Winnicki: Nastąpiła zdrada polskiego górnictwa

25 września 2020, 15:19
840_472_matched__pyp65r_winnicki
Fot.: Flickr.com
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Porozumienia zawierane w Brukseli to jest zdrada polskiego górnictwa i polskiej branży energetycznej, ale też kolejne szalone podwyżki cen prądu" - oświadczył poseł Konfederacji Robert Winnicki.

Powołany przez działające na Śląsku związki zawodowe Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy i delegacja rządowa podpisały porozumienie ws. zasad i tempa transformacji górnictwa - poinformowali przedstawiciele stron. Ostatnia kopalnia węgla kamiennego w Polsce ma zakończyć działalność w 2049 r.

"To jest zdrada polskiego górnictwa również przez związki zawodowe +poukładane+ z rządem. To z czym mamy do czynienia w ostatnim tygodniu, według dostępnych nam informacji, nosi znamiona teatru politycznego, gdzie rękami związkowców będzie przyklepywana likwidacja polskiego górnictwa" - oświadczył Winnicki podczas konferencji prasowej w Sejmie.

"Jeśli chcecie walczyć o swoje miejsca pracy, ale też o rozumną transformację energetyczną Polski, nie oglądajcie się na związki zawodowe, bo one wielokrotnie udowodniły, że w tej branży los związkowca jest ważniejszy, niż los górnika, pracownika, robotnika. Dziś musimy powiedzieć, że nie chcemy regulacji unijnych, nie chcemy pakietu klimatycznego" - podkreślił poseł. Zapewnił, że Konfederacja "jest gotowa wspomóc" tych górników, którzy "nie będą oglądali się na związki zawodowe".

Winnicki skrytykował też "politykę klimatyczną Unii Europejskiej, dyktowaną przez francuskie lobby atomowe i niemieckie lobby wiatrakowe". Przekonywał, że wobec takiej polityki UE, "rząd PiS-u składa całkowitą kapitulację". "Porozumienia zawierane w Brukseli to jest zdrada polskiego górnictwa i polskiej branży energetycznej, ale też kolejne szalone podwyżki cen prądu" - oświadczył polityk.

Przyznał, że energetyka wymaga transformacji. "Jesteśmy otwarci na odnawialne źródła energii" - zaznaczył. Dodał jednocześnie, że nie zaspokoją one wszystkich potrzeb, więc - jak mówił - "alternatywą dla górnictwa węgla jest wyłącznie elektrownia atomowa, której w Polsce kolejny rok, kolejną dekadę się nie buduje".

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Polak
niedziela, 27 września 2020, 11:02

Nie rozumiem tylko górników którzy się na to godzą??? Gdzie będą pracować. Inne kraje będą utrzymywać górnictwo tylko politycy znowu nas sprzedali. A gdzie energetyczna niezależność. Już nic polskiego nie będzie.

rmarcin555
niedziela, 27 września 2020, 15:31

@Polak. Polski górnik doi polskie społeczeństwo od dziesięcioleci. W PRL węgiel był jednym z nielicznych towarów eksportowych. Po 89 władowano w górnictwo ponad 200 mld PLN, a rząd postanowił topić pieniądze przez kolejne 30 lat. Efekt będzie prosty: podwyżka cen prądu, bo energetyka po "górniczej" cenie tego węgla nie kupi.

Jagna
sobota, 26 września 2020, 01:58

Najbliższa okazja do zreflektowania się i protestu - w sobotę 26.09. w Rudzie Śląskiej od 14:00. Odbędzie się protest-przemarsz pod trzema kopalniami.

janek
niedziela, 27 września 2020, 06:08

Zamknąć Kopalnie co nie dają zysku PGG

freeman
poniedziałek, 28 września 2020, 20:52

lepiej sprzedać

Tweets Energetyka24