PGE: nie udźwigniemy budowy elektrowni jądrowej

2 kwietnia 2020, 11:40
840_472_matched__p3tuuy_PGE3
Fot. Energetyka24
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


PGE jako Grupa na pewno nie udźwignie budowy elektrowni jądrowej - ocenił w czwartek prezes PGE Wojciech Dąbrowski. Jak zaznaczył, ciągle nie ma decyzji politycznej ws. atomu.

„Wielkość tej inwestycji będzie przekraczała nasze możliwości” - oświadczył Dąbrowski na konferencji wynikowej. „Na pewno jako grupa nie udźwigniemy budowy elektrowni jądrowej” - dodał prezes.

Przypomniał, że w kwestii energetyki jądrowej musi się pojawić decyzja polityczna, której - jak zauważył - nie ma.

Dąbrowski przypomniał jednocześnie, że PGE - za pośrednictwem spółki PGE EJ1, w której ma większość udziałów - prowadzi prace przygotowawcze w ramach polskiego programu energetyki jądrowej.

Na początku marca 2020 r. pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski mówił, że decyzje w sprawie wyboru partnera w realizacji polskiego programu budowy energetyki nuklearnej powinny zapaść w ciągu najbliższych 10-12 miesięcy. Podkreślił, że w ciągu 20 lat Polska zamierza wybudować 6-9 gigawatów mocy w energetyce nuklearnej, co będzie oznaczało budowę sześciu reaktorów w kilku miejscach w Polsce.

Koszt całego programu minister Naimski szacował na 100-120 mld zł, z czego ok. 50-60 mld zł w pierwszej dekadzie jego realizacji.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
emeryt energetyk
piątek, 1 maja 2020, 14:29

To jest biadolenie. Spółka EJ1 wykonała już tyle pracy i wiemy jakim kosztem. Mamy tylko problem polityczny bo stoimy w rozkroku między wschodem i zachodem. Zbudowanie energetyki atomowej w kraju nie jest problemem. W ciągu 5 lat możemy mieć pierwsze bloki ale mamy problem z kim to zrobić? To tak jak w przysłowiu:"Lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć." Zatem róbmy swoje, modernizujmy stare klamoty blokowe bo zaraz będziemy musieli 50% zużycia kupować zza granicy. Czy mamy takie mosty energetyczne o przepustowości zapotrzebowania? Przecież Francja i Niemcy mają wyłączone zbędne teraz już bloki atomowe, wystarczy tylko je zmodernizować i kupujmy od zaraz czyste MWh. Oni mają obsługę i mogą nas stopniowo nauczyć.W czym jest problem? Wokół jest nadmiar energii atomowej a na domiar silnie rośnie produkcja OZE .....

Maciej
niedziela, 12 kwietnia 2020, 22:03

To po co się w to pakować - a czemu nie budujemy elektrowni wodnych ????? i Gazowych?? czystsza energia

robert
czwartek, 30 kwietnia 2020, 15:27

bo nie ma wody

ciekawy
środa, 15 kwietnia 2020, 10:43

Gdzie chcesz budować elektrownie wodne w Polsce na terenie płaskim jak stół? Zdajesz sprawę, że do tego potrzebne są duże spadki poziomów i duże ilości wody? a Polska od lat boryka się z niedoborem wody? Gazowych??? Energia z gazu jest czystsza od energii z atomu? Myślisz trochę?

Dziadek
piątek, 3 kwietnia 2020, 14:04

Jest generalny projekt. Rozbudowa mostów dla przesyłu dużej mocy jak z atomówek ale z Zachodu, gdzie są już wybudowane i sprawdzone z rezerwa dużej mocy. U nas OZE, hydro, wiatraki, itd.

Nysa
czwartek, 9 kwietnia 2020, 21:21

Czyli całkowite uzależnienie się od zagranicznych źródeł energii . Pięknie.

środa, 15 kwietnia 2020, 10:44

Uzależnienie od rosyjskiego gazu za którym logbbujesz bez ustanku ci jakoś nie przeszkadza

rmarcin555
czwartek, 2 kwietnia 2020, 15:32

No łamiąca wiadomość po prostu. Żaden polski podmiot nie udźwignie budowy elektrowni atomowej.

Zzz
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 10:58

Smutne. Czyżby tylko firmom miało zależeć na atomie? To państwo powinno dbać aby był tani prąd dla przemysłu.

Tweets Energetyka24