Ceny ropy w USA blisko 40 USD/b - na rynek powraca surowiec z OPEC+

3 sierpnia 2020, 09:57
baryłka
Fot. Pexels
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Ceny ropy na amerykańskiej giełdzie paliw spadają i są blisko 40 USD za baryłkę. Na rynku w sierpniu będzie więcej surowca z krajów sojuszu OPEC+ , które kilka miesięcy temu ograniczyły dostawy ropy, aby poprawić sytuację podaż-popyt na rynkach paliw - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IX, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 40,11 USD, niżej o 0,42 proc.

Ropa Brent w dostawach na IX na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 43,43 USD za baryłkę, niżej o 0,21 proc.

W tym miesiącu zostanie zwiększona podaż ropy z krajów OPEC+, które podwyższą limity dostaw swojego surowca.

OPEC+ ma pompować w sierpniu o 1,5 mln baryłek ropy dziennie więcej, po zmniejszeniu na podstawie wcześniejszych porozumień podaży ropy o ok. 10 proc.

Od 1 sierpnia ograniczenia produkcji ropy przez kartel i jego sojuszników mają wynosić dziennie 7,7 mln baryłek podczas, gdy w czerwcu wynosiły 9,6 mln b/d.

Rosja, członek sojuszu OPEC+, już w lipcu zwiększyła dostawy swojego surowca do 9,37 mln baryłek ropy dziennie z 9,32 mln b/d w czerwcu - wynika z danych Ministerstwa Energii Rosji.

Wprowadzone kilka miesięcy temu głębokie cięcia dostaw ropy z OPEC+ pomogły w odbiciu się cen po spadkach notowań w kwietniu poniżej zera.

Sytuacja na rynkach paliw jest jednak niepewna z powodu nasilającej się pandemii koronawirusa w wielu miejscach na świecie. Do tego nie słabnie spór na linii USA-Chiny, co może zagrozić globalnemu ożywieniu gospodarczemu.

Ministerstwo finansów USA nałożyło w piątek sankcje na chińską firmę XPCC (Xinjiang Production and Construction Corps) oraz dwóch powiązanych z nią obywateli ChRL. Jako powód podano oskarżenia o łamanie praw człowieka wobec Ujgurów.

To kolejne w ostatnich dniach działania USA wymierzone we władze Chin w związku z polityką Pekinu wobec Ujgurów.

20 lipca amerykańskie ministerstwo handlu dopisało do swojej czarnej listy 11 chińskich firm, w tym z branży tekstylnej, którym zarzuciło udział w łamaniu praw Ujgurów. Firmy te nie mogą kupować w Stanach Zjednoczonych bez zgody rządu w Waszyngtonie. 

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Tweets Energetyka24