Lokalny wymiar mechanizmów mocowych

7 marca 2018, 14:31
IPE SLIDER MM
Fot.: Instytut Polityki Energetycznej

Celem polityki energetycznej jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jakkolwiek definicja wskazuje na trzy zasadnicze elementy, które kształtują powyższe bezpieczeństwo, to jednak elementy te wzajemnie się wykluczają, ponieważ cele ich realizacji stoją ze sobą w sprzeczności. Elementy te, składają się na bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej po ekonomicznie uzasadnionych cenach z zachowaniem wymogów dbałości o środowisko naturalne. Jednak naturalnym elementem bezpieczeństwa energetycznego wydaje się być zapewnienie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej wobec zagrożenia brakiem odpowiedniego poziomu mocy w systemie. Aby sprostać powyższym wymaganiom wprowadzono w Polsce rynek mocy, który ma zapewnić wystarczającą zdolność generowania lub zarządzania obciążeniem w systemie.

Z pewnością do głównych beneficjentów rynku mocy będą należały duże konwencjonalne elektrownie, których spodziewany udział w aukcjach będzie największy, o ile nie jedyny. Lokalny wymiar mechanizmów mocowych należy zidentyfikować na dwóch płaszczyznach. Pierwsza to możliwości inwestycyjne oraz dodatkowe przychody w wyniku świadczenia usług mocowych przez lokalne inicjatywy. Druga natomiast  to płaszczyzna kosztowa, która związana jest z wprowadzeniem opłaty mocowej dla wszystkich uczestników systemu.

Kosztowa płaszczyzna lokalnego wymiaru mechanizmów mocowych

Dla większości odbiorców opłata mocowa to dodatkowa pozycja na fakturze, którą będą musieli opłacić, to dodatkowy koszt. Stawki opłaty mocowej zostały podzielone na dwie grupy. Pierwsza z nich to stawka miesięczna dla gospodarstw domowych, zależna od rocznego zużycia energii elektrycznej. Druga grupa stawek obowiązująca odbiorców komercyjnych również będzie zależna od zużycia energii elektrycznej jednak zużycia w wyszczególnionych godzinach szczytowych. Co istotne, ustawa wprowadza możliwość zmian stawek w poszczególnych kwartałach dla tych grup odbiorców, aby uwzględnić sezonową zmienność zapotrzebowania na moc w systemie. Powyższe oznacza, że każdy odbiorca z tej grupy powinien być wyposażony w licznik energii elektrycznej z rejestracją profilu obciążenia, jak również w układ służący do zdalnej komunikacji. Analiza przeprowadzona przez PTPiREE wskazuje, że aby zrealizować powyższy wymóg ustawowy w Polsce powinno zostać wymienionych blisko 1,4 mln układów pomiarowych, co wiąże się z poniesieniem dodatkowych nakładów, szacowanych na około 900 mln zł.

Przyszłość lokalnych inicjatyw na rynku mocy

Ustawa daje pewne możliwości partycypowania lokalnych inicjatyw w mechanizmach związanych z rynkiem mocy. Przede wszystkim duży potencjał należy widzieć w inwestycjach związanych z magazynami energii, które szczególnie z perspektywy klastrów energii są elementami niezwykle istotnymi do efektywnego (w sensie zapewnienia zapotrzebowania na energię elektryczną) zarządzania obszarem. Dodatkowo, źródła OZE, których produkcja uzależniona jest od warunków pogodowych,  w połączeniu z magazynami energii może stanowić dodatkowy element, który znajdzie swoje miejsce na rynku mocy.

Lokalny wymiar mechanizmów mocowych należy również widzieć z perspektywy regulacji, które zostaną wprowadzone w kraju jako implementacja zapisów Pakietu Czysta Energia.  One bowiem określą między innymi model agregatora na rynku energii oraz szczegółowe wytyczne dotyczących magazynowania energii. Dodatkowo dokonają uszczegółowienia zapisów dotyczących społeczności energetycznych, czyli klastrów energii, między innymi w zakresie ich uczestnictwa w świadczeniu usług redukcji zapotrzebowania czy elastyczności sieci. Wejście powyższych regulacji w życie będzie oznaczało przemodelowanie rynku energii z pasywnego na aktywny model, w którym centralne miejsce zajmie aktywny konsument. Będzie mógł on uczestniczyć w sposób niedyskryminowany na wszystkich rynkach, będzie miał prawo do zrzeszania się, produkcji energii na własne potrzeby, ale także do sprzedaży wyprodukowanej energii, będzie mógł świadczyć usługi, samodzielnie lub poprzez agregatorów, czy społeczności energetyczne,  czyli dokładnie usługi, które w chwili obecnej umożliwiają zapisy rynku mocy, a mianowicie usługi redukcji zapotrzebowania na wezwanie. Być może wówczas wezwanie redukcji zapotrzebowania nie będzie pochodziło od OSP, a z poziomu niższego od OSD. Na chwile obecną jednak nie wiemy jak zostaną zaimplementowane zapisy dyrektyw do polskiego prawa.

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Reklama
Tweets Energetyka24