Na początku roku spadł eksport rosyjskiego gazu

2 kwietnia 2019, 14:25
840_472_matched__p0yh87_5f150b691ef6850d030c7f0c7b231fa5
Fot. Ricardo Cabral/Flickr.com

W okresie styczeń-marzec dostawy rosyjskiego gazu do krajów spoza WNP były o ponad 10% niższe, niż w analogicznym czasie roku ubiegłego.

Szczególnie duże spadki odnotowano w marcu, kiedy to eksport surowca był niższy o 18% r/r i nie przkeroczył 16,1 mld m3. Ogółem, w omawianym okresie (I-III), eksport wyniósł 48,8 mld m3.

Równocześnie, co zdecydowanie warte odnotowania, rośnie zapotrzebowanie na rosyjski gaz w takich krajach jak Czechy (o 52,5%, Austria (o 12,4%), Węgry (o 13,7%) oraz Słowacja (o 11,5%).

W ubiegłym roku rosyjski monopolista komunikował, że w 2019 r. planuje przesłać do Europy co najmniej 200 mld m3 gazu, pogłębiając jej uzależnienie od dostaw ze wschodu.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Niuniu
środa, 3 kwietnia 2019, 03:06

Te 200 mld m3 gazu od Gazpromu to jakieś 30% zapotrzebowania Europy. I ta wartość od lat się nie zmienia. Skąd niby Europa ma brać gaz który potrzebuje? Złoża w Holandii są na wyczerpaniu. Szkacja już całkowicie zaprzestała wydobycie gazu z szelfu. Norweskie złoża też mają ograniczoną wydajność. A amerykanie dopiero muszą zbudować eksportowe terminale i niezbędną infrastrukturę. Jedyne źródło gazu do Europy w perspektywie najbliższych 2-4 lat to nadal Rosja. Po prostu nie ma skąd w tym czsie wziąć dodatkowego gazu. Jak jest ostra zima to import rosyjskiego gazu wzrasta a jak jest łagodna to spada. I jest to normalne. Nie ma się czym podniecać. Nie ma też nic dziwnego, że mimo niewykorzystanych w 100% mocy Naszego gazoportu zwiększamy import rosyjskiego gazu ponad minimum określone w obowiązującej umowie z rosjanami. To się po prostu oplaca.

Reklama
Tweets Energetyka24