Donald Trump ma złożyć Andrzejowi Dudzie ofertę dot. elektrowni jądrowej

18 czerwca 2020, 13:46
Zrzut ekranu 2020-05-15 o 10.23.24
Fot. Energetyka24

Według nieoficjalnych informacji medialnych, prezydent USA Donald Trump ma przedstawić spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą ofertę technologii i wykonawstwa dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oraz linię kredytową na ten projekt.

Wiadomości takie podało radio RMF FM. Wcześniej Biały Dom potwierdził, że do spotkania prezydentów dojdzie 24 czerwca.

Według informacji RMF, Donald Trump ma przedstawić polskiemu prezydentowi ofertę technologii i wykonawstwa dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oraz linię kredytową na ten projekt.

Stany Zjednoczone już dawno wysunęły się na prowadzenie na liście potencjalnych partnerów przy polskim projekcie atomowym. W lipcu 2018 roku polskie Ministerstwo Energii rozpoczęło rozmowy z amerykańskim Departamentem Energii o współpracy międzyrządowej w zakresie energetyki jądrowej. Niecałe dwa miesiące później, 4 września 2018 roku, delegacja ME poleciała do Waszyngtonu, gdzie spotkała się z przedstawicielami wielu amerykańskich departamentów oraz członkami Rady Bezpieczeństwa Narodowego, czyli organie doradczym działającym przy prezydencie USA. Wkrótce po tych spotkaniach, list do premiera Morawieckiego napisał Rick Perry, Sekretarz Energii USA. Dokument ten zawierał szeroką propozycję współpracy w zakresie energetyki jądrowej.

Ostatnim – mocno brzmiącym – akordem polsko-amerykańskiej współpracy na tym polu było Forum Przemysłu Jądrowego zorganizowane w listopadzie 2019 roku w Warszawie. Przemawiała na nim m.in. ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, Geogrette Mosbacher, która w swym wystąpieniu stwierdziła: „dziś jestem tu, by powiedzieć wam, że <<US nuclear power is back>>”.

KomentarzeLiczba komentarzy: 12
rmarcin555
piątek, 19 czerwca 2020, 11:09

Żadnych konkretów nie będzie, bo być ich nie może. Ta wizyta to czysty PR. Sprawa budowy elektrowni atomowej w Polsce jest banalnie prosta: nie mamy kasy, a Amerykanie technologii. Może za kilka lat odbudują swoje know how. Ale ok, budowa w PL ma się niby zacząć w 2026. Powiedzmy, że Amerykanie na tyle odkurzyli notatki z ostatniej budowy, że są w stanie rozpocząć budowę w Polsce. Pozostaje kwestia pieniędzy. Kredyt oznacza konieczność spłaty odsetek. To oznacza droższą energię. Jak dużo droższą? Hinkley Point jest tu pewną wskazówką. Trump chce zrobić deal obiecując, że dorzuci stacjonowanie pewnej ilości żołnierzy, za te 2mld rocznie.

Wawiak
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 15:38

W takich sprawach konkrety ustalane są na innym szczeblu - między specjalistami. Nie mniej podpisanie, czy poinformowanie o takim fakcie jest istotnym gestem - skierowanym także do innych państw, które otrzymują konkretny komunikat, który może być dla nich wiaderkiem zimnej wody na zbyt gorącą głowę.

zaiste
piątek, 19 czerwca 2020, 00:17

To się Niemcy zapłaczą - przecież to nie będzie wydzielać CO2, to muszą jakieś inne opłaty wykombinować.

7plmb
czwartek, 18 czerwca 2020, 23:17

Świetna wiadomość ! Budować !

Towarzysz Polak
czwartek, 18 czerwca 2020, 18:42

Jeśli była by to dobra propozycja i z transferami technologii to czemu nie, trzeba tylko trochę się potargować a nie od razu przyjmować pierwszą propozycje.

Niuniu
czwartek, 18 czerwca 2020, 17:45

Trump co najwyżej może Dudzie ręke uścistniąć. Prezydent Polski nie ma nic do gadania w sprawach ekonomicznych i rządzenia krajem a tym bardziej w sprawie budowy EJ. Od tego jest Premier, Rząd i poseł Kaczyński. Jak nie wierzycie to poczytajcie Konstytucję RP.

Niunia
piątek, 19 czerwca 2020, 01:19

Niuniek wy wszyscy lewacy i targowica macie jakiś problem z tą konstytucją, ale co ma niuniuś piernik do wiatraka ... nie denerwuj się Rafałek wybuduje z niemiaszkami ze cztery takie elektrownie

Kiks
piątek, 19 czerwca 2020, 09:56

Wy macie jakąś obsesję z tymi "lewakami"? I trzeba mieć naprawdę ograniczony rozumek, aby Dudę brać na poważnie.

mc.
czwartek, 18 czerwca 2020, 20:11

Ot Durak, jak mawiał poeta. Prezydent jedzie tam z uzgodnieniami rządowymi dotyczącymi także im amerykańskiego kontygentu wojskowego w Polsce. I nawet gdyby zmieniła się osoba Prezydenta, to nikt nie będzie tego zmieniał - bo jest to w naszym Polskim interesie.

Tweets Energetyka24