Gazprom: Drastyczny spadek eksportu gazu do Europy

29 kwietnia 2020, 15:10
3163309842_b7f6c1475d_c
Fot. ruben van eijk / Flickr

Rosyjscy eksperci alarmują, że w bieżącym roku Gazprom sprzeda do Europy znacznie mniej gazu, niż w latach ubiegłych.

„Biorąc pod uwagę wyniki z pierwszego kwartału 2020 oraz spadek popytu w krajach europejskich, do końca roku możemy spodziewać się obniżenia podaży rosyjskiego gazu o 15-30 miliardów metrów sześciennych” - twierdzą analitycy moskiewskiej szkoły zarządzania Skolkovo.

W raporcie możemy również przeczytać, że w marcu produkcja gazu w Rosji będzie o 12,3% mniejsza, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Bezpośrednią przyczyną jest zmniejszenie popytu na rynkach europejskich - jest on najniższy od roku 2015.

Analitycy zauważają również, że obecnie Gazprom znajduje się pod poważną presją cenową, co sprawia, że wielu klientów decyduje się na zakupy spotowe. Dopiero jesienią kontrakty indeksowane do cen ropy staną się bardziej konkurencyjne.

KomentarzeLiczba komentarzy: 23
rob ercik
czwartek, 30 kwietnia 2020, 02:02

Ciekawy artykuł, może jakieś podsumowanie rynku amerykańskiego

leming
środa, 29 kwietnia 2020, 20:21

A więc tranzyt przez Polskę jest im niepotrzebny.Tak jakoś się złożyło że jednocześnie kończy się umowa o tranzycie przez Polskę. W 2022 zakończy się kontrakt dotyczący kupna gazu od Gazpromu.A więc 0d 2022 zakończy się w Polsce problem Gazpromu,zniknie jedna z konfliktujących nas przyczyn.

jrli
czwartek, 30 kwietnia 2020, 11:21

Przypominam że za tranzyt Polska dostaje okruchy a nie konkretne pieniądze. Może za dwa lata, po zablokowaniu NS2 i wybudowaniu BalticPipe, odegramy się na bankrutującym Gazpromie i zablokujemy tranzyt w celu wynegocjowania lepszych warunków. To byłby żart stulecia, zakręcili kurek tym którzy zawsze zakręcali ;)

Szach mat w jednym ruchu
środa, 29 kwietnia 2020, 18:54

Biedny ten gazprom . Biednemu zawsze wiatr w oczy.

HeHe
czwartek, 30 kwietnia 2020, 00:21

Gazprom z pewnością sobie poradzi. Dużo gorzej będzie z tobą kiedy krajowy prowyd przestanie płacić propagandzistom bardzo mizernego autoramentu bo zabraknie na to środków.

Szach mat w jednym ruchu
poniedziałek, 4 maja 2020, 15:51

Właśnie skamle o zapomogę u cara! To oznacza cięcia? Rozumiesz!

Wania
czwartek, 30 kwietnia 2020, 10:43

Gazprom tak. Ale trole z olgino będą mniej kopiejek zarabiać przy wzroście cen wódki.

jrli
środa, 29 kwietnia 2020, 17:57

Trzeba było nie straszyć wojną gazową i zakręcaniem kurka to nikt w ubiegłym roku nie napełniałby magazynów pod korek. Dziś Gazprom ponosi konsekwencje niezbyt profesjonalnego podejścia do negocjacji z Ukrainą.

bender
środa, 29 kwietnia 2020, 20:08

Niezbyt profesjonalnie to

HeHe
środa, 29 kwietnia 2020, 19:02

A KTO i KIEDY "straszył wojną gazową" i "zakręcaniem kurka"? Bo przecież nie Gazprom. On zgodnie z prawdą poinformował, że jeśli Ukraina nie zgodzi się na proponowane przez niego ceny za tranzyt to przesył przez Ukrainę zostanie wstrzymany a dotychczasowy volume przesyłanego gazu zostanie ponownie osiągnięty po otworzeniu NS 2. Chyba to gaz ROSYJSKI a nie UKRAIŃSKI? Spadek sprzedaży jest wynikiem covid 19 a nie żadnego "niezbyt profesjonalnego" podejścia do negocjacji z Ukrainą. Sam problem z tranzytem oraz konieczności budowy NS pomiędzy Rosją a Niemcami był wynikiem zakręcenia kurka przez Ukraińców w zimie 2009 roku i szantażu zapłaty ok. 20 milionów euro na rzekome naprawy i konserwację ukraińskich urządzeń przesyłowych. Unia I Rosja po negocjacjach zapłaciły ale wszyscy sobie to dobrze zapamiętali. O tym jednak na naszych portalach cicho, sza ... .

GB
czwartek, 30 kwietnia 2020, 13:00

Coś ci się pomyliło. Gazprom właśnie przegrał proces z Ukrainą i co najmniej do 2025 roku musi przesyłać gaz przez Ukrainę lub jej płacić. I w pierwszym kwartale 2020 Gazprom zapłacił Ukrainę za NIE przesłany gaz 190 mln USD. Gazprom Nie przesyła - płaci. Gazprom przesyła - płaci. I to wszystko po cenach ustalonych z Ukrainą, czyli rynkowych.

Wania
czwartek, 30 kwietnia 2020, 11:02

U nas jest głośno o działaniach gazoromu w czasie wstrzymania dostaw na Ukrainę, gdy zadeklarowaliśmy sprzedaż gazu na Ukrainę. Gazprom zakręcił nam kurek z gazem bez podania przyczyn. Gdy zobaczył, że zapasy gazu i import z Niemiec zaspokaja nasze potrzeby, a kary umowne trzeba płacić to odkręcił kurek z gazem bez zdania wyjaśnienia.

Kiks
czwartek, 30 kwietnia 2020, 10:25

Ochłoń. Poczytaj o ruskich strategiach. Reszty bredni nawet szkoda komentować. I kto zaryzykuje kupno gazu z NS2.

HeHe
czwartek, 30 kwietnia 2020, 19:26

Kto "zaryzykuje" kupno gazu z NS 2? Zadanie tego pytania jest kosmiczną brednią którą szkoda komentować.

fakir
czwartek, 30 kwietnia 2020, 00:37

Gazprom może sobie proponować co chce. Ukraina jako dostawca usług ma prawo przedstawić swoje warunki cenowe i nie zaakceptować propozycji Gazpromu uznając je za niekorzystne. Teraz wyobraźmy sobie scenariusz na dziś gdyby rozsądku oby dwu stronom zabrakło. Kto by na tym więcej stracił? Nie ma Ns2, TS w Bułgarii też się przeciąga.

HeHe
czwartek, 30 kwietnia 2020, 13:43

Tylko, że Ukraińcy, po krótkich targach już parę miesięcy temu zgodzili się na warunki Gazpromu bo wiedzą, że do ukończenia NS 2 brakuje ok. 130 km ułożonych rur i woleli skorzystać z tego co było zaoferowane niż nie dostać niczego. Gdyby tego nie zrobili straciliby oni i ruscy (których bardziej na to stać) a najbardziej Niemcy, Francuzi i Austriacy którzy musieliby brakującą ilość dokupić gdzie indziej, w dużo wyższej cenie.

Bezdomny proboszcz
czwartek, 30 kwietnia 2020, 22:47

Te 130 km to w rzeczywistości jest nieskończoność

HeHe
czwartek, 30 kwietnia 2020, 23:52

Ukraińcy wzięli praktycznie to co im ruscy zaproponowali a więc nawet oni nie liczą na to, że położenie tych 130 km potrwa długo. Pomimo COVID 19 Rosjanie oraz Zachód Europy a szczególnie Niemcy dokończą tę inwestycję jeszcze w tym roku bo jak zadeklarowali Merkel i Putin jest to priorytet.

GB
czwartek, 30 kwietnia 2020, 17:38

Warunki są dobre dla Ukrainy, a złe dla Rosji. Za 1 kwartał 2020 Rosja musiała zapłacić 190 mln USD kar za niewykorzystanie gazociągów ukraińskich...

HeHe
czwartek, 30 kwietnia 2020, 19:24

Warunki są przegraną Ukrainy i był artykuł na ten temat na niniejszym portalu.

GB
piątek, 1 maja 2020, 17:05

Przegrała Rosja, bo chciała w ogóle zrezygnować z transportu przez Ukrainę. A tak to musi transportować gaz po cenach rynkowych, a do tego jeszcze musiała zapłacić karę. Doczytaj.

HeHe
sobota, 2 maja 2020, 14:51

Przegrała Ukraina. Przed porozumieniem przytulała ok. 3,5 miliarda rocznie za tranzyt a teraz będzie to najwyżej 2 miliardy - sprawdź. Poza tym wyrok zaprzestania tranzytu zostanie wykonany a to porozumienie jest tylko jego opóźnieniem.

HeHe
czwartek, 30 kwietnia 2020, 11:33

Tylko, że Ukraińcy, po krótkich targach już parę miesięcy temu zgodzili się na warunki Gazpromu bo wiedzą, że do ukończenia NS 2 brakuje ok. 130 km ułożonych rur i woleli skorzystać z tego co było zaoferowane niż nie dostać niczego. Gdyby tego nie zrobili straciliby oni i ruscy (których bardziej na to stać) a najbardziej Niemcy, Francuzi i Austriacy którzy musieliby brakującą ilość dokupić gdzie indziej, w dużo wyższej cenie.

Tweets Energetyka24