Elektryczny Smart Fortwo - mały, ale z charakterem [Test Energetyka24]

8 września 2017, 16:55
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com

Smart to wspólne przedsięwzięcie szwajcarskiego przedsiębiorcy, założyciela firmy Swatch produkującej zegarki oraz niemieckiego koncernu Daimler AG. Nicolas Hayek zdołał przekonać niemieckiego producenta aut marki Mercedes do współpracy i tak powstała spółka Mercedes-Swatch, której celem stało się stworzenie małego dwuosobowego pojazdu miejskiego o nazwie Smart (skrót: Swatch Mercedes Art.).

Obecnie na rynku jest już trzecia generacja Smarta Fortwo, czyli dla dwojga, którą zaprezentowano w 2014 roku. Teraz auto dostępne jest także w wersji elektrycznej. Smart Fortwo choć nie jest tanim autem (w Polsce jego ceny zaczynają się od 46 600 zł), na wielu rynkach, szczególnie w Europie, odniósł sukces w liczbie sprzedanych egzemplarzy. Niewątpliwie pomógł tu prestiż marki Mercedes-Benz, w którego salonach Smarty są sprzedawane i w jego sieci serwisowane. Kolejne generacje Smarta są też przez inżynierów Mercedesa udoskonalane, a w ciekawszych wersjach wykonywane przez znaną firmę tuningową Brabus, która od 2002 roku jest odpowiedzialna za dostawy akcesoriów dla wszystkich modeli smarta, oraz ich projektowanie i produkcję egzemplarzy specjalnych. 

Smart Fortwo ED
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com

Elektryczny Smart to nie jest nowy pomysł, gdyż niemiecki producent po raz pierwszy przedstawił takie auto już w 2012 roku. Po trzech latach jednak sprzedaż została zawieszona, gdyż z uwagi na wysoką cenę 18 900 euro zainteresowanie klientów było mizerne. Wysokie okazały się także koszty produkcji. Po kilku latach elektryczny Smart Fortwo III wrócił na rynek w 2017 roku. Cena w dalszym ciągu nie jest niska, gdyż w Polsce takie auto kosztuje 94 500 zł. Producent wprowadził jednak liczne udoskonalenia w postaci między innymi zwiększonego zasięgu pojazdu, który według producenta wynosi 160 km. Prawda jest jednak taka, że przy dynamicznej miejskiej jeździe trudno jest przejechać więcej niż 100 km na jednym naładowaniu. Nam nawet wyszło odrobinę mniej bo ok. 90 km.

Smart Fortwo ED
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com

Czytaj też: BMW 330E - hybryda nie dla każdego [Test Energetyka24]

Smart Fortwo na prąd napędzany jest silnikiem rozwijającym moc 60 kW (81 KM) i 160 Nm momentu obrotowego. Akumulator w pełni naładowany ma pozwalać na pokonanie dystansu ok. 160 km w cyklu mieszanym. Wykorzystanie pokładowej ładowarki o zwiększonej wydajności pozwolić ma na ładowanie smarta electric drive dwa razy szybciej niż było to w Smarcie elektrycznym drugiej generacji, którego wycofano z rynku. Dzięki szybkiej ładowarce, która występuje jako opcja od 2017 roku, można naładować akumulator Smarta do pełna w czasie około 45 minut. Z generacji na generację Smart rośnie i choć dalej jest najmniejszym dostępnym pojazdem na rynku europejskim, obecna generacja jest sporo większa od dwóch poprzednich. Długość Smarta Fortwo III wynosi 2695 mm, szerokość 1663 mm, zaś wysokość 1555 mm. Średnica zawracania między krawężnikami wynosi 7 m.

Smart Fortwo ED
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com

Smart Fortwo ma bardzo modny wygląd i naprawdę wszystkim może się spodobać. Wygląda mimo pudełkowatej sylwetki dynamicznie i zwraca na siebie uwagę. W kontrastowym zestawieniu kolorystycznym autko wygląda atrakcyjnie, koła są ogromne i o ciekawych wzorze felg. Tylna klapa otwiera się na dwa sposoby, a bagażnik jest niewielki, choć mieści więcej niż (jak chciał Nicolas Hayek) skrzynkę piwa. Smart Fortwo Electric Drive waży o 160 kg więcej niż wersja z silnikiem spalinowym.

Smart Fortwo ED
Fot. Piotr Mieszkowski / Energetyka24.com

Autko przyspiesza do 100 km/h w czasie 11,5 sekundy, a prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 130 km/h. Zużycie prądu według danych fabrycznych to 12,9 kWh/100 km, podczas gdy pierwsza pierwsza generacja zużywała 15,1 kWh/100 km. Pełne, szybkie ładowanie trwa zaledwie 3,5 godziny, zaś specjalną ładowarką po 45 minutach załadowane jest 85 proc. baterii. Dostępna jest także specjalna aplikacja, która pozwala kontrolować poziom naładowania baterii.

Czytaj też: Ford wyprodukuje auta elektryczne w Chinach

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Reklama
Tweets Energetyka24