Gazprom: Coraz więcej gazu płynie do Europy, coraz mniej przez Ukrainę

4 maja 2018, 15:56
tmponzket4f.jpg.960x0_q90_crop_upscale
Fot. www.nord-stream2.com

Gazprom opublikował dane, z których wynika, że rośnie wolumen gazu dostarczanego do Europy. Jednocześnie spada ilość surowca, który tranzytowany jest przez terytorium Ukrainy, co wiąże się dla Kijowa z wymiernymi stratami. Szacunki mówią, że tylko od początku roku nasz wschodni sąsiad stracił ok. 200 mln dolarów.

„Eksport rosyjskiego gazu do krajów spoza WNP w okresie styczeń - kwiecień wzrósł do 70,4 mld m3, tj. o okolo 6,3% w porównaniu do pierwszych czterech miesięcy roku 2017” - czytamy w komunikacie Gazpromu.

Z danych operacyjnych wynika, że Rosjanie przesłali więcej gazu do takich krajów jak: Niemcy (wzrost o 12,4%), Austria (wzrost o 76,4%), Holandia (wzrost o 98,8%), Grecja (wzrost o 45,2%) oraz Francja (wzrost o 8,2%).

Pomimo wzrastającego eksportu do Europy Rosjanie ograniczyli dostawy realizowane z wykorzystaniem szlaku ukraińskiego. Ukrtransgaz poinformował, że od stycznia do kwietnia br. tranzyt spadł o ok. 10% - z 30,28 mld m3 w analogicznym okresie roku ubiegłego do 27,41 mld m3 obecnie. Największy spadek odnotowano na trasie wiodącej przez Słowację do Europy Zachodniej.

Aby zrównoważyć marginalizację Ukrainy więcej surowca przesłano przez Jamał Europa oraz Nord Stream. Gazprom informuje ponadto, że po raz pierwszy wolumen gazu tłoczonego przez Bałtyk był wyższy od tego słanego przez Ukrainę.

W ubiegłym roku przez terytorium naszego wschodniego sąsiada przepłynęło do Europy 93,5 mld m3 rosyjskiego gazu. Jeśli do użytku oddane zostaną gazociągi Nord Stream 2 i Turkish Stream, to wskaźnik spadnie do 10-15 mld m3 rocznie.

KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Drzewica
sobota, 5 maja 2018, 01:04

Rosjanie sporo dopłacają aby Ukraina straciła, nie zarobiła na dostawach z Rosji do Europy. Zawzięta ta Rosja!

Fun funów USA
piątek, 4 maja 2018, 23:23

A co to za \"sensacja\'? To chyba zupełnie normalne z punktu widzenia \"biznesowego\". Po co płacić komuś za \"tranzyt\" skoro moce przesyłowe pozwalają na inne \"oszczędniejsze\" rozwiązanie? To czyste zasady \"gospodarki rynkowej\" wbrew temu co Panie Jakubie zarzucacie non stop Rosji. Czyli co? Mylicie się czy raczej wasza \"retoryka\" jest \"politycznie poprawna\"?

Marek1
niedziela, 6 maja 2018, 18:42

fun funów - jak zwykle zażarta obrona interesów Moskwy i jej pkt. widzenia. Oczywiście masz gdzieś prosty fakt, że NS2 zwiększy mocno zależność całej Europy Środk-Wsch od ros. gazu. A że od zawsze Moskwa traktuje węglowodory jako broń polityczną, więc pogorszy się również syt. energetyczna Polski. No ale to cię przecież NIE interesuje ...

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24