Ambasador Niemiec w Moskwie: Nord Stream 2 wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne

14 kwietnia 2020, 16:30
7664383982_8bd321dba5_c-2
Fot. fdecomite / Flickr

Niemiecki ambasador w Moskwie oświadczył, że ma nadzieję na ukończenie budowy Nord Stream 2, ponieważ jest to projekt służący bezpieczeństwu energetycznemu Niemiec oraz innych krajów europejskich.

„Podobnie jak poprzednio wychodzę z założenia, że projekt ten zostanie zrealizowany, ponieważ został zaplanowany w perspektywie długoterminowej. Firmy uczestniczące w jego realizacji same muszą ocenić, jak wpłynie na niego obecny kryzys” - mówi ambasador w wywiadzie dla jednej z rosyjskich agencji prasowych.

W jego opinii jest to przedsięwzięcie korzystne nie tylko dla RFN: „Nord Stream 2 jest elementem naszej zdywersyfikowanej polityki energetycznej, jednym z ważnych źródeł energii. Jest zatem istotny dla bezpieczeństwa energetycznego Niemiec oraz innych europejskich krajów” - kontynuował Geza Andreas von Guy.

Ambasador odniósł się również do obostrzeń, które zostały nałożone przez Stany Zjednoczone i utrudniły budowę kontrowersyjnego gazociągu: „Niemcy odrzucają eksterytorialne sankcje ogłoszone przez USA”.

KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Jan z Krakowa
środa, 15 kwietnia 2020, 18:48

Ten człowiek należy do niemieckiego establishmentu, prochu może nie wymyśli, pozawala być może wszystko nawet interesy niemieckie, z bogatej rodziny, skończyl studia (oczywiście nie kierunek ścisły) i oczywiście robi swoje czyli ma być sojusz z Rosją, kosztem Polski, Europy Srodkowej, nawet USA. Proszę zauważyć jak już oni wierzgają przeciwko Stanom . Oczywiście kiedyś taka niemiecka polityka poniesie klęskę jak zawsze dotej pory, może dlatego że brak im umiaru, ale kraj jest jeszcze silny i ma potencjał w wielu dziedzinach pytanie kiedy. Rozwijać polską gospodarkę, także z Niemcami, robić swoje, trzymać za wszelką cenę ze Stanami i uważać na Rosję i frajerów (cwanych frajerów z tzw. opozycji) i zachowywać sceptycyzm wobec Unii Europ. USA stabilizują od czasów I. wojny św. sytuację w Europie bo to jest w ich interesie. W dodatku niemiecki establiszment jest lewicowy, jak ktoś nie jest to wylatuje z polityki czy finansów . Inaczej, krótko mówiąć, obywatele polscy znowu będą tłuczeni, wyzyskiwani przez swoich sąsiadów (to, że stosunki z Cesarstwem Rzymskim Narodu Niemieckiego bywały niekiedy niezłe niewiele znaczy ponieważ to państwo popierało np. Zakon Krzyżacki).

Jan z Krakowa
środa, 15 kwietnia 2020, 16:33

Ten ambasador nazywa się von Geyr [ Von 2010 bis 2014 war von Geyr Vizepräsident des Bundesnachrichtendienstes. Vom 17. März 2014[1][2] bis zum Juli 2019 war von Geyr als Ministerialdirektor Abteilungsleiter für Politik im Bundesministerium der Verteidigung. Seit September 2019 leitet von Geyr die Deutsche Botschaft Moskau.]. Jest to człowiek pani Merkel, na Rosji podobno się nie zna. Niech żyje wysoki kunszt niektórych dyplomatów niemieckich.

jrli
środa, 15 kwietnia 2020, 11:39

Parafrazując jeden z filmowych dialogów. Unia unią ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie.

Marek1
środa, 15 kwietnia 2020, 09:55

Ot i mamy kolejny przykład niemieckiej "solidarności" w ramach UE. Od zawsze niestety Niemcy myślą - UE to MY(RFN), a reszta nie istotna.

Kiks
środa, 15 kwietnia 2020, 01:00

Istotny dla bezpieczeństwa energetycznego Niemiec oraz innych europejskich krajów... Kolejność nieprzypadkowa? A odrzucać Niemcy to sobie mogą. Żadna rozsądna firma nie zaryzkuje. Błędem była zgoda USA na zjednoczenie Niemiec i upadek muru. Krótką pamięć mają, kto im ten mur zgotował.

śmiech na sali
środa, 15 kwietnia 2020, 11:27

"A odrzucać Niemcy to sobie mogą. Żadna rozsądna firma nie zaryzkuje. Błędem była zgoda USA na zjednoczenie Niemiec". Rozpłacz się. Niewiele pomoże ale może poprawi chwilowe samopoczucie.

Kiks
środa, 15 kwietnia 2020, 14:02

Nad czym tu płakać chłopcze? Masz przykład budowy NS2. Żadna firma nie zaryzkuje swojego istnienia po to, aby dogodzić jakiemuś Gazpromowi. Co z tego jak ten chwilowo nawet sypnie kasą na pokrycie strat dla takiej firmy, choć to też bajki, bo jej nie mają. A co później? Nawet chińskie firmy nie podejmą ryzyka.

Skik
czwartek, 16 kwietnia 2020, 14:48

Nie będzie żadnych strat, chyba, że w Twojej gierce chłopcze. To projekt wyliczony na zyski i one będą czy to się rusofobom podoba czy nie ...

Szach mat w jednym ruchu
czwartek, 16 kwietnia 2020, 20:35

Jakie zyski synku? Założenie były takie, że wszyscy będą brali ten gaz! A nie będą! Po drugie projektowany był przy innych cenach! Więc jakie zyski?

Tweets Energetyka24