Czyste powietrze dobrem narodowym? Polityka antysmogowa po polsku [KOMENTARZ]

25 grudnia 2017, 10:00
Fot. Piotr Drabik/Flickr.com

Zjawisko smogu znów było odczuwalne w Polsce. Przekroczenia norm wysokie, co u większość mieszkańców nie powodowało zdziwienia czujących gryzący smak powietrza w ustach. Sytuacja jest jednak inna niż w zeszłym roku, ponieważ świadomość obywateli jest znacznie większa, co zwiększa presje na polityków zarówno tych zasiadających w Sejmie RP, ale również tych lokalnych. Jednak chęć rozwiązania problemu nie oznacza, iż uda się go rozwiązać optymalnie i szybko. 

W kontekście obecnego problemu smogowego warto przytoczyć wnioski z zamkniętego seminarium z kwietnia 2017 roku (organizowane przez ISECS oraz OAP UW) z udziałem następujących polityków zarówno należących do PiS, jak i opozycji. Stwierdzili oni, iż smog stanowi ważny problem społeczny i zgodzili się donośnie konieczności wprowadzenia strategii, która powinna mieć charakter kompleksowy i wieloletni, uwzgledniający różnice wynikające ze specyfiki regionów Polski. Jej realizacja powinna stanowić impuls gospodarczy do rozwoju kraju, ale jednocześnie nie obciążać znacząco budżetu państwa. Zgodność polityków ma swoje odzwierciedlenie w działaniach reprezentowanych przez nich ugrupowań politycznych.

Stanowisko rządu

Rząd przyjął pakiet działań w zakresie walki ze smogiem. Należy do nich wprowadzone od 1 października br. rozporządzenie zaostrzające normy emisji dla kotłów grzewczych do mocy 500kW. Normy przejściowe będą obowiązywać do 1 lipca 2018 r., czyli do momentu, gdy będzie można produkować i instalować jedynie kotły o piątej klasie emisyjności. Również podejmowane są działania zmierzające do rozwoju sieci ciepłowniczej oraz bazy danych dotyczących źródeł ogrzewania we wszystkich budynkach w Polsce.

Istotnym impulsem w działaniach w walce ze smogiem jest objecie funkcji premiera rządu przez Mateusza Morawickiego. W swoim expose przedstawił on zjawisko smogu jako wyzwanie cywilizacyjne wiązać je prawidłowo z ubóstwem, kompleksową modernizację budynków oraz jakością paliwa.

Zobacz także: Od smogu po atom, czyli energetyka w exposé premiera Morawieckiego [KOMENTARZ]

Propozycje opozycji

Platforma Obywatelska przygotowała projekt ustawy „Krajowy Program walki ze smogiem”, która jest promowana przez Ministra Środowiska w Gabinecie Cieni Gabrielę Lenartowicz. Projekt ustawy jest pierwszym całościowym podejściem, które zostało zaproponowane w formie ustawy i ma doprowadzić do rozwiązania problemu smogu. Podobne pomysły znajdują się w programie wyborczym PO Polska Samorządna 2017. Podobieństwa obu dokumentów zawierają się w deklaracji wspierania rozszerzania sieci gazowej i ciepłowniczej, premiowania termomodernizacji budynków oraz wykorzystania źródeł energii odnawialnej.

Politycy opozycji zapowiadają wprowadzenie programów wymiany pieców węglowych na nowoczesne instalacje grzewcze. Osoby uboższe mają zostać objęte programami osłonowymi. Pada jasna deklaracja o wprowadzeniu zakazu sprzedaży odpadów węglowych. W proponowanej ustawie PO proponuje również wsparcie dla edukacji oraz stabilne finansowanie działań zapisanych w ustawie poprzez przeznaczenie na ten cel 0,5% PKB (czyli w okolicach 10 mld złotych na podstawie dynamiki PKB w III kw. 2017 r.). Politycy PO zakładają koncentracje działań na wymianie przestarzałych kotłów na węgiel, których w Polsce jest prawdopodobnie 3,5 mln.

Zobacz także: Kolejny sezon walki ze smogiem. Czy widać pierwsze efekty? [INFOGRAFIKA]

Program Nowoczesnej jest podobny do tego przygotowanego przez PO i rząd. Został on zawarty w treści Dekalogu Antysmogowego Nowoczesnej. Mamy tam odwołanie do konieczności budowy sieci ciepłowniczej, wymiany kotłów, wsparcia komunikacji zbiorowej, jakości paliw, edukacji, norm jakości paliwa, dopłat do ogrzewania dla gospodarstw domowych i jakości kotłów. Dekalog został zaprezentowany 13 stycznia 2017 r., dlatego też cześć postulatów już została zrealizowana. Zastanawia, iż w dekalogu nie ma mowy o kompleksowej modernizacji budynków. Można byłoby głębiej analizować zgłoszone postulaty i programy jednak już ta skrócona i wybiorcza analiza pokazuje duża zbieżność pomysłów i rozwiązań, które często mają charakter populistyczny.

Świadomość obywatelska

Coraz większa świadomość obywateli w kwestii zagrożeń, jakie niesie zjawisko smogu powoduje chęć do działania i zmian. Mieszkańcy często jednak są bezsilni, ponieważ obecne regulacje prawne nie są egzekwowane z należyta starannością i surowością. Samorządy są pozbawione właściwych narzędzi i środków finansowych, aby rozwiązać problem palenia śmieciami, starymi meblami, oponami. Takie osoby są właściwie bezkarne. Samorządowcy proponują natomiast jedynie dopłatu do wymiany źródeł ciepła. A to działanie pozorne. Wymiana źródeł ciepła bez kompleksowej modernizacji budynków jest zaledwie półśrodkiem. Od polityków powinniśmy wymagać efektywnych kosztowo rozwiązań, a nie efekciarskich.

Biorąc pod uwagę, duże zbieżności poglądów, wolę politycznej współpracy, nadszedł czas, aby działać na rzecz czystego powietrza, które jest wspólnym narodowym dobrem. Czy to będzie w oparciu o zgłoszony projekt ustawy przez PO, czy przedłożenie rządowe nie ma to większego znaczenia, ponieważ zawartość będzie podobna. Jakość powietrza to chyba na dziś jedna z niewielu rzeczy, która łączy polityków bez względu na polityczne barwy.

Zobacz także: Siwiński - Renowacja budynków mieszkaniowych kluczem do rozwiązania problemu smogu [SKANER]

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 6
axa
wtorek, 26 grudnia 2017, 00:28

Wszystko to gó...a warte.Mieszkam od początku lat 90 w domu jednorodzinnym na dużym osiedlu domków. Kiedy się wprowadziłem dom był dziurawy, stare wypaczone okna bo na nowe nie było stać, szpary wielkie jak diabli, zero izolacji termicznej. Paliło się gazem i wszyscy wokół gazem palili. Na ogrzewanie stać było mimo ponurych czasów szalejącego bezrobocia i wysokiej inflacji. Smogu na osiedlu nie było. Minęły lata, kamienna podmurówka otulona styropianem i ocieplona, ściany ocieplone styropianem, dach ocieplony, nowe szczelne okna, pod drewnianą podłogą od piwnicy ocieplina, garaż i piwnica również od środka ocieplone, sufit garażu ocieplony i jaki efekt tych starań? Gazem nie palimy bo za drogo, na osiedlu prawie nikt nie pali gazem, sąsiedzi palą to potem cały rok spłacają gigantyczne raty. Czym zatem ogrzewa się osiedle? Drzewem oraz węglem oraz czym się da zapewne w wielu domach. Efekt taki ze podczas mrozów dojeżdżając do osiedla wjeżdża się w ścianę, dosłownie ścianę białej zawiesiny powstałej z wiszących w powietrzu zanieczyszczeń z pieców. Zaręczam że jedynym sposobem na walkę ze smogiem w takich miejscach jest tani gaz i dopóki nasi wspaniali żałośni politycy nie będą potrafili takiego gazu Polsce zapewnić to smog jest i będzie i nic tego nie zmieni.

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24