Kolejna firma opuszcza tonący okręt Nord Stream 2

26 listopada 2020, 16:41
nord stream 2 niemcy
Fot. nord-stream.com
Energetyka24
Energetyka24

Norweskie towarzystwo klasyfikacyjne DNV GL (Det Norske Veritas) poinformowało, że z powodu groźby sankcji USA wycofało się z projektu Nord Stream 2 - podała w czwartek rosyjska agencja RIA Nowosti. Operator gazociągu, spółka Nord Stream 2 AG odmówiła komentarzy.

"Departament Stanu USA opublikował nowe wytyczne dotyczące ustawy +O ochronie bezpieczeństwa energetycznego Europy (PEESA)+. Uważamy w związku z tym, że sankcje obejmują działalność DNV GL, dotyczącą nadzoru jednostek obsługujących projekt Nord Stream 2" - wyjaśniła norweska firma w oświadczeniu. Z tego powodu - dodała - "zakończyła świadczenie usług, które mogą być objęte działaniem PEESA".

DNV GL zauważyła, że jej udział w projekcie polegał na badaniu dokumentacji oraz nadzorze prac budowlanych i ich zgodności z odpowiednimi standardami. Firma monitorowała także próby i przygotowanie sprzętu, który był używany na jednostkach morskich w czasie układania gazociągu Nord Stream 2. Po zakończeniu jego budowy DNV GL miała wydać akredytację.

Reklama

Reklama

Brakujący odcinek Nord Stream 2 w większości powinien powstać na wodach Danii. Według RIA Nowosti operator gazociągu ma prawo wynająć jakąkolwiek stronę trzecią, która jest w stanie wydać akredytację.

Rosyjsko-niemiecka magistrala jest gotowa w 94 procentach. Operator podawał jesienią br., że ułożono dotąd 2300 km spośród łącznie 2460 km rur tworzących gazociąg. Brakujący odcinek Nord Stream 2 to około 30 km rur na wodach niemieckich i około 120 km - na duńskich.

Prace na dnie Morza Bałtyckiego zostały wstrzymane pod koniec 2019 roku z powodu sankcji amerykańskich, grożących firmom zaangażowanym w projekt. W efekcie z przedsięwzięcia wycofała się szwajcarska firma Allseas wraz ze swymi dwoma statkami do układania rur na dnie morskim. Rosja zapowiadała sfinalizowanie projektu własnymi siłami. Dotąd jednak nie podjęła prac przy układaniu gazociągu.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
HeHe
piątek, 27 listopada 2020, 12:33

Okazuje się jednak, że Norwegowie czyli DNV opuszczają "tonący okręt NS2" połowicznie - "Norweska DNV GL nie wycofała się z procesu certyfikacji gazociągu Nord Stream 2, ale z usług na rzecz statków zaangażowanych w jego budowę."

GB
piątek, 27 listopada 2020, 17:42

Czyli wycofują się skutecznie, gdyż bez certyfikacji statków nie będzie odebrania budowy.

HeHe
piątek, 27 listopada 2020, 20:19

NADZORU a nie certyfikacji statków. Będzie to robił ktoś inny.

czytelnik D24
sobota, 28 listopada 2020, 14:23

Czy już znalazłeś chociaż jedną firmę która oświadczyła że dokończy lub ubezpieczy NS2 wbrew sankcjom? Czy może twoją odpowiedzią będzie mówiące wszystko milczenie?

GB
piątek, 27 listopada 2020, 23:04

Nie ma nikogo innego. Żadna europejska firma się tego nie podejmie z dokładnie tych samych powodów jak ta norweska. A zacofana Rosja nie ma takich firm i mieć nie będzie.

HeHe
sobota, 28 listopada 2020, 14:12

Spokojnie. Z pewnością podejmie się tego inna, zachodnia firma a "zacofana" Rosja dokończy budowę NS 2.

GB
wtorek, 1 grudnia 2020, 10:19

Nikt się nie podejmie. A Rosja nie ukończy NS2.

Buczacza
czwartek, 26 listopada 2020, 19:48

Przykro mi naprawdę jest mi przykro.....

GB
czwartek, 26 listopada 2020, 18:39

Cytuję: "Brakujący odcinek Nord Stream 2 w większości powinien powstać na wodach Danii. Według RIA Nowosti operator gazociągu ma prawo wynająć jakąkolwiek stronę trzecią, która jest w stanie wydać akredytację." Jasne... Norweska firma brała udział od początku budowy i ma cała dokumentację związaną z certyfikacja. Teraz nowa firma, o ile taka się znajdzie, będzie musiała wykonać całą procedurę od nowa. A raczej się nie znajdzie bo żadna zachodnia tego nie zrobi, a rosyjskich nie ma z odpowiednim doświadczeniem.

HeHe
czwartek, 26 listopada 2020, 22:44

Ależ oczywiście, że zachodnia firma wejdzie na miejsce DNV. Firmy finansujące NS2 są tak bogate, że to tylko kwesta czasu i to niedługiego.

qqq
piątek, 27 listopada 2020, 20:52

Te, HeHe, ale jeszcze nie weszła. Dni, tygodnie i miesiące lecą, a tu ani widu, ani słuchu. A za chwilę polecą lata. Bu ha ha ha!

pp
piątek, 27 listopada 2020, 14:10

A możemy poznać jakieś bardziej konkretne szacunki co do tego niedługiego czasu ? Bo póki co to "niedługo" to najczęstsze słowo w komentarzach pod artykułami o NS2. I tak już od roku..

ciekawy
piątek, 27 listopada 2020, 12:21

No ciekawe jakaż to firma wejdzie w miejsce DNV wbrew sankcjom? Proszę napisz.

Wawiak
piątek, 27 listopada 2020, 11:29

Nie wejdzie w obawie przed sankcjami na firmę. Przecież to był powód rezygnacji Szwajcarów z Allseas, więc nie zaklinaj rzeczywistości 8-]

Radek
piątek, 27 listopada 2020, 09:44

DNV GL powstało z połączenia norweskiego DNV oraz niemieckiego GL - kto im pozostał do certyfikacji? Jedyną firmą może być francuskie BV - ale czy gra jest warta świeczki.

HeHe
piątek, 27 listopada 2020, 17:29

Czy warty jest świeczki strategiczny projekt i ważna składowa zaopatrzenia Europy w gaz ... ? Chyba najlepszym dowodem jest fakt trwania przy projekcie wszystkich udziałowców oraz prawie wszystkich sił politycznych RFN.

sobota, 28 listopada 2020, 17:56

Udziałowcy trwają w projekcie bo jeżeli ogłoszą inaczej to wartość akcji firm zanurkuje w kilka minut.

GB
piątek, 27 listopada 2020, 19:20

Certyfikacja NS2 dla jakiejś prywatnej firmy nie jest warta świeczki bo zbankrutuje na skutek amerykańskich sankcji. Odkupienie firmy przez np. Rosję czy Gazprom też nic nie zmieni bo wtedy USA nałożoną sankcje finansowe na Rosję czy Gazprom, no i pewnie na byłych właścicieli DNV GL. Poza tym te siły polityczne RFN kompletnie nic realnego nie zrobiły dla NS2. Jedynie opozycyjna AfG chciała realnie cokolwiek zrobić, ale właśnie jej inicjatywa została odrzucona w Bundestagu olbrzymią większością głosów. Ale czekamy... Jaka to firma teraz certyfikuje NS2, jaka to ubezpieczy i kto ukończy budowę. No i kiedy...

HeHe
sobota, 28 listopada 2020, 23:07

Rosja czy Gazprom z pewnością poradzą sobie z nałożonymi przez USA sankcjami a poza tym firma taka może być własnością niemieckiego skarbu państwa a wtedy USA będą bezsilne. Odpowiadając na pytanie "kiedy" stwierdzam, że najprawdopodobniej w przyszłym roku.

HeHe
sobota, 28 listopada 2020, 14:19

Rosja czy Gazprom z pewnością poradzą sobie z nałożonymi przez USA sankcjami a poza tym firma taka może być własnością niemieckiego skarbu państwa a wtedy USA będą bezsilne. Odpowiadając na pytanie "kiedy" stwierdzam, że najprawdopodobniej w przyszłym roku.

ktr
piątek, 27 listopada 2020, 09:15

Niestety sankcje dla takiej zachodniej firmy oznaczają zakończenie jej funkcjonowania. Żadna nawet najmniejsza firemka nie podejmie się takiego samobójczego działania ponieważ nie będzie mogła zdobyć ani jednego kontraktu. Stworzenie jakiegoś krzaka będzie bardzo drogie, koszty wejścia na taki rynek są bardzo wysokie. Szach mat!

HeHe
piątek, 27 listopada 2020, 17:25

Eee tam. Dla takiiego projektu jak NS2, popieranego przez najbogatsze firmy energetyczne Europy warto będzie stworzyć firmę krzak w dodatku z gwarancjami rządu RFN który popiera w 100% ten projekt. Ani szach, ani mat - rozgrywka trwa w najlepsze.

czytelnik D24
sobota, 28 listopada 2020, 14:39

Co ty nie powiesz? Jakich to gwarancji może udzielać rząd w kwestii biznesowych decyzji należących do prywatnych firm? Prywatna firma kalkuluje ryzyko i nie umoczy kapitału tylko dlatego że jakiś rząd da jej z czapy wzięte gwarancje na nie wiadomo co. Jeżeli jakaś prywatna firma ma wielomiliardowe inwestycje na terenie USA lub na terytorium amerykańskich sojuszników to co takiego może zagwarantować rząd RFN? Być może dzięki swojej bezdennej naiwności/niewiedzy (niepotrzebne skreślić lub nie skreślać wcale) sądzisz że pokryje wielomiliardowe straty na skutek zrujnowanych sankcjami kontraktów oraz zapewni utracone rynki zbytu.

Id
piątek, 27 listopada 2020, 21:51

Na tą firmę krzak musiałby się jeszcze nabrać duński urząd. Powodzenia.

GB
piątek, 27 listopada 2020, 19:23

Rząd RFN nie da żadnych gwarancji. Podobne wsparcie proponowane przez AfG przepadło w Bundestagu. Poza tym rząd RFN nawet nie wspomniał że będzie bronił/wspomagał firmy ubezpieczeniowe które chciałyby ubezpieczyc budowę NS2.

HeHe
czwartek, 3 grudnia 2020, 16:20

Oczywiście, że rząd RFN udzieli takich gwarancji a wtedy sankcje będą bezsilne :)

tyu
czwartek, 26 listopada 2020, 18:27

Kolejny dzień opóźnienia NS2 i kolejna dobra wiadomość na poprawę humoru. Życie jest piękne. :)

ciekawy
czwartek, 26 listopada 2020, 18:26

Lodołamacz już dopłynął?

też ciekawy
sobota, 28 listopada 2020, 14:41

Tak. Będzie łamał niezamarzającą w rejonie budowy wodę.

Tweets Energetyka24