Gdula: musimy odejść od węgla

25 września 2019, 15:59
industry-1149888_1920
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

Potrzebujemy wyraźnej transformacji energetycznej. Musimy odejść od węgla – mówił w środę na konferencji prasowej w Krakowie lider listy "Lewicy" Maciej Gdula.

Według Macieja Gduli, "jedynki" na liście SLD w okręgu nr 13 obejmującym miasto Kraków, a także powiaty: krakowski, miechowski i olkuski "PiS stworzyło dziurawe państwo, w którym brakuje nauczycieli, lekarzy, wydłużają się kolejki do specjalistów, a przez dziurawe granice wjeżdżają śmieci". "Obszarem szczególnie zaniedbanym przez PiS jest ochrona środowiska" – mówił Gdula.

Kandydaci "Lewicy" (KW Sojusz Lewicy Demokratycznej) przedstawili propozycje zawarte w "Zielonym pakcie" tego ugrupowania.

"W 2018 r. udział odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym spadł z 14 do 12,5 proc. Tę dziurę spowodowaną brakiem rozwoju OZE zasypuje się węglem z importu. W zeszłym roku zaimportowaliśmy 20 mln ton. Potrzebujemy wyraźnej transformacji energetycznej. Musimy odejść od węgla i dlatego lewica mówi, że do 2035 r. 75 proc, energii powinno być uzyskiwane z OZE" – powiedział Gdula.

Dodał, że niepokojące są wypowiedzi Małgorzaty Kidawy Błońskiej (KO), która kilka dni temu mówiła, że "dopóki w kopalniach jest węgiel i jego wydobycie się opłaca, powinniśmy to robić". "Tylko mocna lewica w Sejmie jest w stanie zagwarantować to, że polityka klimatyczna będzie traktowana poważnie" – powiedział Gdula.

Daria Gosek-Popiołek – "dwójka" na liście +Lewicy+ w okręgu 13 mówiła, że do Polski w 2017 r. wwieziono legalnie ponad 370 tys. ton odpadów, a do tej liczby trzeba dodać także śmieci wwożone nielegalnie. "Lewica nie będzie zgadzała się na państwo, którego instytucje są bezradne, na państwo, które może nałożyć najwyżej kilkutysięczny mandat dla prezesa firmy, który ma olbrzymie dochody i nie jest to dla niego żadna kara. My postawimy na przepisy regulujące ilość przywożonych do Polski śmieci, będą walczyć z nielegalnym wwózkami i damy odpowiednie uprawnienia inspektorom ochrony środowiska, którzy będą mogli nakładać dotkliwe kary" – zapowiedziała Gosek-Popiołek.

Trzecia na liście Joanna Lipińska-Piekarska mówiła, że w ramach walki ze smogiem w Krakowie wdrożony został program wymiany pieców węglowych na ekologiczne źródła ciepła, a podobne działania trzeb podjąć w całym kraju. "Będziemy dążyć do tego, by w roku 2035 wymieniona była większość pieców, żeby zrezygnować z opalania paliwami stałymi, m.in. węglem i przejść na odnawialne źródła energii" - powiedziała Lipińska-Piekarska.

Piotr Środa "dwunastaka" na liście w okręgu 13 mówił, że "Lewicy" zależy na ochronie lasów. "Na tym, żeby 10 proc. lasów w Polsce wyłączyć z gospodarki, by ochronić najcenniejsze przyrodniczo obszary, to nie tylko Puszcza Białowieska" – powiedział. Dodał, że wśród postulatów lewicy jest ochrona rzek, zakładanie nowych parków narodowych oraz powołanie rzecznika praw zwierząt.

jw/PAP

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Tonek
czwartek, 26 września 2019, 09:57

Bardziej ambitnie niż Niemcy

Zz
czwartek, 26 września 2019, 03:07

W gadce to są dobrzy. Piasku by zabrakło na sacharze jak by zaczęli rządzić.

Stefek
czwartek, 26 września 2019, 02:04

A co z technologią podziemnego zgazowania węgla? (Mam nadzieje, że nie przekręciłem nazwy)

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24