Blinken: NS2 to rosyjski projekt geopolityczny, który zagraża bezpieczeństwu Ukrainy

23 czerwca 2021, 15:05
51024344951_94310944f8_k
Fot. Ron Przysucha / Flickr

Sekretarz stanu USA Antony Blinken, przebywający w środę z wizytą w Berlinie, powiedział, że Nord Stream 2 to rosyjski projekt geopolityczny, który zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Europy, w tym Ukrainy. Celem USA jest zapewnienie, by Rosja nie użyła energii jako narzędzia przymusu wobec jakiegokolwiek kraju Europy - dodał.

Na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maasem szef amerykańskiej dyplomacji podkreślił, że "naszym celem jest nadal upewnienie się, że Rosja nie użyje energii jako narzędzia przymusu, jako broni przeciwko Ukrainie lub komukolwiek innemu w Europie". 

Nawiązując do różnicy zdań w kwestii gazociągu między Waszyngtonem a Berlinem, Blinken powiedział: "To się zdarza od czasu do czasu wśród przyjaciół". 

Maas powiedział, że celem w sprawie NS2 jest osiągnięcie rezultatów, "które mogą zostać poparte również w Waszyngtonie". Istnieje wiele możliwości i podejść, które są dyskutowane - powiedział. Planowaną na lipiec wizytę kanclerz Niemiec Angeli Merkel w Stanach Zjednoczonych wskazał jako odpowiedni moment, by dojść do rezultatów.

Reklama
Reklama 

W środę w Berlinie Blinken spotka się również z Merkel i weźmie udział w konferencji dotyczącej Libii. 

Stany Zjednoczone od lat sprzeciwiają się budowie rurociągu bałtyckiego, mającego transportować gaz z Rosji do Niemiec z pominięciem Ukrainy. Mimo to w maju nowa administracja prezydenta USA Joe Bidena częściowo zrezygnowała z sankcji wobec firmy nadzorującej projekt - Nord Stream 2 AG - m.in. ze względu na relacje z Niemcami. Od tego czasu trwają rozmowy między władzami obu krajów w sprawie dalszego postępowania.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
leming
czwartek, 24 czerwca 2021, 13:18

Nie rozumiem tego Blinkena.W jaki sposób Rosja może użyć energii jako środka przymusu,kto mi to wyjaśni ? np. przecież Ukraina nie bierze ani metra sześciennego gazu z Rosji i do tego sama ustawowo zabroniła zakupu energii elektrycznej w Rosji.To co mówi Blinkien przeczy zdrowemu rozsądkowi.

Davien
czwartek, 24 czerwca 2021, 03:26

Bliken ty się nie martw na zapas, ta rura nigdy nie powstanie, ja Davien ci to mówię. A jak nie wierzysz, to zapytaj starą purchawę, Kiksa, czy innego GB oni ci wytłumaczą że amerykańskie sankcje już dawno uwalily ten projekt.

Niuniu
czwartek, 24 czerwca 2021, 03:12

Nie bezpieczeństwu tylko budżetowi. Ok 4 mld dolarów rocznie mniej. Czyli sponsorzy Ukrainy muszą wykładać tyle więcej rocznie. chętnych brak. Niedobra Rosja.

HeHe
czwartek, 24 czerwca 2021, 23:07

Agresywna :)

uryg
środa, 23 czerwca 2021, 22:47

A co kogo obchodzi ukrtaina. Gaz jest Rosji i moze sobie dowolnie przesyłac gaz, co własnie robi. Nie zagraza to w zaden sposób ukrainie, więc o co tyle krzyku. Dlaczego Rosja ma utrzymywać ukraine, ciekawy pogląd tego amerykanskiego "demokraty".

śmiało
środa, 23 czerwca 2021, 22:39

Masz chlopie niepowtarzalną okazję uszczęśliwić Ukrainę workami dolarów. Powinny osuszyć łzy wywołane brakiem ruskiego gazu w stepowych rurach.

Tweets Energetyka24