Amerykański senator wzywa do embarga na rosyjską i saudyjską ropę

19 marca 2020, 16:20
8725700046_aca17890ce_c
Fot. Floris Oosterveld /Flickr

Republikański senator Kevin Cramer wezwał prezydenta Trumpa do nałożenia embarga na dostawy ropy m.in. z Rosji i Arabii Saudyjskiej.

Senator uważa, że „obce mocarstwa wykorzystują sytuację związaną z rozprzestrzenianiem się koronawirusa”, aby zalać rynek tanią ropą i wyeliminować amerykańskich producentów energii.

W dalszej części listu Cramer wzywa do podjęcia natychmiastowych działań i nałożenia embarga na ropę z Rosji, Arabii Saudyjskiej oraz innych krajów OPEC. Niedopuszczalnym jest jego zdaniem, że wymienione wcześniej kraje najpierw zarabiały sprzedając ropę do USA, a teraz wykorzystują sytuację, żeby zaszkodzić tamtejszemu przemysłowi energetycznemu.

Odezwa Cramera nie jest oczywiście przypadkowa, ponieważ reprezentuje on stan bogaty w złoża ropy naftowej. Jej wydobycie w Dakocie Północnej wyniosło w 2019 roku ok. 500 mln baryłek.

KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Piotrek
piątek, 20 marca 2020, 14:56

Amerykanie wydobywają 13 milionów baryłek dziennie, a zużywają 20 milionów baryłek dziennie. W związku z tym proszę nie pisać, że nie potrzebują importu!

MacGawer
sobota, 21 marca 2020, 10:38

Podaj źródło tych informacji. W/g raportu BP produkują więcej niż zużywają.

Katon
niedziela, 22 marca 2020, 06:46

To przytocz dane z tego raportu. Ile ropy wydobywa się w USA? Ile wynosi wydobycie? Bo według Bloomberga, USA pokrywają własnym wydobyciem około 60% potrzeb, a właściwie pokrywali w szczycie własnego wydobycia.

rob ercik
piątek, 20 marca 2020, 11:46

Tik tak tik tak, kolejna bańka pęka ( tym razem łupkowa). Oczywiście państwa zwasalizowane kupią w każdej cenie. ( i jeszcze będą sobie chwalić)

leming
piątek, 20 marca 2020, 11:25

No ale Arabia Saudyjska też może wprowadzić embargo na zakupy w USA.Np.nie zakupi obligacji,albo broń zakupi tam gdzie taniej.

GB
sobota, 21 marca 2020, 18:41

Sankcje nie będą na saudyjska ropę tylko na rosyjską. Po drugie Saudowie kupują oczywiście broń z różnych państw, ale bardzo zadko badziewną rosyjską.

Pan Ferdek
czwartek, 19 marca 2020, 22:34

"Senator uważa, że „obce mocarstwa wykorzystują sytuację związaną z rozprzestrzenianiem się koronawirusa”, aby zalać rynek tanią ropą i wyeliminować amerykańskich producentów energii". To straszne: Kiks, Grzyb, warcabista, mc, Nabuco (że już pomniejszych fanbojów pominę) mogą się załamać bo ich wizje padają na "twarz".

Szach mat w jednym ruchu.
piątek, 20 marca 2020, 16:41

Kiepski czyli rozumiem,że jestem dużym funbojem. Dzięki! Przy okazji każdy kto ma krytyczne zdanie o matuszce rasiji,to funboy! Według ciebie? Czy może to troll amerykański,ukraiński,polski czy kosmiczny. Powiedz mi czy według ciebie jest możliwa krytyka rasiji ?

Stary Grzyb
czwartek, 19 marca 2020, 22:33

Bardzo rozsądna sugestia. Amerykańscy producenci nie będą musieli konkurować na własnym rynku z tanią (obecnie, w ramach wojny cenowej) ropą importowaną (wynikający z tego wzrost cen paliw w USA będzie mało istotny i łatwo regulowalny w razie potrzeby), paliw w USA nie zabraknie, amerykańska infrastruktura wydobywcza zostanie utrzymana w dobrej formie, resztę świata zaleje rzeka taniej ropy z korzyścią dla jej nabywców (w tym Polski), matuszka Rassija się zadławi (koszty wydobycia ma 4 razy wyższe niż AS), reżim mułłów zdechnie, OPEC padnie, wprowadzając stały i sprawny operacyjnie mechanizm otwierania/zamykania swojego rynku ropy USA de facto staną się (mając fizyczną samowystarczalność) faktycznym kontrolerem światowego rynku naftowego - same korzyści, i żadnych negatywów.

Katon
piątek, 20 marca 2020, 16:02

A ile grzybku brakuje Stanom do samowystarczalności? Jak amerykański sektor naftowy będzie konkurował z tanią ropą na zewnątrz w erze globalizacji? Jakie będą koszty chociażby biletów lotniczych które będą mogły zaoferować amerykańskie linie lotnicze, w porównaniu z tym co będą mogli zaoferować inni przewoźnicy? Jakie będą koszty funkcjonowania całej gospodarki amerykańskiej w porównaniu z tymi korzystającymi z tańszych surowców? Faktycznie, "same korzyści, żadnych negatywów".

Stary Grzyb
piątek, 20 marca 2020, 20:47

Bez większego trudu da się skonstruować taki mechanizm celno-podatkowy, że zapewni on sprzedaż wewnętrzną całej produkowanej w USA ropy na amerykańskim rynku po cenie zapewniającej jednocześnie stabilność funkcjonowania amerykańskiej branży naftowej i rozsądne ceny paliw w USA (powiedzmy, przykładowo, 45 USD za baryłkę) oraz analogiczny wynikowy poziom ceny ropy importowanej, kupowanej po, też przykładowo, 25 USD za baryłkę (w czasie wojny cenowej) - rynek USA nie ma problemu z fizycznym wchłonięciem całej produkowanej w USA ropy. Podobnie w przypadku lotnictwa, czy innych branż (zwracam uwagę na siłę amerykańskich sankcji - nie tylko NS 2 z miejsca od nich padł, ale np. Amerykanie obłożyli sankcjami tylko Rosnieft Trading za handel z Wenezuelą, a rosyjski eksport ropy do Chin natychmiast spadł o 1/3, bo Chińczycy z ostrożności, chociaż przyjaciółmi USA nie są, wyłączyli cały Rosnieft z listy dostawców). Że to będzie ręczne sterowanie? Jasne, ale jak wojna, to wojna, a jeżeli wynikiem miałoby być skręcenie karku matuszce Rassiji, to po stokroć warto.

Katon
sobota, 21 marca 2020, 07:56

Oczywiście grzybku że się da, nie da się tylko wywinąć hełmu na drugą stronę, tylko... . Ile będzie kosztował np bilet przez Atlantyk sprzedany przez American Airlines, a ile przez Air France czy Lufthansę? Które linie wybiorą klienci? Jakie będą konsekwencje dla American Airlines? Dalej, czy ty zatrzymałeś się w czasach Forda T i myślisz że ropą to tylko paliwa? A co z przemysłem chemicznym? Też stworzysz mechanizm zmuszający amerykańskie rafinerie do przerobu amerykańskiej ropy na frakcje niezbędne np do produkcji tworzyć sztucznych? Super, a ile będą kosztowały te tworzywa wyprodukowane z droższych surowców? Co stanie się z ludźmi pracującymi w American Airlines czy branży chemicznej? Co z ceną akcji tych firm? Jak to się przełoży na giełdę i całą gospodarkę? Gospodarka czasu wojny to świetny sposób na koniunkturę, pod warunkiem że ma się zapewniony zbyt na swoje towary i usługi. Jaka będzie sprzedaż amerykańskich towarów w sytuacji opisanej przez ciebie? Poza tym, czy ty przesłałeś ostatnie cztery dekady? Dzisiaj głównym rywalem USA nie jest Rosja, dzisiaj są nim Chiny, a USA już przegrywają ten wyścig. Jakie będą miały szansę gdy obłożą swoją gospodarkę dodatkowymi kosztami?

Tweets Energetyka24