Reklama

Gaz

Putin uderza w Morawieckiego i putinflację? "Zapomnieli o prawach ekonomii"

Fot. www.kremlin.ru
Fot. www.kremlin.ru

Władimir Putin oświadczył, wiele krajów Zachodu próbuje obwiniać Rosję za swoje błędy, które doprowadziły do inflacji oraz problemów na rynku energii.

Reklama

„Dziś widzimy, że z powodów czysto politycznych i ambicjonalnych, pod presją amerykańskiego suwerena kraje europejskie nakładają coraz to nowe sankcje na rynki ropy i gazu. Wszystko to prowadzi do inflacji - zamiast przyznać się do błędów, winnych szukają na boku” - powiedział Putin.

Reklama

Dodał, że Zachód próbuje przypisać konsekwencje swoich czynów Rosji, używając do określania problemu nazwisk i „próbując ukryć, jak wspomniałem, własne błędy systemowe”.

Rosyjski dyktator po raz kolejny oświadczył również, że Europa zdaje sobie sprawę, iż nie może jeszcze całkowicie zrezygnować z rosyjskich surowców energetycznych. W jego opinii Europejczycy „nie zwracają uwagi na szkody, które już wyrządzili własnej gospodarce”.

Reklama

Czytaj też

„Odnosi się wrażenie, że zachodni koledzy - politycy i ekonomiści - po prostu zapomnieli o elementarnych prawach ekonomii, albo na własną szkodę wolą je celowo ignorować” - spuentował.

Powyższe słowa gospodarza Kremla trudno oddzielić od powtarzanych wielokrotnie przez premiera Morawieckiego oskarżeń pod adresem Rosji, dotyczących m.in. jej wpływu na inflację oraz notowania surowców. "Rosja nie tylko dokonała brutalnego, morderczego ataku na Ukrainę, nie tylko morduje tam kobiety, dzieci, żołnierzy. Ale Rosja zaatakowała także bezpieczeństwo energetyczne całej Europy, bezpieczeństwo żywnościowe całej Europy" - mówił niedawno szef rządu, cytowany przez PAP.

Dodał, że Rosja zaatakowała europejską gospodarkę poprzez działania inflacyjne. "Ta putinflacja, która jest dzisiaj właściwie we wszystkich państwach Europy, dzisiaj ma swoją kolejną odsłonę" - zaznaczył, komentując wstrzymanie dostaw gazu do Polski.

Reklama

Komentarze

    Reklama