Dania: Trudno przewidzieć termin wydania zezwolenia na budowę Nord Stream 2

23 lipca 2019, 11:54
nsp2-pioneering-spirit-installing-the-pipeline-in-swedish-waters-1-axel-schmidt-201902-rhqest5-small-rgb
Fot. www.nord-stream2.com

Wiele wskazuje na to, że Kopenhaga w najbliższym czasie nie wyda zezwolenia na układanie rurociągu Nord Stream 2. Duńska Agencja Energii poinformowała, że trwa obecnie analiza wyników konsultacji publicznych i nie wiadomo jak długo potrwa ten proces.

Służby prasowe DAE poinformowały, że agencja jest obecnie w trakcie tłumaczenia i przeglądu uwag, które spłynęły ws. budowy kontrowersyjnego rurociągu. Równolegle trwa ocena złożonych przez inwestora aplikacji. 

„Obecnie trudno powiedzieć, jak długo potrwa ten proces i kiedy będzie można udzielić zezwolenia, ponieważ zależy to m.in. to m.in od liczby i treści otrzymanych odpowiedzi oraz konsultacji z poszczególnymi krajami na podstawie konwencji z Espoo” - czytamy w oświadczeniu.

Gazprom spodziewa się, że ostateczna zgoda na układanie rurociągu zostanie wydana w październiku br. Kilka tygodni temu Siergiej Kuzniec, zasiadający w zarządzie spółki, groził Duńczykom pozwem za nadmierne, jego zdaniem przeciąganie całej procedury.  Stwierdził on, że opóźnienia w budowie magistrali mogą skutkować stratami finansowymi, które „wcześniej czy później będą musiały zostać zrekompensowane”. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 12
SAK
środa, 24 lipca 2019, 19:54

Procedury mogą trwać latami tak jak z naszym samolotem. Śledztwo przez tyle lat jeszcze nie zakończone!!!!!

polak
wtorek, 23 lipca 2019, 20:57

Zapłaciliśmy za tą oddając większość spornej strefy morskiej Danii. Ot cała tajemnica.

Kiks
środa, 24 lipca 2019, 17:44

Lepiej nie zabieraj się za analizowanie tych tajemnic. Najpierw trzeba rozumieć zagadnienie.

Szach mat w jednym ruchu.
wtorek, 23 lipca 2019, 17:15

Brawo! Tak trzymać!

dyzio
wtorek, 23 lipca 2019, 23:08

Po co Gazpromowi zgoda Danii na budowę w duńskiej wyłącznej strefie ekonomicznej?

eddf
czwartek, 25 lipca 2019, 21:41

nie słuchać dani tylko budować

Komentator
wtorek, 23 lipca 2019, 22:55

Czyżby? Gazprom już ogłosił kilka tygodni temu, że wniosek o zgodę na budowę na duńskich wodach terytorialnych został wycofany, i rurociąg zostanie położony w duńskiej wyłącznej strefie ekonomicznej. A w tym przypadku, zgoda Danii nie jest w ogóle potrzebna, zgodnie z prawem morza, w kwestii podmorskich gazociągów, wyłączna strefa ekonomiczna to otwarte wody międzynarodowe. Dokładnie tak samo było z objęciem tego gazociągu prawem unijnym. Miało to pogrzebać tą inwestycję, i co? I nic, regulacje zostały przyjęte, a Gazprom nawet tego nie zauważył.

prawieanonim
środa, 24 lipca 2019, 18:48

Skoro jest tak pięknie to dlaczego Gazprom tak się rzuca w mediach? Gazprom nie zauważył regulacji unijnych bo jeszcze nie uruchomił NS2 a tym samym nie ponosi kosztów utrzymania min. wynikających z unijnych regulacji. Kiedy przyjdzie mu policzyć wszystkie koszty po uruchomieniu rurociągu to wtedy zobaczymy jaki ten gaz będzie "tani".

Komentator
czwartek, 25 lipca 2019, 08:25

Jakie to koszty dla Gazpromu będzie generowało objęcie NS2 unijnymi regulacjami? Co do rzucania się w mediach, to raczej media, szczególnie polskie rzucają się na Gazprom. Jedynymi kosztami Gazpromu wynikającymi z focha Duńczyków to kilkadziesiąt km rury więcej utopionej w Bałtyku. Przy całkowitym koszcie inwestycji, kwota niewielka.

prawieanonim
piątek, 26 lipca 2019, 14:55

Skąd was biorą? Wybudzają z hibernacji? Jakie koszty? Przecież ten gaz zostanie objęty trzecim pakietem energetycznym który wymusza na Rosji dopuszczenie unijnych podmiotów do infrastruktury na terenie UE której właścicielami są rosyjskie koncerny a wtedy ceny gazu z NS2 strzelą w niebiosa. Swoją drogą czy to nie Rosja straszyła Mołdawię że albo tani gaz albo trzeci pakiet energetyczny?

Df
środa, 24 lipca 2019, 14:18

Zauwazy jak bedzie mogl wykorzystywac jedynie 50% przepustowosci

Komentator
czwartek, 25 lipca 2019, 08:28

A kto WYKUPI te pozostałe 50%, skoro nie będzie mógł nic przesyłać? Polska też swego czasu chciała 50% OPAL-a. Wiesz jak się to skończyło?

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24