Amerykanie dementują: Nord Stream 2 był i jest zagrożony sankcjami USA

29 czerwca 2018, 20:22
1200_650_matched__p0yh55_6b0323cb5c8259543e9ab309407cbfbf
Fot. Gazprom.ru

Rzecznik ambasady USA w Berlinie odniósł się do informacji, jakoby spółki zaangażowane w projekt Nord Stream 2 nie były zagrożone sankcjami. „Nie zmieniliśmy polityki w tym zakresie, podmioty te zaangażowane są w przedsięwzięcie, które niesie ze sobą ryzyko sankcji” - powiedział.

Informację podała Agencja Reutera, która była odpowiedzialna za przekazanie wiadomości o słowach rzeczniczki ministerstwa gospodarki Republiki Federalnej Niemiec. Według pierwszych doniesień, przedstawicielka niemieckiego resortu oświadczyła, że amerykańskie sankcje wymierzone w Kreml nie dotkną spółek zaangażowanych w budowę gazociągów z Rosji.
Niemieckie ministerstwo powoływało się na amerykańskie wytyczne, które wskazywały, że spółki budujące drugą nitkę kontrowersyjnego połączenia gazowego biegnącego po dnie Bałtyku nie są narażona na sankcje ze strony Waszyngtonu.

Rzecznik ambasady USA w Berlinie zaprzeczył, by polityka Ameryki w tym zakresie jakkolwiek się zmieniła.

Możliwość nałożenia takich sankcji daje prezydentowi USA Ustawa o przeciwdziałaniu wrogom Ameryki poprzez sankcje.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Fun funów USA
wtorek, 3 lipca 2018, 19:01

Ah ta dzisiejsza \"młodzież\". Zupełnie nie potrafi czytać ze zrozumieniem i jednocześnie nie czerpie z dotychczasowego dorobku narodu. A przecież jakież mądre są np. stare przysłowia, ot choćby takie \"uderz w stół a nożyce się odezwą\". Pytanie tylko czy prezentowanie pseudopatriotyzmu w postaci sloganów na poziomie 2 klasy gimnazjum w jednym przypadku czy ślepego zapatrzenia w naród \"wyjątkowy\" i wszelkie jego działania połączonego z dziecięca zapalczywością i zupełną nieznajomością tematu o którym się pisze w drugim ma sens? A przecież gdyby energie wkładaną w poszukiwanie sowieckich trolli i szpiegów młodzież ta przeznaczyła na naukę elementarnej wiedzy o Polsce i świecie to w stosunkowo krótkim czasie zamiast notorycznego kompromitowania się byłaby w stanie napisać coś konstruktywnego (a przede wszystkim \"na temat\")

tak tylko... (Michał Rakowski)
sobota, 30 czerwca 2018, 22:02

Jakże cienkim głosem popiskuje rosyjska propaganda promując kremlowską rację stanu. Polską racją stanu jest, by ten projekt ( NS2) nie został zrealizowany. no cóż w świetle zasad, każdy ma prawo bronić interesów kraju, który jest mu bliższy...

Davien
sobota, 30 czerwca 2018, 20:13

Oj panie fun, jak widac nieżle zabolała prawda, że sie tak miotasz:) A co do sankcji to bedą i znowu Rosja bedzie w tył jak zwykle( ostatnio 45mld $) BRICS?? Indie idą w strone USA, Chiny tez nie będą przeciwko USA działąć, za dużo moga stracić, RPA podobnie, wiec zostaje samotna Rosja jak zwykle, bo Brazylia tez trzyma z zachodem W Syrii dziecko ISIS zostało rozbite głównie przez Kurdów i SDF przy pomocy USA jak Rosja i Asad bawiły sie w ludobójstwo w Aleppo i Doumie, a co może Syria i rosja przeciwko USA w Syrii to pokazali Wagnerowcy nie mogąc wyhamowac ucieczki nawet w Moskwie i totalnie bezsilna Rosja i Syria jak Izrael i USA rozwalały co chciały wieć dawno tak sie nie usmiałęm funku:)

Fun funów USA
piątek, 29 czerwca 2018, 23:50

Panie Jakubie: przecież Wy \"eksperci\" chyba najbardziej wiecie jak wygląda sytuacja i te \"hipotetyczne\" sankcje USA dot. NS2. Nawet średnio inteligentny Polak wie, że , w obecnej sytuacji geopolitycznej ten gazociąg powstanie (pytanie tylko czy zgodnie z harmonogramem Gazpromu czy \"troszeczkę\" później) więc nie uprawiajcie tego całego \"folkloru\". Upadający (niestety) \"hegemon wykonuje pod przewodnictwem prezydenta Trumpa ruchy tak nerwowe jak dżdżownica w dziobie szpaka: \"to już się stało\": powstanie BRICS\", wojna\" gospodarcza z Chinami (i UE), , klęska na Bliskim Wschodzie m. in. zerwanie porozumienia z Iranem i sytuacja w Syrii gdzie Asad przy pomocy Rosji praktycznie zdławił ISIS i \"rebeliantów\", Libia \"patrząca\" na wschód, Turcja \"odjeżdżającą\" z NATO itd. itd. I USA jeszcze myśli, ze ich sankcje dotkną kogokolwiek poza krajem poziomu Bangladeszu? Nie. W USA \"bystrzaki\" już to wiedzą i pomimo buńczucznych okrzyków nawet nie dotkną firm zaangażowanych w projekt NS2.

Reklama
Tweets Energetyka24