Litwini kupią pływający terminal LNG FSRU

18 grudnia 2018, 16:53
FSRU_Independence_in_the_port_of_Klaipėda,_Lithuania
Fot.: Klaipedos Nafta

Litewski Sejmas podjął decyzję o kontynuowaniu importu LNG do 2044 roku oraz o zakupie pływającego terminala (FSRU).

Parlament litewski we wtorek 18 grudnia zagłosował za decyzją o zakupie pływającego terminala LNG (FSRU) w Kłajpedzie i o kontynuowaniu zakupów skroplonego gazu przynajmniej do 2044 roku. 

Litewscy posłowie zdecydowaną większością (99 głosów za, 1 przeciw i 17 wstrzymujących się) przyjęli projekt uchwały zezwalającej spółce Klaipedos Nafta do końca 2024 roku zakup terminalu FSRU.

Dotychczas Klaipedos Nafta dzierżawiła FSRU Independence od norweskiej spółki Hoegh LNG. Jest ona wykorzystywana do importu surowca z kierunku nierosyjskiego od 2014 roku. Obecnie ponad połowa gazu konsumowanego przez Litwę pochodzi z importu morskiego.

„To (decyzja parlamentu) pozwoli nam wzmocnić po 2024 roku nasze be zpieczeństwo energetyczne oraz zapewni presję cenową na gaz rosyjski” – powiedział minister energii Litwy Žygimantas Vaičiūnas po przyjęciu uchwały przez Sejmas.

Decyzja o wynajęciu FSRU została podjęta w związku z wysokimi cenami rosyjskiego surowca przed 2014 rokiem i obawą przed presją polityczną. Z danych litewskiego ministerstwa energii wynika, że dzięki terminalowi udało się obniżyć cenę gazu rosyjskiego o 1/3.

Przetarg na zakup FSRU będzie trwał od 2021 do 2024 roku. Zakup Independence jest brany pod uwagę jako jedna z możliwości, ale nie jest przesądzony.

Zakup FSRU jest brany pod uwagę również przez Polskę jako jeden z wariantów dywersyfikacji dostaw gazu. Pływający terminal miałby zacumować w Zatoce Gdańskiej i mieć przepustowość od 4,1 do 8,2 mld m sześc. Priorytetowym projektem dywersyfikacji jest jednak gazociąg Baltic Pipe i rozbudowa Terminala LNG w Świnoujściu.

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Niuniu
środa, 19 grudnia 2018, 22:05

Powinniśmy protestować - przecież ten terminal to psucie rynku lng i bezpośrednia konkurencja z Naszymi planami uczynienia z Polski hubu gazowego na tą część europy. Litwini kolejny raz wbijają nam nóż w plecy i to tym razem do spółki z niemcami. Angela miesiąc temu przecież publicznie wsparła budowę niemieckich terminali LNG nad Bałtykiem. Nie dość, że budują NS2 to jeszcze terminale lng. A My co? BP bez źródeł gazu?

Michnik
środa, 19 grudnia 2018, 19:33

Polska powinna kupić FSRU, odkupić od Litwy terminal w Kłajpedzie i podpisać długoterminowe umowy na dostawy gazu przez PGNiG na Litwę, może na Łotwę i Estonię. W ten sposób moglibyśmy zawierać bardziej korzystne umowy z jankesami, arabami itp. i wyrugować ruskich z Państw Bałtyckich. Gdyby udało się zbić mocno ceny to może i Łukaszenko by kupił. W końcu miałby pewność, że ruski go nie będą szantażować, a tak to go Putin zje na śniadanie...

Fun funów USA
wtorek, 18 grudnia 2018, 21:38

Tak trzymać. Może jak kupią ten terminal to w końcu korzystanie przez Litwę z LNG stanie się dla nich choć trochę opłacalne. Bo jak na razie to chętnych na ten gaz było tak "wielu", że trzeba było "ustawami" przymusić podmioty zależne od państwa do zakupu gazu z tego terminala gdyż ten wredny sowiecki gaz z rury był dużo tańszy i nikt kto nie został "przymuszony prawem" go nie kupował. Ale cóż: teraz jest taka moda na wschodzie Europy na "zasady wolnorynkowe" : tj. takie które "dyktuje" nie rachunek ekonomiczny a "rząd'. Powrót do gospodarki "sterowanej" jak w PRL?