Rosyjskie media: Gazprom rozpoczął układanie Nord Stream 2 w rosyjskich wodach

6 maja 2019, 10:30
840_472_matched__po7kgm_20180314ax10smallrgb
Fot.: Nord Stream 2
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Koncern Gazprom rozpoczął budowę gazociągu Nord Stream 2 w rosyjskich wodach terytorialnych i planuje ułożenie 100 km pierwszej nitki magistrali w ciągu jednego miesiąca - podał w poniedziałek dziennik gospodarczy "Wiedomosti".

Jak informuje gazeta, do budowy gazociągu przystąpiła jednostka Solitaire, której właścicielem jest szwajcarska firma Allseas. "Wiedomosti" powołują się na komunikat operatora projektu - spółki Nord Stream 2 AG.

Długość odcinka planowanego gazociągu w rosyjskich wodach terytorialnych to około 114 km. Solitaire ma pracować przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. "100 km pierwszej nitki gazociągu w rosyjskich wodach terytorialnych zostanie ułożonych w ciągu jednego miesiąca" - głosi komunikat Nord Stream 2 AG.

Przedstawiciel spółki powiedział dziennikowi, że pierwotny projekt przewidywał rozpoczęcie prac na tym odcinku wiosną 2019 roku, tak więc prace idą zgodnie z zaplanowanym grafikiem.

Przekazał także, że obecnie niemal ukończono pracę w wodach Niemiec, a w wyłącznej strefie ekonomicznej Szwecji prowadzi prace jednostka Pioneering Spirit. Do tej pory ułożonych zostało ponad 1125 km morskiego odcinka Nord Stream 2.

Gazociąg ten ma przebiegać przez wody Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Jedynym krajem, który wciąż nie wydał zezwolenia na ułożenie go w swych wodach jest Dania. Media rosyjskie od pewnego czasu oceniają, powołując się na opinię ekspertów, że z tego powodu realizacja projektu może się opóźnić i gazociąg nie powstanie do końca bieżącego roku.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej przez Bałtyk (z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech), o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg miał być gotowy do końca 2019 roku i jednocześnie Rosja zamierzała znacznie ograniczyć przesyłanie gazu tranzytem rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Przeciwne budowie Nord Stream 2 są Polska, kraje bałtyckie, Ukraina i USA.

jw/PAP

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
p-p-p
poniedziałek, 6 maja 2019, 19:21

My przeciw to co nas to obchodzi? Mamy Świnoujście i będzie BP to niech Niemcy kupują drogo od ruskich.

Naiwny
poniedziałek, 6 maja 2019, 15:38

Coś mi się nie zgadza. W artykule piszecie, że ułożono już 1125 km morskiego odcinka NS2 i przystąpiono do układania odcinka w wodach rosyjskich o długości 114 km, dalej piszecie, że nie ma jeszcze zgody czyli nie ułożono jeszcze odcinka Duńskiego. Jak to się zsumuje to wyjdzie sporo więcej niż jak podajecie docelowa długość 1200 km podwodnej części NS2. Skąd ta różnica. Czyżby budowano równolegle dwie rury NS2 i podawano ich łączną długość?

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24