PGNiG z wachlarzem umów LNG. Skąd skroplony gaz trafia do Polski?

18 października 2018, 12:07
840_472_matched__peot4d_Zrzutekranu20180907o15.21.02
Fot.: Polskie LNG

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało 17 października o zawarciu długookresowej umowy na dostawy LNG ze Stanów Zjednoczonych. Jest to kolejny krok w kierunku wykorzystania pełni możliwości dywersyfikacyjnych, jakie daje terminal w Świnoujściu. Jak wygląda obecne użycie polskiego gazoportu?

Terminal LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu ma możliwości regazyfikacyjne rzędu 5 mld metrów sześciennych rocznie. Rząd planuje rozbudowę gazoportu do poziomu 7,5 mld metrów sześciennych. Inwestycja taka miałaby zostać ukończona w 2021 roku. Obecnie możliwości terminala wykorzystywane są w ok. 60%. Poniżej znajduje się lista kontraktów, które mają zagwarantować dostawy LNG do Polski:

Pierwszy kontrakt katarski

Podpisana w czerwcu 2009 roku umowa była zwieńczeniem trwających kilkanaście miesięcy negocjacji. Kontrakt został zawarty na okres 20 lat (2014-2034). Na jego mocy do terminalu gazowego w Świnoujściu dostarczany jest milion ton LNG rocznie (po zregazyfikowaniu daje to ok. 1,35 mld metrów sześciennych gazu). Wartość umowy z Qatargas to mniej więcej 11 miliardów dolarów.

Drugi kontrakt katarski

Drugi kontrakt z Qatargas został zawarty w marcu 2017 roku. W jej wyniku wolumen dostaw LNG do terminalu w Świnoujściu wzrósł dwukrotnie (do poziomu 2 mln ton rocznie). W latach 2018-2020 dostarczane ma zostać 2,17 mln ton skroplonego gazu (ok. 2,9 mld metrów sześciennych po regazyfikacji). Kontrakt został zawarty na lata 2018-2034. Wartość umowy oszacowano na 10 mld dolarów.

Umowa średnioterminowa z Centrica LNG Company Ltd.

W listopadzie 2017 roku PGNiG zawarło umowę średnioterminową z firmą Centrica. Kontrakt opiewa na 9 dostaw LNG, które mają być zrealizowane w ciągu 5 lat od roku 2018. Gaz pochodzić ma z terminala Sabine Pass w Luizjanie.

Porozumienia z amerykańskimi spółkami

W czerwcu 2018 roku PGNiG podpisało porozumienia z firmami Port Arthur LNG oraz Venture Global LNG. Obie amerykańskie spółki realizują projekty budowy terminali skraplających gaz ziemny zlokalizowanych nad Zatoką Meksykańską, których oddanie do użytku planowane jest na lata 2022 i 2023. Jako cel porozumień obrano zawarcie kontraktów z obiema firmami z USA, z których każde miałoby opiewać na 2 mln ton LNG rocznie, co po regazyfikacji daje łącznie około 5,5 mld m³ gazu.

Umowy długoterminowe z Venture Global Calcasieu Pass oraz Venture Global Plaquemines LNG

W październiku 2018 roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało dwie wiążące umowy długoterminowe na dostawy gazu skroplonego LNG z amerykańskimi firmami Venture Global Calcasieu Pass, LLC oraz Venture Global Plaquemines LNG, LLC. Każda z umów zakłada zakup przez PGNiG po około 1 mln ton LNG (tj. około 1,35 mld m3 gazu ziemnego po regazyfikacji) rocznie przez 20 lat.

Umowy spotowe

Do terminala w Świnoujściu trafiał też gaz kupiony w ramach tzw. kontraktów spot. Są to umowy na małe wolumeny dostaw, zawierane błyskawicznie na tzw. rynku spot. Dzięki temu możliwe jest dokonanie błyskawicznego zakupu nawet jednego transportu LNG, gdy występuje taka konieczność. Dotychczas gaz docierający do Polski z rynku spot przezochodził z USA i Norwegii. Zawieranie kontraktów spotowych ułatwia biuro tradingowe PGNiG, które działa w Londynie od lutego 2017 r.

KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Zadowolony
czwartek, 18 października 2018, 14:29

Pięknie tak trzymać. Pora na ropę.

Reklama
Tweets Energetyka24