych państw, ale na tym, co jest konieczne w świetle zagrożeń ekonomicznych, geopolitycznych i klimatycznych” - powiedział Maciej Muskat podczas debaty w niemieckim Bundestagu,  

Greenpeace jest przekonany, że kluczem do budowy  bezpieczeństwa energetycznego zarówno Unii Europejskiej jak i Polski jest przede wszystkim podnoszenie efektywności energetycznej i dynamiczny rozwój odnawialnych źródeł energii, w tym przydomowych elektrowni OZE. Import gazu z Rosji jedynie zwiększa zależność energetyczną od zewnętrznych dostawców. W świetle analiz wskazujących na możliwość wykorzystania lokalnych zasobów odnawialnych, budowa gazociągu NordStream 2 jest zupełnie nieuzasadniona i wręcz szkodliwa - poinformowała organizacja.

Zobacz także: Nord Stream 2 po niemiecku: „Nie zdradzamy Europy Środkowej”

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Z
Tuesday, September 10, 2019, 00:43

Może jeszcze zablokujecie pipelayer'y budujące NS2, tak jak blokujecie nabrzeże węglowe w Porcie w Gdańsku? Tak żeby stworzyć podobny nacisk na Gazprom i BASF ws szkodliwego NS2? Czy tylko coś bąkniecie, że NS2 taki ciut nieprzemyslany, taki odrobinkę uzależniający Europę od króla ekologii i demokracji Putina?

lech
Tuesday, February 23, 2016, 11:20

Współczesny pakt Ribbentrop-Mołotow zawarty przez Rosję i Niemcy staje się faktem.Dotyczy to twardego niemieckiego punkt widzenia odnośnie groźnego dla UE projektu Nord Stream 2 realizowanego przez rosyjski Gazprom oraz przeciw żywotnym interesom gospodarczym Polski. Podobnie jest za sprawą nieprzejdnanego oporu Niemiec wobec przenisienia amerykańskich baz NATO z Niemiec do Polski w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę i wielkoruskich zapędów Putina w stosunku do Polski Litwy, Łotwy i Estoni. Niemiecki koncern BASFfinalizuje umowę z Gazpromem, na mocy której przekazuje pełną kontrolę nad kluczową spółką gazową w Europie. Lansowana przez Donalda Tuska bardzo słuszna idea unii energetycznej, polegająca na wspólnych zakupach gazu od Rosji przez kraje Unii Europejskiej staje się fikcją. Europa nie będzie bezpieczna, jeśli nie wejdziemy na wyższy stopień solidarności energetycznej - mówił Donald Tusk w maju 2014 r. jeszcze jako premier polskiego rządu. Dziś, gdy polski polityk sprawuje funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej, rosyjski Gazprom bierze kluczowe niemieckie spółki gazowe. To dość nieprzemyślana strategia, ponieważ to nas faktycznie bardziej uzależnia od Gazpromu - ocenia w rozmowie z money.pl Bartosz Milewski, dyrektor ds. zarządzania portfelem Hermes Energy Group. - Pewnie nie odczujemy tego od razu, ale prędzej czy później strona rosyjska to wykorzysta - ostrzega ekspert i dodaje: Ten przypadek można uznać za strzał w stopę. Milewski zwraca uwagę, że w Europie trwa dyskusja na temat uniezależnienia się od gazu z Rosji, trwają próby dywersyfikacji źródeł dostaw, a tymczasem Niemcy dogadują się z Gazpromem ponad innymi krajami UE. - Niemieckie interesy są traktowane w inny sposób niż interesy innych krajów UE- stwierdza ekspert. http://m.money.pl/wiadomosci/artykul/solidarnosc-energetyczna-ue-to fikcja,228,0,1918692.html

Lech
Wednesday, February 24, 2016, 10:32

Współczesny pakt Ribbentrop-Mołotow zawarty przez Rosję i Niemcy staje się faktem. Dotyczy to niemieckiego punktu widzenia odnośnie groźnego dla UE projektu Nord Stream 2 realizowanego przez rosyjski Gazprom, a co jest także przeciw żywotnym interesom gospodarczym Polski. Podobnie jest ze sprawą nieprzejdnanego oporu Niemiec wobec przenisienia amerykańskich baz wojskowych NATO z Niemiec do Polski w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę i wielkoruskich zapędów Putina do Polski Litwy, Łotwy i Estoni. Niemiecki koncern BASF finalizuje umowę z Gazpromem, na mocy której przekazuje pełną kontrolę nad kluczową spółką gazową w Europie. Lansowana przez Donalda Tuska bardzo słuszna idea unii energetycznej, polegająca na wspólnych zakupach gazu od Rosji przez kraje Unii Europejskiej staje się fikcją. Europa nie będzie bezpieczna, jeśli nie wejdziemy na wyższy stopień solidarności energetycznej - mówił Donald Tusk w maju 2014 r. jeszcze jako premier polskiego rządu. Dziś, gdy polski polityk sprawuje funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej, rosyjski Gazprom bierze kluczowe niemieckie spółki gazowe. To dość nieprzemyślana strategia, ponieważ to nas faktycznie bardziej uzależnia od Gazpromu - ocenia w rozmowie z money.pl Bartosz Milewski, dyrektor ds. zarządzania portfelem Hermes Energy Group. - Pewnie nie odczujemy tego od razu, ale prędzej czy później strona rosyjska to wykorzysta - ostrzega ekspert i dodaje: Ten przypadek można uznać za strzał w stopę. Milewski zwraca uwagę, że w Europie trwa dyskusja na temat uniezależnienia się od gazu z Rosji, trwają próby dywersyfikacji źródeł dostaw, a tymczasem Niemcy dogadują się z Gazpromem ponad innymi krajami UE. - Niemieckie interesy są traktowane w inny sposób niż interesy innych krajów UE- stwierdza ekspert. http://m.money.pl/wiadomosci/artykul/solidarnosc-energetyczna-ue-to fikcja,228,0,1918692.html

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24