Prezydent: Polimery Police zmienią mapę przemysłową całej Polski

1 czerwca 2020, 14:11
840_472_matched__pd6sex_LtktkqTURBXy8wYTMxNmU5MmY0NTA5NWJhNzg2NjY5Mzc5MDllN2ViMS5qcGVnkpUDACDNBdzNA0yTBc0DFM0BvA
Fot.: KPRP
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Instalacja Polimery Police Grupy Azoty zmieni oblicze mapy przemysłowej Polski, zmieni też miejsce Zachodniopomorskiego na tej mapie - powiedział prezydent Andrzej Duda w poniedziałek w Policach.

W niedzielę podpisano umowę kredytową dla Polimerów.

Andrzej Duda ocenił, że inwestycja Polimery Police jest "niewyobrażalnie ogromna i kosztochłonna, ale na światowym poziomie". Przypomniał, że kiedy mowa o inwestycji sięgającej 2 mld euro, to problem domknięcia finansowania robi się "poważny".

"W przypadku tej wielkiej inwestycji zrealizowano to założenie i stworzono mechanizm pozwalający zrealizować inwestycje za 7 mld zł. Wystarczy powiedzieć, że to dwa razy tyle, ile kosztowało wybudowanie gazoportu w Świnoujściu" - stwierdził prezydent.

Jak podkreślił, inwestycja już się toczy i zmieni oblicze Polic jako miasta i jego pozycję na mapie przemysłowej Polski; zmieni też pozycję województwa zachodniopomorskiego na mapie przemysłowej kraju.

"W Polsce będzie zakład, który będzie w ogromnym stopniu zabezpieczał europejskie, ale w jakiejś części i światowe zapotrzebowanie na polipropylen" – kontynuował prezydent.

Dodał, że dzięki tej inwestycji w Policach powstanie 400 miejsc pracy, a pośrednio, wokół nowej fabryki, takich miejsc powstanie trzy razy więcej, zaś sama fabryka przyciągnie młodą kadrę inżynierską.

"Przed objęciem urzędu prezydenta RP bardzo dużo mówiłem o potrzebie reindustrializacji Polski. Reindustrializacji w znaczeniu budowania właśnie nowoczesnego, innowacyjnego przemysłu, który będzie pokazem tego, jak ambitnym my jesteśmy narodem i społeczeństwem, jak ambitnym Polska jest państwem, które chce należeć do tych najlepiej rozwiniętych w Europie" – powiedział Duda.

"Mamy koło zamachowe w postaci wielkich inwestycji prowadzonych przez spółki Skarbu Państwa" – mówił z kolei wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin. Na terenie polickich zakładów zrealizowane będzie przedsięwzięcie, umożliwiające produkcję niemal pół miliona ton polipropylenu rocznie. Produkcja ta w pełni zaspokoi potrzeby importowe Polski na to tworzywo. Wartość inwestycji to ok. 7 mld zł.

Jak podkreślił Sasin, 7 mld zł nie jest tylko planem, "ale czymś realnym, co ma oparcie w umowach, konkretnych decyzjach". Wicepremier podziękował wszystkim, którzy podjęli "odważne" decyzje w tej sprawie.

Sasin podkreślił, że jest to "największa tego typu inwestycja w naszej części Europy". Dodał, że właśnie takie wielkie inwestycje dają Polsce "wehikuł rozwojowy na najbliższe lata, dziesięciolecia".

W ocenie Sasina inwestycje tego typu dają też pewność i bezpieczeństwo, że światowy kryzys gospodarczy "będzie nas dotykał w mniejszym - być może - stopniu niż innych; właśnie dlatego, że mamy to koło zamachowe w postaci wielkich inwestycji prowadzonych zarówno przez spółki Skarbu Państwa, jak i inwestycje publiczne, chociażby infrastrukturalne".

Prezes Grupy Azoty Wojciech Wardacki powiedział natomiast, że dzięki Polimerom Police Polska będzie mogła być eksporterem polipropylenu.

Jak przypomniał Wardacki, w trakcie przygotowań model inwestycji ewoluował - od początkowego pomysłu, by była to fabryka propylenu po zakład wytwórczy polipropylenu, dzięki czemu Polska przestanie być jego importerem, a stanie się eksporterem.

"To największa w Polsce inwestycja w branży chemicznej od wielu lat" - podkreślał Wardacki. Jak zaznaczył, takie inwestycje nie mogą powstawać bez wsparcia i przychylności środowisk politycznych i rządowych. Prezes Azotów podziękował władzom oraz politykom, których pomoc "była w trudnych momentach nieoceniona".

"Instytucje bankowe mają kluczowy udział w rozwoju gospodarczym kraju, co Alior Bank udowadnia stając się częścią tego niezwykłego projektu, jednej z największych inwestycji w polskim i europejskim przemyśle chemicznym" – mówi cytowana w komunikacie pełniąca obowiązki prezes zarządu Alior Banku Iwona Duda. Jak dodała, "jako bank zaangażowany – a tak definiuję rolę Alior Banku – chcemy wspierać przedsiębiorców w osiąganiu ich celów, tym samym przyczyniając się do wzrostu znaczenia ekonomicznego Polski".

Polimery Police to największy projekt inwestycyjny w historii Grupy Azoty - instalacja produkcyjna, która ma wytwarzać 437 tys. ton polipropylenu rocznie. Generalnym wykonawcą jest południowokoreańska spółka Hyundai Engineering. Plac pod budowę projektu Polimery Police przekazano generalnemu wykonawcy 7 stycznia 2020 r. Zgodnie z harmonogramem rozpoczęcie komercyjnej eksploatacji ma nastąpić w czwartym kwartale 2022 r.

22 stycznia 2020 r. UOKiK zgodził się na utworzenie wspólnego przedsiębiorcy - prowadzącego działalność jako Grupa Azoty Polyolefins - przez Grupę Azoty, Hyundai Engineering, Korea Overseas Infrastructure & Urban Development Corporation oraz Grupę Lotos.

Głównymi obiektami kompleksu chemicznego Polimery Police będą instalacje do produkcji propylenu oraz polipropylenu. Obie instalacje zostały zaprojektowane w oparciu o amerykańskie licencje. Instalacja ma też wytwarzać rocznie 17 tys. ton wodoru, który będzie sprzedawany do zakładów chemicznych w Policach do produkcji amoniaku - dzięki temu spadnie w nich zużycie gazu ziemnego. Elementem instalacji będzie gazoport, zdolny przyjmować statki transportujące do 22 tys. ton propylenu i etylenu. Będzie on mógł być także wykorzystywany do importu LPG.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Cichy Ton
wtorek, 2 czerwca 2020, 14:36

Czyli Polska nie tylko z dykty, kartonu ale i z PP !

rob ercik
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 17:40

Trzeba coś z tym LNG zrobić, chociaż biorąc pod uwagę cenę gazu z USA dla Polski wątpię byśmy byli konkurencyjni. Zawsze to lepsze niż topienie pieniędzy w F35

Alchemik
wtorek, 2 czerwca 2020, 12:09

Być może, dzięki LNG, Rosjanie będą nam w końcu sprzedawać gaz po normalnej, a nie jak do tej pory po zawyżonej cenie.

Tweets Energetyka24