Baltic Pipe z decyzjami inwestycyjnymi. „To przełomowy moment dla projektu” [RELACJA]

30 listopada 2018, 12:38
DtPyTk-WsAEVtry
Fot.: Twitter/Ministerstwo Energii

Spółki zaangażowane w projekt Baltic Pipe – polski Gaz-System i duński Energinet – podjęły ostateczne decyzje inwestycyjne w kwestii realizacji tego przedsięwzięcia. Z tej okazji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyła się konferencja, podczas której doszło do wzajemnego przekazania decyzji przez obie strony.

Konferencję otworzył minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. „To jest moja duża satysfakcja, że mogę dziś po pierwsze podziękować wszystkim gościom, którzy zostali zaproszeni za dotychczasowy wkład i ciężką pracę, która skutkuje tym, że decyzja o inwestycji została podjęta, formalnie podjęta. Ta decyzja inwestycyjna jest podjęta przez Energinet i Gaz-System, czyli inwestorów, którzy zbudują Baltic Pipe” – powiedział.

„Muszę pochwalić nas wszystkich. Jesteśmy dokładnie co do dnia zgodni z harmonogramem, który został zaprojektowany dwa lata temu. Do 1 grudnia tego roku te decyzje miały zostać podjęte, a dokumenty wymienione. Tak się stanie” – dodał Naimski.

Minister Naimski podziękował duńskim urzędnikom, zarządowi Energinet, prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premier Beacie Szydło i premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, a także ministrom z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, oraz członkom zespołu koordynacyjnego. 

„Dzisiejszy dzień jest dniem ważnym. Od tego momentu będziemy mówili o Baltic Pipe jako o w dojrzałym projekcie, który zmienił się w inwestycję, co do której decyzje zostały podjęte. Czeka nas bardzo dużo pracy. Następny etap to uzyskanie pozwoleń środowiskowych i lokalizacyjnych. Czasem jestem pytany, kiedy zacznie się budowa. Tak naprawdę zacznie się ona wiosną 2020 roku. Mijają trzy lata przygotowań, przed nami jeszcze 1,5 roku przygotowań. Ale od tego momentu Gaz-System i Energinet mogą podejmować decyzje zasadnicze, bo związane z wydawaniem pieniędzy” – dodał Naimski.

O znaczeniu projektu mówił także minister energii Krzysztof Tchórzewski. „Ogłoszenie decyzji inwestycyjnej to przełomowy krok na drodze do osiągnięcia bezpieczeństwa energetycznego Polski. To potwierdzenie, że rząd Polski podejmuje działania w celu uniezależnienia się od dostaw gazu z kierunku wschodniego” – stwierdził.

„Projekt Baltic Pipe wpisuje się w trzy filary polityki energetycznej Unii Europejskiej, czyli zrównoważony rozwój, poprawa bezpieczeństwa dostaw, zwiększenie konkurencyjności. Dlatego też cieszy się niesłabnącym poparciem Komisji Europejskiej” – dodał polityk.

Minister Tchórzewski podkreślił, że dostęp do zdywersyfikowanych źródeł gazu pozwoli na jego szersze wykorzystanie w gospodarce. 

Z kolej prezes spółki Gaz-System Tomasz Stępień mówił o doniosłości podjęcia decyzji inwestycyjnych. „To jest bardzo przyjemny moment dla spółki. Każdy projekt ma swoje momenty przełomowe, projekty lubią decyzje. One muszą zapadać przez wszystkich zaangażowanych w dany projekt. Decyzje kluczowe, które pchają projekt do przodu, podnoszą jego poziom dojrzałości, to są właśnie momenty przełomowe. Baltic Pipe ma taki moment za sobą” – powiedział.

„Do tej pory realizujemy wszystko tak, jak sobie to zaplanowaliśmy. Mogę powiedzieć jedno: w październiku 2022 roku odkręcamy gaz z Norwegii” – zaznaczył Stępień.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
gazownik
sobota, 1 grudnia 2018, 19:23

Terminale LNG na Litwie i w Polsce mogą zostać złomowane. kto wygra, a kto przegra w wyniku realizacji projektów Nord Stream-2 (SP-2), Południowego Korytarza Gazowego (SGC) i Turkish Stream. Turcja staje się ważnym węzłem gazowym dla UE, ponieważ 25 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego przejdzie przez jego terytorium w tranzycie rocznie.drugi wątek tureckiego potoku będzie podążał drogą bałkańską (Turcja - Bułgaria - Serbia - Węgry - Słowacja - Austria), to MPH zakończy się w największym europejskim hubie gazowym Baumgarten. Dalsza część budowy SP-2 została już ustalona - Niemcy koordynowały budowę gazociągu EUGAL na swoim terytorium, od wybrzeża Bałtyku do granicy z Czechami.Moc SP-2 wynosi 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie, siła EUGAL wynosi 51 miliardów metrów sześciennych. 4 miliardy metrów sześciennych będą dystrybuowane w sieci dystrybucyjnej samych Niemiec, wszystko inne będzie dystrybuowane z tego samego "Baumgarten", wystarczy poczekać na zatwierdzenie czeskiej części trasy.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24