Członek zarządu GPW dla E24: w zielonych funduszach już jest 40 bilionów dolarów

14 września 2021, 11:46
olszewska gpw tt
Fot. Twitter.com/GPW

Na koniec 2020 roku szacunkowa wartość aktywów zgromadzonych w funduszach ESG osiągnęła na świecie rekordowy poziom 40 bln dolarów - mówi w wywiadzie dla Energetyka24.com Izabela Olszewska, członek zarządu GPW ds. rozwoju biznesu i sprzedaży.

Daniel Czyżewski, Energetyka24.com: Na całym świecie widzimy dynamiczny wzrost funduszy ESG, które inwestując biorą pod uwagę kryteria środowiskowe, społeczne i z zakresu ładu korporacyjnego. Jak zmieni to funkcjonowanie spółek giełdowych na świecie i w Polsce? 

Izabela Olszewska, Członek Zarządu GPW: Znaczenie zrównoważonego inwestowania na globalnych rynkach kapitałowych oraz w Polsce z roku na rok rośnie. Na koniec 2020 roku szacunkowa wartość aktywów zgromadzonych w funduszach ESG osiągnęła na świecie rekordowy poziom 40 bln dol., choć jeszcze w 2018 r. szacowano, że będzie to ok. 35 bln dol. Wpływ na to miała również pandemia koronawirusa, która spowodowała, że inwestorzy zaczęli przywiązywać jeszcze większą wagę do kwestii ESG. Na świecie ten trend zaznaczył się mocno na rynkach kapitałowych, szczególnie w Kanadzie, USA, Europie i Japonii. Dlatego firmy zarówno publiczne jak i prywatne powinny coraz większą uwagę przykładać do mierzenie i raportowania czynników ESG (środowiskowych, społecznych i ładu korporacyjnego). ESG to odpowiedź przedsiębiorstw na wyzwania związane z wpływem na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Innymi słowy to zarządzanie firmą w sposób zrównoważony, co obejmuje wdrażanie procesów i monitorowanie ryzyk w obszarze środowiska, społeczeństwa czy efektywnego zarządzania. Firmy nie działają w próżni, dlatego inwestorzy coraz częściej pytają o to jaki wpływ wywierają one na otoczenie, i odwrotnie jakie wpływ na przedsiębiorstwo mogą mieć zachodzące zmiany klimatyczne. Dodatkowym elementem są zmiany regulacyjne w Unii Europejskiej związane z Zielonym Ładem czy pakietem Fit for 55. Zgodnie z obowiązującą dyrektywą o raportowaniu niefinansowym (NFRD) obowiązek raportowanie niefinansowego spoczywa na ok. 150 firmach notowanych na GPW. Natomiast w kwietniu został opublikowany projekt dyrektywy CSRD, która na zastąpić obowiązującą dyrektywę NFRD. Zgodnie z jej założeniami, liczba podmiotów raportujących dane niefinansowe zwiększy się do 3,6 tysiąc w Polsce, a w całej Unii będzie to około 40 tys. przedsiębiorstw.

Czy uważa Pani, że instrumenty finansowe znajdujące się w obrocie giełdowym związane z zagadnieniami ESG będą cieszyć się wzrostem zainteresowania inwestorów? 

Obecnie na GPW publikujemy indeks WIG-ESG, które skupia największe notowane spółki na GPW – z indeksów WIG20 oraz mWIG40. Wskaźnik ten jest instrumentem bazowym dla jednego z funduszy inwestycyjnych, co oznacz, że inwestorzy mają możliwość lokowania swojego kapitału w spółki o najwyższych standardach ESG. Wagi spółek w indeksie są uzależnione od ich oceny ESG, co ma istotne przełożenie na kształtowanie się samych wartości indeksu. Tylko w tym roku stopa zwrotu tego wskaźnika wyniosła 25%. Dodatkowo w obrocie dostępne są instrumenty bazujące na indeksie WIG-ESG.

Problem rosnących cen uprawnień do emisji CO2 jest dostrzegany coraz częściej, niedawno ich cena przekroczyła 60 euro, co sprawia, że ceny energii w Polsce będą nieubłaganie rosnąć. Czy te uprawnienia powinny być w wolnym ogóle w obrocie giełdowym? Co możemy zrobić, aby zatrzymać wzrost ich cen? W przestrzeni publicznej padały propozycje ustalenia ceny maksymalnej?

Unijny system uprawnień do emisji CO2 działa we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Jest on zorganizowany i prowadzony zgodnie z Dyrektywą ETS. Obrót uprawnieniami odbywa się poza Polską. W handlu tym ceny są określane w sposób transparentny na aukcjach pierwotnych prowadzonych na rzecz poszczególnych państw oraz w transakcjach zawieranych na giełdach takich jak ICE czy EEX. Oczywiście ceny energii zależą od kosztów jej wytworzenia co obejmuje koszt uprawnień oraz ceny paliw takich jak węgiel czy też gaz. Ceny na hurtowych rynkach giełdowych są zawsze wynikiem gry podaży i popytu.

Reklama
Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Bosman
piątek, 17 września 2021, 04:06

Drobny odprysk z całości pieniędzy zainwestowanych na giełdzie. Prawie bez znaczenia.

Tweets Energetyka24