Nowela m.in. obniżająca akcyzę na prąd podpisana przez prezydenta

30 grudnia 2018, 11:09
Andrzej_Duda_podczas_kampanii_prezydenckiej
Fot.: commons.wikimedia.org
Energetyka24
Energetyka24

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę m.in. obniżającą akcyzę na energię elektryczną - poinformował w niedzielę rzecznik prezydenta Błażej Spychalski. Nowela zmniejsza też opłatę przejściową oraz ustala ceny energii na poziomie z 30 czerwca 2018 roku.

Sejm uchwalił nowelizację w piątek, a Senat poparł ją bez poprawek w nocy z piątku na sobotę.

"Pan prezydent wielokrotnie podkreślał, że każda ustawa, która jest ustawą prospołeczną, która służy Polakom, będzie przez niego podpisana. I tak też jest w tej sytuacji. Pan prezydent podpisał ustawę, o której tutaj rozmawiamy.(...) Jak rozumiem, będzie ona w poniedziałek pewnie ogłoszona w Dzienniku Ustaw. I wchodzi od 1 stycznia 2019 w życie. My się cieszymy, że tym ważnym problemem rząd się zajął" - powiedział w Spychalski w Polsat News, informując, że prezydent podpisał nowelizację w sobotę wieczorem.

Jak mówił, "oczywiście zawsze można powiedzieć", że za późno rząd się tym zajął i że parlament mógł nad tym dłużej pracować. "Ale to już jest wola parlamentu, że te prace wyglądały, tak, jak wyglądały. Natomiast cieszymy się z tego, że te rozwiązania zostały przygotowane, że zostały do pana prezydenta przesłane. Stąd decyzja pana prezydenta o podpisaniu tej ustawy" - powiedział Spychalski.

Przypomniał, że prezydent konsultował kwestię cen prądu jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, gdy spotkał się w tej sprawie z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim.

"Panu prezydentowi były przedstawiane różne warianty rozwiązania tego narastającego problemu" - dodał.

Na uwagę, że spotkanie prezydenta z ministrem Tchórzewskim odbyło się przed tym nim rząd złożył w Sejmie, w czwartek, autopoprawkę do projektu zmian m.in. w ustawie o podatku akcyzowym, rzecznik prezydenta odpowiedział: "Tak, zgadza się. Pan prezydent otrzymał wtedy różne propozycje rozwiązań. Była rozmowa. Pan prezydent był na bieżąco konsultowany, jeżeli chodzi o rozwiązania, które przygotowywał rząd". "Tutaj mieliśmy pełną wiedzę na ten temat, co się będzie działo. I stąd taka decyzja pana prezydenta, żeby tę ustawę podpisać. Ona została podpisana wczoraj wieczorem" - powiedział Spychalski.

Zaznaczył też, że w rozmowach prezydenta z ministrem Tchórzewskim i z premierem Mateuszem Morawieckim, uzgodniono, że "będą się odbywały cykliczne spotkania, rozmowy na temat tego, jak te zmiany będę funkcjonowały w przyszłym roku". "I jaki jest pomysł na dalsza politykę" - dodał.

Zgodnie z nowelizacją zmniejszona zostaje akcyza na energię elektryczną z 20 do 5 zł za MWh, obniżona zostaje też o 95 proc. opłata przejściowa, płacona co miesiąc przez odbiorców energii elektrycznej w rachunkach. Opłaty przesyłowe i dystrybucyjne, płacone przez odbiorców zostają zamrożone na poziomie z 31 grudnia 2018 r.

Z kolei ceny energii w 2019 r. zostają ustalone na poziomie taryf i cenników sprzedawców obowiązujących 30 czerwca 2018 r. Umowy na dostawy w 2019 r., o ile zakładają wzrost cen w stosunku do poprzedniej umowy danego podmiotu, do 1 kwietnia 2019 r. będą musiały być skorygowane do poziomu z połowy 2018 r. z mocą od 1 stycznia 2019 r.

W pierwotnym projekcie nowelizacji rząd zakładał obniżkę akcyzy i opłaty przejściowej, w autopoprawce pojawiły się dalej idące rozwiązania.

Sprzedawcy, którzy w 2019 r. kupią energię na rynku drożej, niż ustalona cena sprzedaży będą otrzymywać bezpośredni zwrot utraconego przychodu z tworzonego przez nowelizację Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny. Sposób zwrotu określi minister energii w rozporządzeniu, używając średnioważonej ceny rynkowej energii.

Na spadku akcyzy w 2019 r. odbiorcy mają zaoszczędzić 1,85 mld zł, na spadku opłaty przejściowej - 2,24 mld zł, na wypłatę różnicy cen zarezerwowano 4 mld zł. Według rządu, wszystkie te działania powinny pokryć w całości ewentualny wzrost rynkowych cen energii rzędu 60-100 zł/MWh.

Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny ma zostać zasilony 80 proc. pieniędzy ze sprzedaży przez rząd w 2019 r. dodatkowych 55,8 mln uprawnień do emisji CO2. 1 mld zł z tego tytułu ma trafić do krajowego systemu zielonych inwestycji. Ma on dofinansowywać projekty nowych niskoemisyjnych źródeł energii, modernizacje zmniejszające jednostkowy wskaźnik emisyjności lub inwestycję w infrastrukture? dystrybucyjna?.

W uzasadnieniu rządu napisano, że cenniki i taryfy na 2019 były "nieakceptowalne ze społecznego punktu widzenia". Nowelizacja ma wejść w życie 1 stycznia 2019 r.

Według Marcina Kierwińskiego (PO-KO) uchwalona przez parlament i podpisana przez prezydenta nowelizacja zawiera tymczasowe rozwiązania. "Zagłosowaliśmy za nią, ponieważ nie chcemy, aby nieudolność rządów PiS-u, obciążała Polaków. Natomiast to rozwiązanie jest rozwiązaniem czasowym, nie rozwiązującym problemu" - powiedział Kierwiński w niedzielę w Polsat News.

Z kolei szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin (PiS) podkreślał znaczenie tych rozwiązań dla Polaków. "Na rok 2020 trzeba będzie oczywiście stworzyć pewien mechanizm finansowy dodatkowy, ponieważ te pieniądze - te 4 mld zł, o których mówimy ze sprzedaży certyfikatów, będą wykorzystane w tym roku (2019 - PAP). W roku następnym musi być stworzona kolejna podstawa finansowa. Ale mechanizmy zapisane w tej ustawie będą dalej obowiązywać" - powiedział.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Dyzio
środa, 2 stycznia 2019, 10:07

Pozwoliłem sobie połączyć dwie informacje z niniejszej edycji E24. Tą o podpisaniu przez Prezydenta oraz wypowiedź pana Gowina : "Gowin: robimy wszystko, by ceny energii nie rosły... etc". Tam jest o obniżeniu akcyzy oraz UWAGA UWAGA o zezwoleniu na handel niewykorzystaną emisją. Informacja jest datowana na 28 grudnia 2018. I Prezydent podpisał, informacja datowana na 30 grudnia 2018. Zatem sprawa jest w kompetencji rządu, parlamentu i prezydenta oraz dała się załatwić w ciągu, powiedzmy, tygodnia. Mnie z tego wynika,że tego mechanizmu dotychczas nie było, jest korzystny dla gospodarki jako całości i sprawa dała się załatwić od ręki. To ja się pytam dlaczego tego mechanizmu dotychczas nie było ?

Dyzio
wtorek, 1 stycznia 2019, 16:14

"Pan prezydent wielokrotnie podkreślał, że każda ustawa, która jest ustawą prospołeczną, która służy Polakom, będzie przez niego podpisana." Przepraszam, że się głupio spytam - a to są ustawi, które nie spełniają powyższego warunku ?

Niuniu
niedziela, 30 grudnia 2018, 20:35

Z perspektywy pojedynczego odbiorcy prądu - np. Mnie to niewątpliwie dobra wiadomość. Prawdopodobnie zaoszczędze (tak jak korzde inne gospodarstwo domowe) 1200-1500 zł w 2019r. Tyko co dalej? Ta ustawa odkłada cały problem na dalsze lata a wobec decyzji UE i drożejącego węgla dalszy wzrost cen energii elektrycznej w Polsce jest nieunikniony. Ponadto ustawa reguluje tylko problem z podwyżką cen energii elektrycznej a co np. z ceną ciepłej wody (centralnego) - przecież tu działają takie same czynniki cenotwórcze jak w przypadku prądu. A przecież w ostatnich latach więcej płacimy za ogrzewanie niż za prąd. Ponadto nie można zapomnieć, że nic nie ma za darmo. Realizacja ustawy wg rządowych szacunków będzie kosztowała w 2019r ok. 9 mld zł. A ponieważ to są Rządowe szacunki to pewnie będzie więcej. To są gigantyczne pieniądze i budżet skądś je musi pozyskać a nie zapominajmy, że cały czas mamy deficyt budżetowy. Czyli albo się dodatkowo zadłużymy albo będą cięcia w innych wydatkach Państwa co może być w efekcie bardziej bolesne i odczuwalne niż sama podwyżka cen energii. To naprawdę bardzo zła wiadomość za którą niewątpliwie odpowiada nie tylko obecny Rząd ale i kilka poprzednich. Lata zaniechań i złych decyzji w kluczowych dziedzinach gospodarki wychodzą na wierzch i nic już nie zdoła tego przykryć. A za oczywiste błędy rządzących jak zwykle zapłaci całe społeczeństwo a nie Oni.