Cena rosyjskiego gazu w Europie spadła do 20-letniego minimum

11 sierpnia 2020, 17:18
Gazprom zwiększy tranzyt gazu przez Białoruś - to policzek dla Ukrainy
Fot. Flickr

Dostawy rosyjskiego gazu do UE nadal spadają wraz z cenami, których poziom już zmusza rosyjski koncern Gazprom do sprzedaży surowca ze stratą.

Zakończenie pierwszej fali pandemii w Europie wraz z zniesieniem kwarantanny koronawirusa nie przyniosło Gazpromowi ulgi - pisze finanz.ru.

Pod koniec czerwca średnia cena eksportowa gazu Gazpromu spadła do 82 dolarów za tysiąc metrów sześciennych - wyliczył Interfax na podstawie statystyk Federalnej Służby Celnej.

W porównaniu z majem rosyjski gaz spadł o 12 dol. (12,7%), w porównaniu do kwietnia - o 37 dol. (34%), w porównaniu z początkiem roku - o 2-krotnie, a w stosunku do średniej ceny w 2019 r. 6 razy.

Wszędzie spadki

Tak tanio rosyjski monopolista sprzedawał gaz Europie… w 2002 roku. Gazprom nie jest w stanie zrekompensować spadku przychodów, jak Arabia Saudyjska w kwietniu, sprzedając ropę po okazyjnych cenach, ale w dwukrotnie większej ilości.

Według Federalnej Służby Celnej w czerwcu Austria (+ 14%) i Włochy (+ 30%) zwiększyły zakupy od kluczowych klientów. W tym samym czasie dostawy do największego odbiorcy - Niemiec - spadły o 21%.

Turcja, niegdyś drugi co do wielkości klient Gazpromu, prawie całkowicie zrezygnowała z rosyjskiego gazu: w lipcu wpompowano do kraju zaledwie 2 mln m3 - 585 razy mniej niż w tym samym miesiącu rok temu.

Nadzieje na rozszerzenie eksportu gazu na wschód również zawodzą. Chiny odmawiają kupowania ilości określonej w umowie, bez przepompowywania przez Siły Syberii nawet minimalnej możliwej ilości gazu na zasadzie „bierz lub płać”.

W maju (ostatnim dostępnym miesiącu statystycznym) w ChRL sprzedano 281 mln m sześc., czyli o 12% mniej niż w pierwszych dwóch miesiącach funkcjonowania Siły Syberii (0,318 mln m sześc. w grudniu i styczniu).

KomentarzeLiczba komentarzy: 31
Baca
środa, 12 sierpnia 2020, 17:50

To oznacza gigantyczne straty! Nie tak dawno pisano, że przy cenie ok.100 dol.wychodzą na zero,! Mimo wszystko tik tak tiki tak chce mi się śmiać.

Połonka1660
środa, 12 sierpnia 2020, 11:47

Każdy kłopot walonek cieszy. I tak już prawie od roku . Poezja

Klecha
środa, 12 sierpnia 2020, 10:46

Dlaczego nie piszecie , że przekazujecie Niemieckie widzenie spraw rosyjskich? finanz.ru został uruchomiony jako nowy portal finansowy dla prywatnych inwestorów w Rosji. finanzen.net, największy niemiecki portal finansowy, kontynuuje w ten sposób swoją strategię internacjonalizacji. Dzięki współpracy z Axel Springer Russia, który jest również wydawcą Forbesa, finanzen.net polega na silnym partnerze na rynku rosyjskim.

GB
środa, 12 sierpnia 2020, 11:34

W czym masz problem? Te dane podają najważniejsze media w Rosji. Dane opierają się nie na finanz.ru tylko na rosyjskiej służbie celnej.

Xd
środa, 12 sierpnia 2020, 07:53

Tzn że rosyjski jest teraz najtańszy tj. tańszy od norweskiego katarskiego czy amerykańskiego czy ogólnie cena gazu tak spadła prośba autora o odpowiedź a będzie wiadomo czy jest dziennikarzem czy czy kolejną mędą piszącą za pieniądze dla takich tuzów geopolitycxnych jak...

czytelnik D24
środa, 12 sierpnia 2020, 11:47

Wasz gaz jest najtańszy ale pod warunkiem, że sprzedajecie go ze stratami. A ten cytat "czy czy kolejną mędą piszącą za pieniądze dla takich tuzów geopolitycxnych jak..." to chyba twoja prezentacja bo idealnie opisuje twoją pracę.

Xd
środa, 12 sierpnia 2020, 20:29

Początek "wasz..." oddaje to co zawsze pisałem czyli co potrafi zdziałać rusofobia z człowiekiem i dalszej części nie ma sensu czytać

GB
czwartek, 13 sierpnia 2020, 10:28

To nie czytaj i nie komentuj. Możesz komentować swoje rosyjskie popłuczyny.

Alchemik
środa, 12 sierpnia 2020, 10:57

Chyba wyraźnie w artykule jest napisane, że autor porównuje ceny gazu do cen Gazpromu z wcześniejszych okresów, a nie do cen innych dostawców. To czy rosyjski gaz jest obecnie najtańszy w ogóle, to już inna sprawa i temat na inny artykuł, nie trzeba się tak spinać tylko czytać ze zrozumieniem...

Xd
środa, 12 sierpnia 2020, 20:31

No ze zrozumieniem przesłanie tego tytułu " cena rosyjskiego gazu..." rozumiesz czemu nazwałem to kolejnym propagandowym gniotem czy dalej nie

GB
środa, 12 sierpnia 2020, 11:37

To ja ci mogę podać dane... Tu fragment mojego postu z innego tematu na tym portalu: Średnia cena po jakiej sprzedawał Gazprom w Europie w czerwcu 2020 wyniosła 82 USD za 1000m3, a w styczniu 2020 było to 162 USD. Przy czym próg rentowności określa się na 100 USD za 1000 m3. Warto dodać iż w holenderskim hubie TTF średnie ceny gazu wynosiły 57USD za 1000m3, czyli gaz z Gazpromu był o wiele droższy i niekonkurencyjny.

tyu
wtorek, 11 sierpnia 2020, 23:36

Ten artykuł to istny miód na uszy. Ile tutaj Rosyjskiej propagandy jest demaskowane przy użyciu zaledwie kilku faktów. Słynny Putinowski zwrot na wschód, z charakterystycznym nadęciem, że to niby jak Europa nie chce z nami współpracować to nie, łaski bez, idziemy do Chińczyków. I klapa. A tyle trole skomlały, tyle RT i Sputnik krakało. Ale to jeszcze nic, idźmy dalej. Skomlały trole, oj skomlały, że NS2 potrzebny, żeby gaz tanio kupować. Heh jak widać niepotrzebny bo Gazprom to i nawet ze stratą sprzeda byle żeby się pozbyć nadwyżek gazu. A tyle było gadania, że a to Ukraina kradnie, a to Polska za tranzyt zawyża, że się nie opłaca przez pośredników, bo trzeba horrendalne sumy płacić. Jak widać - nie trzeba. Gazprom ze stratą sprzeda. Ale to jeszcze nie koniec. Skomlały trole, oj skomlały, że Rosyjski gaz najtańszy, a z innych źródeł to tylko głupia Polska na złość Rosji kupuje. No jak widać nie, Niemcy i Turcja kupują z innych źródeł i to pomimo faktu, że Gazprom sprzedaje już ze stratą byle żeby tylko sprzedać. Oj RT, oj Sputniczku. Jak mi was szkoda, bo będziecie musieli po godzinach w pracy siedzieć, żeby już takie bzdury na kółkach wymyślić, żeby jeszcze kogokolwiek do waszego zdania przekonać.

HeHe
środa, 12 sierpnia 2020, 16:38

A kto i kiedy powiedział, że Europa nie chce z ruskimi współpracować??? Jeszcze w pierwszych miesiącach epidemii rosyjski gaz stanowił rekordowe 42% całości konsumowanego przez Europę gazu a ostatnio upublicznione, jednobrzmiące stanowiska Niemiec, Francji oraz UWAGA Komisji Europejskiej stwierdzające nielegalność eksterytorialne sankcji amerykańskich oraz potwierdzające prawo do suwerennych decyzji każdego kraju w kwestii wyboru źródeł energii z których ten kraj korzysta wskazują jednoznacznie na to, że zachodnia Europa kompletnie nie zamierza rezygnować ze wspólpracy z ruskimi a nawet zamierza tę współpracę rozszerzyć o NS2. Jak więc widać nie tylko "trolle skamlały, oj skamlały że NS2 potrzebny, żeby gaz tanio kupować" ale stwierdzają to władze RFN wraz ze swoim zjednoczonym w tej sprawie parlamentem, rząd Republiki Francuskiej oraz Komisja Europejska. Proponuję też zamiast czytania "życzeniowego" czytać ze zrozumieniem bo w zdaniu "W tym samym czasie dostawy do największego odbiorcy - Niemiec - spadły o 21%" nie jest napisane, że Niemcy "kupują z innych źródeł" tylko, że dostawy spadły a powodem tego spadku jest najprawdopodobniej epidemiczne spowolnienie gospodarcze które odpowiada za podobne spadki w dostawach surowców energetycznych z innych krajów oraz szereg bankructw i kłopotów firm energetycznych z wielu, różnych krajów . Co do słynnego "putinowskiego zwrotu na wschód" z którego ma być rzekomo klapa to polecam fragment powyższego tekstu - "W maju (ostatnim dostępnym miesiącu statystycznym) w ChRL sprzedano 281 mln m sześc., czyli o 12% mniej niż w pierwszych dwóch miesiącach funkcjonowania Siły Syberii (0,318 mln m sześc. w grudniu i styczniu)." Mowa zatem o 12% spadku sprzedaży w epidemicznym maju w porównaniu do przed epidemicznych grudnia i stycznia. Oczywiście przed zacytowanym powyżej zdaniem znajduje się propagandowy "sosik" który ma wprawić w dobry nastrój takich jak ty, na propagandę nieodpornych czyli - "Nadzieje na rozszerzenie eksportu gazu na wschód również zawodzą" ale normalni ludzie przecież rozumieją przyczynę spadku sprzedaży :) Wspominając jeszcze o Turcji to ze względu na odległość, najtańszy jest dla niej gaz pompowany rurą z Azerbejdżanu i takie są realia geograficzne oraz prawa rynku a gaz rosyjski jeszcze w kwietniu zajmował tam drugie miejsce. Poza tym informuję, że w polskiej pisowni przymiotniki (vide rosyjski, rosyjskie, putinowski) pisane są małą literą a z powodu nadmiaru "istnego miodu w uszach" zalecam ich "mycie" innymi niż nasze źródłami informacji np. DW, RFI, BBC. "Miód" zniknie i będzie smutniej ale za to będzie lepiej słychać :)

HeHe
środa, 12 sierpnia 2020, 12:40

A kto i kiedy powiedział, że Europa nie chce z ruskimi współpracować??? Jeszcze w pierwszych miesiącach epidemii rosyjski gaz stanowił rekordowe 42% całości konsumowanego przez Europę gazu a ostatnio upublicznione, jednobrzmiące stanowiska Niemiec, Francji oraz UWAGA Komisji Europejskiej krytykującej nielegalne, eksterytorialne sankcje amerykańskie oraz potwierdzające prawo do suwerennych decyzji każdego kraju w kwestii wyboru źródeł energii z których ten kraj korzysta wskazuje jednoznacznie na to, że zachodnia Europa kompletnie nie zamierza rezygnować ze wspólpracy z ruskimi a nawet zamierza tę współpracę rozszerzyć o NS2. Jak więc widać nie tylko "trolle skamlały, oj skamlały że NS2 potrzebny, żeby gaz tanio kupować" ale stwierdzają to władze RFN wraz ze swoim zjednoczonym w tej sprawie parlamentem, rząd Republiki Francuskiej oraz Komisja Europejska. Proponuję też zamiast czytania "życzeniowego" czytać ze zrozumieniem bo w zdaniu "W tym samym czasie dostawy do największego odbiorcy - Niemiec - spadły o 21%" nie jest napisane, że Niemcy "kupują z innych źródeł" tylko, że dostawy spadły a powodem tego spadku jest najprawdopodobniej epidemiczne spowolnienie gospodarcze które odpowiada za podobne spadki w dostawach surowców energetycznych z innych krajów oraz szereg bankructw i kłopotów firm energetycznych z wielu, różnych krajów . Co do słynnego "putinowskiego zwrotu na wschód" z którego ma być rzekomo klapa to polecam fragment powyższego tekstu - "W maju (ostatnim dostępnym miesiącu statystycznym) w ChRL sprzedano 281 mln m sześc., czyli o 12% mniej niż w pierwszych dwóch miesiącach funkcjonowania Siły Syberii (0,318 mln m sześc. w grudniu i styczniu)." Mowa zatem o 12% spadku sprzedaży w epidemicznym maju w porównaniu do przed epidemicznych grudnia i stycznia. Oczywiście przed zacytowanym powyżej zdaniem znajduje się propagandowy "sosik" który ma wprawić w dobry nastrój takich jak ty, na propagandę nieodpornych czyli - "Nadzieje na rozszerzenie eksportu gazu na wschód również zawodzą" ale normalni ludzie przecież rozumieją przyczynę spadku sprzedaży :) Wspominając jeszcze o Turcji to ze względu na odległość najtańszy jest dla niej gaz pompowany rurą z Azerbejdżanu i takie są realia geograficzne oraz prawa rynku a gaz rosyjski jeszcze w kwietniu zajmował tam drugie miejsce. Poza tym informuję, że w polskiej pisowni przymiotniki (vide rosyjski, rosyjskie, putinowski) pisane są małą literą oraz, z powodu nieuzasadnionego nadmiaru "istnego miodu w uszach" zalecam ich "mycie" innymi niż nasze źródłami informacji np. DW, RFI, BBC. "Miód" zniknie i będzie smutniej ale za to będzie lepiej słychać :)

tyu
środa, 12 sierpnia 2020, 21:13

Tak jak Niemcy czy Francja handlują z Europą, tak i robi to Polska. Tam gdzie sankcje pozwalają tam handel kwitnie bo czemu by nie. Polska polityka w zasadzie w większości pokrywa się i zgadza z polityką Niemiecką czy Francuską. Jedynym innym kwiatkiem w całym bukiecie jest Nord Stream 2. I ok zgodzę że po jego wybudowaniu być może Niemcy będą mieli jeszcze taniej. Ale nie to było sednem mojej wypowiedzi. Bo widzisz to co mnie rozbawiło najbardziej to to, jak buńczuczne i iluzoryczne były i są rosyjskie wypowiedzi. Miał być zwrot na wschód, były groźby, analizy że tylko z Rosji się opłaca itp. itd. A przyszło co do czego i Gazprom ze stratą nawet sprzeda byle żeby w magazynie się nie marnowało. I to jest najpiękniejsze. To właśnie demaskuje trolstwo któro od 6 lat powtarzało jak mantrę "współpracujcie z Rosją", "Nie budujcie Baltic Pipe", "Tylko będąc grzecznym dla Rosji będziemy mieli tani gaz". No jak widać jest jeszcze inna opcja - rynkowa. Wystarczy że nie mają gdzie sprzedać i nagle o proszę już nie trzeba być częścią Rosyjskiego Mira, już nie trzeba wbijać noża Ukrainie w plecy, w zasadzie to nic nie trzeba. Rosja sama grzecznie przyjdzie i sprzeda. Nawet ze stratą. To po co było to gadanie? Nie mógł Putin od razu powiedzieć, że ma słabe karty i blefuje? Trzeba było udawać przez 6 lat pokerzystę? Nie żebym się dał nabrać. Ale wielu mogło. Bo trole pracowały, i dalej pracują, pełną parą.

HeHe
czwartek, 13 sierpnia 2020, 15:06

NS2 wcale nie jest jedynym "kwiatkiem" różniącym politykę niemiecką i francuską od polskiej. Jednym z nich jest stosunek do Rosji W OGÓLE i jest to "kwiatek" zasadniczy. Drugim takim "kwiatkiem" są kontakty ze Stanami Zjednoczonymi bo o ile Niemcy i Francja widzą to, że Ameryka postrzega Unię jako wroga i zagrożenie dla siebie w kategoriach globalnego handlu to nasze władze prowadzą wobec Amerykanów politykę "strategicznego partnerstwa" na kolanach popierając amerykańskie mrzonki "międzymorza" będące jedynie próbą dywersji przeciwko potencjałowi Unii. Co do spraw rosyjsko-chińskich to "zwrot na wschód" nigdy nie miał oznaczać skierowania strumienia dostaw ruskich bogactw naturalnych "z zachodu na wschód" bo żadna z liczących się zachodnich potęg jak Niemcy, Francja czy Włochy nie zamierzała ograniczyć handlu z Rosją . Zwrot na wschód oznaczał zintensyfikowanie kontaktów z Chinami bez osłabiania kontaktów z zachodnią Europą i m. in. poprzez uruchomienie dwóch rur "Siły Syberii" to właśnie się stało a zależność chińskiej gospodarki od rosyjskich zasobów energetycznych wzrosła. Oczywiście mamy także efekty epidemii i ogólny spadek światowego popytu na surowce energetyczne co u ruskich powoduje takie same kłopoty jak u innych, światowych potęg energetycznych (czyli czasem także konieczność sprzedawania ze stratą) ale nigdzie w dyskutowanym temacie nie widać tego "że Putin ma słabe karty i blefuje". Połączone stanowisko zachodniej Europy w sprawie prób amerykańskich nacisków świadczy o czymś zupełnie przeciwnym. Co do trolli to takowe pracowały, pracują i będą pracowały oraz należy pamiętać o tym że są to trolle pracujące dla różnych, zwaśnionych stron a na naszych informacyjnych portalach wyraźnie widać PRZEDE WSZYSTKIM ślad trolli kraju leżącego po wschodniej stronie Bugu :)

tyu
czwartek, 13 sierpnia 2020, 19:17

Wrogość to zdecydowanie za mocne słowo. USA dalej są sojusznikiem Europy, dalej zdecydowanie większość kontaktów obustronnych jest budujących. Nie mamy sankcji USA na Europe, ani żadnych wojen handlowych czy wyrzucania dyplomatów. Może się pokłócą nie wiemy tego, ale trzymajmy się teraźniejszości, a teraźniejszość jest taka że USA to (jeszcze) sojusznik pełną gębą. Wrócę do NS2 jako głównej kości niezgody, bo żadnej innej tak istotnej nie znam (ani też ty nie przywołujesz w swoim komentarzu). I tutaj problem jest poważny, bo wiemy, że Niemcy faworyzują projekt naginając choćby zasady samej EU. Wiemy też, że ignorują nasze (i innych krajów przeciwnych projektowi) sugestie. To jest poważny problem. Na pewno jest to problem dyplomacji Europejskiej z tego powodu, że nie udało nam się wypracować wspólnego stanowiska, zanim USA się włączyły do dyskusji. No ale z perspektywy Polski dobrze, że się włączyły, bo tak to projekt by powstał. Co do propagandy rosyjskiej. Inaczej było to przedstawiane w rosyjskich mediach. Tak jak i sankcje, które nie tylko miały nie szkodzić a wręcz nawet pomóc. Za bardzo merytorycznie do tego podchodzisz. Poczytaj komentarze pro rosyjskich użytkowników tego czy innych forów albo co Sputnik czy RT ma do powiedzenia to zobaczysz co mam na myśli i z czego się tak śmieje.

rosja to stan umysłu
piątek, 14 sierpnia 2020, 14:42

Naprawdę chcesz żeby poczytał prorosyjskie kom.na tym forum! Musiałby zacząć od swoich. Nie wiem czy po lekturze nie wylądowałby na ojomie w Moskwie! Przecież wiesz jakie mają problemy z respiratorami? A tak to przynajmniej jest się z czego pośmiać!

HeHe
niedziela, 16 sierpnia 2020, 16:26

Biorąc po uwagę ilość nowych zarażeń COVID-em na twojej "batkiwszczynie" i wydolność waszej "służby zdrowia" to masz się z czego pośmiać przez łzy.

rosja to stan umysłu
niedziela, 16 sierpnia 2020, 20:02

Mało mnie to obchodzi . Za to masz kompletny odjazd na punkcie chanatu moskiewskiego. Ciekawe co ?

Ubawiony
czwartek, 13 sierpnia 2020, 18:47

Czyli tam skąd pochodzisz!

Dziwak
środa, 12 sierpnia 2020, 12:19

Dobrze , ze czytasz Sputnika ale innych tez warto.

Tweets Energetyka24