Rosja spali nadmiar ropy? Media: taka opcja jest rozważana

30 kwietnia 2020, 23:34
flying-sparks-142486_1920
Fot. Pixabay

Według doniesień medialnych, Rosja może zacząć spalać nadmiar ropy, który nie może trafić na rynki ze względu na ograniczenia wynikające z porozumienia OPEC.

Jak poinformował portal news.finance.ua, Rosja zmaga się z technicznymi problemami dotyczącymi wydobywania ropy po wdrożeniu porozumienia zawartego w ramach formatu OPEC+.  Nakłada on na ten kraj cięcia w wydobyciu ropy rzędu 2,5 mln baryłek dziennie. Fizyczne wstrzymanie wydobycia nie wchodzi jednak w grę w przypadku każdego pola naftowego - mogłoby to mieć nieodwracalne skutki dla pól wydobywczych, owocujące nawet utratą dostępu do zasobów.

W tej sytuacji Rosjanie rozważają inne opcje. Jedną z nich ma być spalanie nadmiarowych ilości surowca. Pozwoliłoby to utrzymać produkcję i jednocześnie ograniczyło podaż ropy.

Działania te to wynik tzw. Oil Glut, który pojawił się na światowych rynkach podczas pandemii koronawirusa. Na tę sytuację nałożyła się też wojna handlowa między Arabią Saudyjską i Rosją, które podczas negocjacji w formacie OPEC+ nie potrafiły dojść do porozumienia w sprawie kroków zaradczych.

Państwa współpracujące w ramach tej organizacji - pomimo wdrożenia największego w historii planu redukcji wydobycia – nie zdołały zahamować spadku cen ropy, doprowadzając do bezprecedensowej sytuacji, w której baryłka WTI w kontraktach na maj kosztowała prawie minus 40 dolarów, ceny ropy Brent spadły w ostatnim tygodniu w porównaniu do kwietnia 2019 o ok. 70%. Producentom skończyło się bowiem miejsce w magazynach, zaczęli więc dopłacać konsumentom do poboru tego surowca. Poprawy sytuacji na razie nie widać – co może być fatalne dla państw uzależnionych finansowo od sprzedaży ropy.

KomentarzeLiczba komentarzy: 14
PiotrEl
wtorek, 5 maja 2020, 12:41

Jedyne wiarygodne źródło to oczywiście portal fachowców z Ukrainy! To łupków nie można zamknąć, a przy wydobyciu spalane są stale gigantyczne ilości gazu. Co oczywiście nie wzrusza żadnych organizacji ekologicznych "wolnego świata".

Davien
wtorek, 5 maja 2020, 15:20

No padłem ze śmeichu:) łupki nie dośc ze mozna bez problemu zamknac a poem wznowic wydobycie to jeszcze cena ropy w USA nei wymusza jakiegokolwiek zatrzymywania:)) A w Rosji....

Szach mat w jednym ruchu
poniedziałek, 4 maja 2020, 15:34

Znając rosyjski ekonomiczny geniusz. To może zrobią z tego nawóz. Przyda się do uprawiania zbóż. Tym bardziej, że z tego co wiem to w Jakucji wzrosło spożycie!

czytelnik
poniedziałek, 4 maja 2020, 12:47

po co ma palić redaktorze Wiech przecież Chińczycy kupują własnie otworzyli gospodarkę.

Davien
wtorek, 5 maja 2020, 15:21

Chiny to wykopały Rosnieft Trading z przetargów na rope i zmniejszyły zakupy o 30% wiec powodzenia:)

Niuniu
niedziela, 3 maja 2020, 18:35

Zdaje się, że opcja spalania nadmiaru ropy której nie ma gdzie magazynować jest rozważana przez wszystkich jej producentów. Rosja ani nie jest tu liderem ani prekursorem takiego pomysłu. I akurat moce magazynowe Rosji jeszcze nie zostały wyczerpane w przeciwieństwie do np. amerykańskich czy saudyjskich. No ale na pochyłe drzewo każda koza wskacze.

Bene
poniedziałek, 4 maja 2020, 00:07

Może i rozwazaja ale nie robia. W zatoce na razie zmniejszyli wydobycie - jakos można - więcej swieczek się nie pali.

Staszek
niedziela, 3 maja 2020, 10:09

Mam nadzieję że będzie spakać te ropę w elektrocieplowniach i hutach

Tweets Energetyka24