FT: Rosja samodzielnie dokończy Nord Stream 2

28 stycznia 2020, 15:27
840_472_matched__p70jc7_1200650matchedp0yh556b0323cb5c8259543e9ab309407cbfbf
Fot. Gazprom.ru

Rosja dokończy układanie Nord Stream 2 własnymi siłami, bez pomocy spółek zagranicznych - informuje Financial Times.

„Projekt Nord Stream 2, który jest wykonany w 94%, będzie dokończony przez stronę rosyjską” - powiedziała cytowana przez FT Elena Burmistrova, zastępczyni przewodniczącego Komitetu Zarządzającego Gazpromu.

Słowa te miały paść podczas konferencji gazowej w Wiedniu.

Budowa gazociągu Nord Stream 2 została zahamowana przez amerykańskie sankcje, które odstraszyły szwajcarską firmę Allseas układającą rury tego połączenia. Wcześniej projekt załapał istotne opóźnienie w związku z postawą Danii, która zwlekała z wydaniem decyzji dotyczącej kładzenia rur na swych wodach terytorialnych i w wyłącznej strefie ekonomicznej.

Według prezydenta Rosji Władimira Putina, połączenie będzie gotowe najpóźniej w pierwszym kwartale 2021 roku. Pierwotny plan zakładał, że Nord Stream 2 zostanie oddany do użytku przed końcem roku 2019, co miało niebagatelne znaczenie dla rosyjsko-ukraińskich negocjacji w sprawie nowej gazowej umowy tranzytowej.

Nord Stream 2 to projekt realizowany przez Gazprom i pięć spółek z Europy Zachodniej. Ma on połączyć Rosję i Niemcy gazociągiem biegnącym po dnie Bałtyku. Jego roczne zdolności przesyłowe mają sięgnąć 55 mld metrów sześciennych.

KomentarzeLiczba komentarzy: 23
PePe
piątek, 31 stycznia 2020, 11:54

Oficjalnie NS2 realizowany jest tylko przez Gazprom. Tych 5 zachodnich spółek wycofało się z udziału w realizacji projektu po decyzji polskiego UOKiK dwa lata temu.

Max
czwartek, 30 stycznia 2020, 14:57

Trump nałozył sankcje na siedmiu Rosjan,co przy 150 milionowej populacji,prawdopodobnie nie wpłynie na terminowe oddanie Nord Stream 2

leming
czwartek, 30 stycznia 2020, 12:29

Dziwię się że rosjanie wcześniej,a mieli w planach budowę wielu gazociągów,nie zapewnili sobie możliwości kładzenia tych gazociągów na dnie morz,przecież nawet mogli zakupić odpowiednie statki i przeszkolić załogi.Ale postąpili typowo po rosyjsku,na uraaaa, bez planowania.Budowę NS2 zaczęli nie mając wszystkich pozwoleń.No i teraz mają poważne straty.

BG
czwartek, 30 stycznia 2020, 12:10

Czyli Rosja pokazuje sankcjom tzw. środkowy palec ....

jrli
środa, 29 stycznia 2020, 09:56

Jak widać na mapach Akademik Czerski wciąż stoi na Dalekim Wschodzie i nie zamierza się ruszać, a jest to jedyny statek który może dokończyć NS2. Wielkie zapowiedzi że już płynie na pełnej mocy i gazociąg zostanie szybko ukończony można traktować z politowaniem. Rosja wizerunkowo leży, miliony zamrożone, OPAL chodzi na połowie mocy a zyski topnieją. Brawo my, bo samo się nie zrobiło .

Edwc
czwartek, 30 stycznia 2020, 12:28

To rzeczywiście wielka radość dla rusofobów, tylko... co z tego ma nasz nieszczęśliwy kraj?

Domeno
czwartek, 30 stycznia 2020, 15:40

To, że wpływa to na umowa Polski z gazpromem.

GB
czwartek, 30 stycznia 2020, 14:20

Macie mniej pieniędzy ze sprzedaży gazu. Putin musi sprzedawać żywność żeby mieć z czego okradać Rosję. Tu akurat nie widzę problemu, bo jak dla mnie możecie wyeksportować nawet całą żywność z Rosji.

jrli
czwartek, 30 stycznia 2020, 13:59

Nasz w miarę szczęśliwy kraj ma nadzieję że jak źródełko utrzymania rosyjskich oligarchów wyschnie i może ludzie się w końcu opamiętają, to za pieniądze z gazu nie będą atakowane kraje ościenne. Kilka lat temu wszyscy żyliśmy w pokoju i spokoju, dziś jesteśmy nazywani rusofobami za powstrzymywanie agresywnego sąsiada.

gogo
czwartek, 30 stycznia 2020, 10:42

niewiem czy Akademik Czerski jest w stanie położyc te rury bo możliwe ze te rury mają wiekszą srednice zewnętrzną jak 1.5 m wraz z otulinami ochronno-zabezpieczajacą

jrli
czwartek, 30 stycznia 2020, 13:45

Sprawa techniczna statku, czy da radę, to zupełnie inny temat. Nie wiadomo czy uda się położyć rury na takiej głębokości, czy średnica "ze wszystkim" nie będzie za duża, czy są zapewnione odpowiednie kompetencje na pokładzie. Jeżeli jeden z elementów nie zadziała wszystko skończy się katastrofą, mam nadzieję że ekologiczną. Nawet jeżeli się uda zapewne połączenie zostanie objęte dyrektywą gazową, wraz z gazociągami towarzyszącymi. Za dużo znaków zapytania żeby wszystko dobrze się skończyło. A pieniążki zamrożone i mogą w pewnym momencie zostać zainwestowane gdzie indziej.

Tweets Energetyka24