Trump: jeśli trzeba będzie nałożyć cła na ropę, zrobię to

6 kwietnia 2020, 09:41
840_472_matched__prja2b_300208369830c6d0e542ez
Fot. Gage Skidmore / Flickr

Jeśli będę musiał nałożyć cło na ropę pochodzącą spoza USA, to to zrobię - powiedział w Białym Domu amerykański prezydent Donald Trump.

„Głęboko wierzę w naszą energetykę. Zaopiekujemy się nią. Jeśli będziemy musieli nałożyć cła na ropę pochodzącą spoza USA albo zrobić cokolwiek innego żeby chronić dziesiątki tysięcy pracowników tego sektora, to zrobię to, co trzeba zrobić” - powiedział na konferencji w Białym Domu Donald Trump.

Amerykański prezydent odnosił się do sytuacji na światowych rynkach ropy, na którą wpłynęła pandemia koronawirusa oraz naftowa wojna handlowa w ramach kartelu OPEC+.

Z uwagi na spadek globalnego popytu, cena baryłki ropy Brent spadła do poziomu ok. 26 dolarów. Rosyjski Urals był sprzedawany nawet za 10 dolarów za baryłkę.

Takie kursy ropy biją w amerykański przemysł łupkowy, który nie radzi sobie ekonomicznie z wydobyciem poniżej określonego pułapu cenowego na rynku światowym.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Stary Grzyb
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 15:17

No i słusznie. Ceny w USA ustabilizują się na poziomie wygodnym i dla amerykańskiego przemysłu naftowego, i dla konsumentów, natomiast nadwyżka ropy poza USA jeszcze wzrośnie, a więc ceny spadną i dodatkowo dadzą po łbie tak matuszce Rassiji, jak i nadmiernie rozbestwionym szejkom naftowym. Same plusy, w tym w szczególności dla krajów importujących ropę, jak Polska. Tak trzymać i wzmacniać.

Katon
wtorek, 7 kwietnia 2020, 09:52

Nadwyżka pozostanie taka sama, bo USA i tak muszą kupić ropę by wyrównać dysproporcję pomiędzy własnym wydobyciem a pogrzebami. Z punktu widzenia eksporterów nic się nie zmieni. Sprzedadzą ropę po cenach rynkowych amerykańskim rafineriom i tyle. Kogo dotkną cła? Eksporterów? Wolne żarty, cła zapłacą amerykańscy importerzy, czytaj rafinerie które i tak muszą importować surowiec by zaopatrzyć amerykański rynek w przetwory pochodzące z przerobu ropy. Trump oczywiście uchroni w ten sposób swoje łupki, tyle że nie będzie to kosztem Rosji czy Arabii Saudyjskiej, tylko kosztem amerykańskich firm. Oczywiście, utrzyma też poziom cen, wygodny dla łupków i już nie całkiem wygodny dla odbiorców tego surowca na terenie USA. Wyższe ceny, to pogorszenie konkurencyjności, większe koszty dla konsumentów, przemysłu, towarzystw lotniczych itd.

Stary Grzyb
wtorek, 7 kwietnia 2020, 22:09

Obecnie na rynku amerykańskim tania ropa zagraniczna konkuruje z ropą amerykańską, ograniczając w jakimś stopniu amerykańską produkcję ropy. Po ewentualnym wprowadzeniu ceł ochronnych, zagraniczna ropa na rynku USA stanie się niekonkurencyjna, amerykańska produkcja wewnętrzna zostanie zmaksymalizowana, ewentualne zakupy za granicą dotyczyć będą tylko tej ilości ropy, która będzie konieczna dla fizycznego zrównoważenia podaży z popytem. Różnica pomiędzy amerykańską pełną produkcją a produkcją ograniczoną zagraniczną konkurencją pozostanie poza granicami USA (bo Amerykanie zwiększą własną produkcję do maksimum, a import zmniejszą do technicznie niezbędnego minimum), i zwiększy nadwyżkę ropy na światowym (poza USA) rynku, powodując dalszy spadek cen - koszty oczywiście poniosą producenci wyparci z amerykańskiego rynku (głównie Arabia Saudyjska) i producenci zmuszeni do konkurowania ceną o malejący popyt wobec rosnącej podaży (czyli głównie Rosja). Pogorszenie konkurencyjności amerykańskiego przemysłu, czy linii lotniczych, itd., łatwo byłoby - w razie potrzeby - skontrować odpowiednimi amerykańskimi sankcjami (warto pamiętać o NS 2 - Amerykanie przerwali jego budowę pstryknięciem palców, a jeśli na wypadek ukończenia rury przez Rosję nałożą sankcje, jak zapowiadali, na korzystanie z NS 2, to zniszczą projekt całkowicie i nikt im w tym nie przeszkodzi).

Xd
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 12:27

I weź tu im im idź na rękę jeszcze kilka miesięcy temu rozpisywaliście się tutaj że usa zrobią nopec będę wsadzać do więzienia za zmowę w celu podniesienia cen ropy a teraz mojąc co chcieli zaś straszą że jak się nie zmówią w celu podniesienia ceny to cła sankcje itd

Tweets Energetyka24