Pożar na terenie największego pola naftowego w Rosji

6 stycznia 2019, 14:11
Zrzut ekranu 2019-01-06 o 13.44.35
Fot.: Youtube.com

W nocy z 5 na 6 stycznia wybuchł pożar jednej z instalacji wydobywczych na największym w Rosji polu naftowym w Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym na Syberii.

Pożar wybuchł wieczorem na syberyjskim polu Priobskim - jak informuje gazeta RBC. W walce z żywiołem udział wzięło 99 ludzi i 23 pojazdy. Ogień ogarnął około 300 m2 na obiekcie wydobywczym. Akcja gaśnicza trwała do godziny 8:00 czasu miejscowego (4:00 czasu polskiego). W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.

Według wstępnych informacji, źródłem pożaru było zaprószenie ognia w instalacji odparowywania wody z ropy naftowej. 

Spółka na której obiekcie wybuchł pożar - Jugansknieftiegaz (spółka-córka Rosniefti) - poinformowała, że przyczyną zaprószenia ognia była dehermetyzacja instalacji. Do szczegółowego wyjaśnienia przyczyn katastrofy powołano specjalną komisję.

Priobskoje to największe złoże ropy naftowej w Rosji nie tylko pod względem eksploatacji, ale również zapasów. Wydobycie na terenie złoża Priobskiego odpowiada za ok. 10% całkowitej produkcji ropy naftowej rosyjskiego giganta Rosnieft'. 

Jak dotychczas nie ma informacji, czy i jak długo, katastrofa może wpłynąć na wydobycie spółki.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Wojcech
niedziela, 6 stycznia 2019, 17:43

300 m2 to żaden pożar na takim gigantycznym polu. To bardziej fake-pożar mający wpłynąć na wzrost ceny ropy niż rzeczywisty pożar.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24