PGNiG Termika zmodernizuje ciepłownię w Przemyślu

10 maja 2019, 11:44
840_472_matched__pqvu7d_6KTRPUAhgShxLfmVzDSC0016
Fot. www.ec-sw.pl
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


PGNiG Termika zainwestuje w rozwój nowoczesnego systemu ciepłowniczego na terenie Przemyśla (Podkarpackie). W ramach inwestycji spółka m.in. zmodernizują Ciepłownię Zasanie w tym mieście.

W sprawie inwestycji PGNiG Termiki podpisane zostało porozumienie między władzami spółki a prezydentem Przemyśla Wojciechem Bakunem.

"Celem porozumienia jest podjęcie wspólnych działań w zakresie poprawy bezpieczeństwa energetycznego Przemyśla, w tym produkcji energii elektrycznej oraz ciepła w wysokosprawnej kogeneracji na potrzeby miejskiej sieci ciepłowniczej" - poinformowała spółka w komunikacie.

W ramach przedsięwzięcia PGNiG Termika zmodernizuje Ciepłownię Zasanie i wybuduje nową jednostkę wytwórczą, będzie to elektrociepłownia gazowa o mocy ok. 5 MWe/10 MWt.

Jak podkreśliła spółka w komunikacie współpraca w zakresie wdrożenia programu modernizacyjno-inwestycyjnego w Ciepłowni Zasanie w Przemyślu ma na celu dostosowanie ciepłowni do restrykcyjnych wymogów Unii Europejskiej w zakresie emisji zanieczyszczeń do powietrza. W porozumieniu zawarto również zapis o szczególnym zwróceniu uwagi przy podejmowanych decyzjach inwestycyjnych na aspekt konkurencyjnej ceny ciepła dla odbiorców.

Zdaniem prezydenta Przemyśla, współpraca z PGNiG Termika to kolejny, bardzo ważny krok w rozwoju miasta. „Mieszkańcy chcą oddychać coraz lepszym powietrzem i mieć możliwość korzystania z mniej uciążliwych źródeł ciepła. Ta inwestycja gwarantuje bezpieczeństwo energetyczne Przemyśla na długi czas” – dodał Bakun.

jw/PAP

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
zwykły obserwator
poniedziałek, 13 maja 2019, 18:02

Coś podobnego w Zielonej Górze zrealizowano, niby nowa jednostka gazowa, ale jednocześnie likwidacja już istniejącej węglowej. W sumie bezpieczeństwo obniża się, bo gazu nie zmagazynuje elektrociepłownia, w odróżnieniu od węgla. Dywersanci rozwijają skrzydła, uzależnią, w myśl postępu, cały kraj od ruskiego gazu, Putin zakręci (tzn. awaria, jak teraz zanieczyszczeniem ropy rosyjskiej) zimą i będzie się działo. Tylko sabotażyści mogą szykować taką katastrofę, gospodarz nigdy.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24