Reklama

Wiadomości

Kadry dla energetyki potrzebne od zaraz [RELACJA]

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

Elektroenergetyka potrzebuje nowych kadr. Tych zaś nie będzie bez nowego spojrzenia na szkolnictwo zawodowe – to główne wnioski Konferencji „Współpraca – Energia – Przyszłość”, która odbyła się w Poznaniu 27 września.

Reklama

We wtorek 27 września na Wydziale Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu odbyła się konferencja „Współpraca – Energia – Przyszłość". Wydarzenie skierowane było do uczniów i nauczycieli, a dotyczyło współpracy szkolnictwa i energetyki na polu szkolenia kadr. Jak się bowiem okazuje, sektor elektroenergetyczny bardzo potrzebuje nowych pracowników – głównie technicznych.

Reklama

O zapotrzebowaniu na nowe kadry z perspektywy Enei, czyli jednej z największych polskich spółek energetycznych mówił Lech Żak, członek Zarządu tej firmy. „Transformacja energetyczna to dla nas wyzwanie, także kadrowe. Potrzeba pracowników technicznych. Sama Enea zgłasza zapotrzebowanie na około cztery oddziały klasowe – taka jest skala tylko jednej grupy energetycznej, a tych jest przecież w Polsce kilka" – powiedział.

Czytaj też

„Enea już teraz prowadzi działania ze szkołami średnimi oraz z uniwersytetami, które ukierunkowane są na pozyskanie nowej kadry do pracy. Chcemy pomagać w kształceniu nowych pokoleń specjalistów, ale też wspierać w tym nauczycieli poszczególnych placówek. Zapotrzebowanie na pracowników, już teraz bardzo duże, będzie wkrótce jeszcze większe" – dodał prezes Żak.

Reklama

Z kolei Renata Jocz, wizytator Wydziału Rozwoju Edukacji, reprezentant Wojewódzkiego Kuratorium Oświaty w Poznaniu, mówiła o tym, że nasycenie elektroenergetyki nowymi kadrami będzie wymagać nowego spojrzenia na szkolnictwo zawodowe. „Niestety, spojrzenie uczniów i rodziców na szkolnictwo zawodowe cały czas obarczone jest szeregiem mitów i stereotypów. Szkoły te są traktowane jak gorsze, rodzice zniechęcają uczniów do aplikowania do nich. Tymczasem prawda wygląda zupełnie inaczej" – stwierdziła.

„W rozwoju szkolnictwa zawodowego potrzebne są również odpowiednie kadry. Tych, niestety, również brakuje. Tymczasem bez nauczycieli nie da się tworzyć nowych oddziałów w szkołach, by następnie kształcić większą liczbę uczniów" – dodała wizytator.

Reklama

Komentarze

    Reklama