„Drogi kanclerzu Gazpromu”. List do Gerharda Schrödera na jego 75. urodziny [LIST]

7 kwietnia 2019, 20:55
550_800_crop__p1bvf0_6467f49175f84a04fc175501cc35b8de
Fot. Pixabay

Dziś były kanclerz Niemiec i długoletni rosyjski lobbysta Gerhard Schröder kończy 75 lat. Z tej okazji redaktor Jakub Wiech przygotował list wyliczający osiągnięcia tego polityka na polu zabiegania o interesy Moskwy.

Drogi Panie Schröder,

Dziś kończy pan 75 lat. To naprawdę piękny wiek, tylko pozazdrościć zdrowia i witalności. Co więcej, w miarę upływu lat pańska kariera wyłącznie nabiera tempa. Pracuje Pan w szeregu rosyjskich spółek energetycznych, odnosi Pan poważne lobbingowe sukcesy, ma Pan piątą żonę. Tylko pogratulować.

Niniejszy list pewnie zniknie w potoku życzeń, które płyną dziś do Pana z całego świata. Wiem, że ciepłe słowa skierował dziś do Pana m.in. prezydent Władimir Putin. Podkreślał on rolę, jaką odegrał Pan w rozwoju niemiecko-rosyjskich relacji. Faktycznie, była ona niebagatelna – to Pan jest przecież jednym z głównych architektów tego, co dziś zwiemy gazociągiem Nord Stream. Jeszcze jako kanclerz Republiki Federalnej Niemiec podpisał Pan porozumienie w sprawie budowy tego połączenia i udzielił gwarancji finansowych Gazpromowi, co zabezpieczyło realizację przedsięwzięcia. Dzięki temu, Niemcy – a razem z nimi cała Unia Europejska – zostały związane z Rosją gazowymi więzami.

Nord Stream to w zasadzie Pana dziecko – czuwał Pan nad tym projektem cały czas, będąc zatrudnionym w odpowiadającej za niego spółce Nord Stream AG. Wierzę, że był Pan bardzo kompetentnym pracownikiem. Ale w tym trudnym zadaniu z pewnością mógł Pan liczyć na wsparcie (przynajmniej duchowe) przyjaciół – m.in. ministra spraw zagranicznych i późniejszego prezydenta RFN Franka-Waltera Steinmeiera, który uchodzi za pańskiego wiernego ucznia i oddanego przyjaciela. Dobrze mieć wokół siebie takich ludzi, w końcu, jak to śpiewali Beatlesi I get by with a little help from my friends.

Ale na Nord Stream Pan nie poprzestał – wkrótce po oddaniu do użytku tego połączenia rozpoczęła się bowiem budowa drugiego, bliźniaczego gazociągu, czyli Nord Stream 2. W niej również brał Pan czynny udział. Nie sposób nie dostrzec pańskiej niezłomnej postawy przy realizacji tego zadania. Pomimo sprzeciwu szeregu państw Europy i świata udało się Panu i pańskim kolegom pchać je niestrudzenie do przodu. Nie było łatwo! W końcu podczas realizowania tej inwestycji zaangażowana w nią strona – czyli Rosja – dopuściła się m.in. Anschlussu Krymu, agresji na wschodzie Ukrainy, zestrzelenia cywilnego samolotu pasażerskiego, w którym śmierć poniosły 283 osoby, próby zabójstwa na terytorium Wielkiej Brytanii, a także zajęcia ukraińskich okrętów w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. A mimo to dopiął Pan swego! Nord Stream 2 jest budowany na dnie Bałtyku.

Nie wzruszyły Pana groźby sankcji ze strony USA i ambasadora Grenella, nie przejął się Pan nowelizacją dyrektywy gazowej (w blokowaniu i osłabieniu której pomogli austriaccy i francuscy koledzy), teraz pewnie patrzy Pan pobłażliwym okiem na – dla wielu – bohaterską Danię, która jako ostatnie państwo w Europie utrudnia wciąż sfinalizowanie tej inwestycji i prawdopodobnie opóźnią ją nawet o parę lat. Ale co tam! Pewnie obserwując wysiłki Kopenhagi mówi Pan spokojnie aufgeschoben ist nicht aufgehoben, co się odwlecze, to nie uciecze.

Wobec tego, z okazji Pana urodzin, chciałbym zaręczć, że wierzę, iż potomni zapiszą Pana osiągnięcia w spiżu. I będą przechowywać w instytucie w Sèvres, jako wzorzec idealny polityka bez zasad, który za nic miał europejskie wartości, który skompromitował elitę Unii Europejskiej w dobie nowej zimnej wojny, który pomógł wepchnąć Stary Kontynet w gazowe kleszcze Rosji.

Z poważaniem

Jakub Wiech

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
ppp
poniedziałek, 8 kwietnia 2019, 16:53

Był czas kiedy za wycofanie sprzeciwu wobec NS2, Polska mogła sporo ugrać dla siebie, może przy NS3 będziemy odrobinę mądrzejsi i cwańsi?

suawek
wtorek, 9 kwietnia 2019, 09:55

??? co konkretnie mogła Polska ugrać? tym bardziej, że polska zgoda nie jest do niczego potrzebna i pomimo jej braku budowa trwa w najlepsze.

ppp
wtorek, 9 kwietnia 2019, 14:52

Mogła ugrać np. przeniesienie jakiejś agencji z Londynu po brexicie, dyrektywę o pracownikach delegowanych. Francja ugrała rozwiązania w prawie autorskim. A budowa jak sam mówisz trwa w najlepsze.

Buba
poniedziałek, 8 kwietnia 2019, 14:37

Wow jestem pod wrażeniem. Trafnie i w punkt. Czapki z głów.

Paramount
poniedziałek, 8 kwietnia 2019, 11:25

Mimo tego ze nie lubie kolesia trzeba przyznać ze to prawdziwy Niemiec. Zrobił tak wiele dla własnego kraju ze głowa mala. Szkoda ze my Polacy nie mamy takich. Niemcy będą miały tani gaz i będą go sprzedawać drogo Polsce i będą nim grzać w Polskich domach jedząc niemieckie produkty z niemieckich sklepów w których je zakupili po wyjściu z pracy w niemieckiej firmie, a do domu polak przyjedzie niemieckim autem. Panie Wiech, pisze Pan o europejskich wartościach o kompromitacji elity Uni Europejskiej, Panie daj pan spokój wstydu oszczędź!

Reklama
Tweets Energetyka24