Ropa w USA drożeje. Maklerzy zaskoczeni

13 marca 2019, 10:46
chart-1905225_1920
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Ropa naftowa w USA jest coraz droższa - niespodziewanie spadły jej amerykańskie zapasy, a kraje koalicji OPEC+ myślą o przedłużeniu cięć w dostawach ropy na globalne rynki na II połowę 2019 r. - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 57,20 USD, po zwyżce ceny o 0,58 proc.

Brent w dostawach na maj na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 66,89 USD za baryłkę, po wzroście notowań o 0,33 proc.

W USA niespodziewanie spadły zapasy ropy - w ub. tygodniu zmniejszyły się one o 2,58 mln baryłek - podał w najnowszym raporcie niezależny Amerykański Instytyt Paliw (API).

Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg spodziewali się wzrostu zapasów o 3 mln baryłek.

W środę po 16.30 swoje dane przedstawi w oficjalnym raporcie Departament Energii USA (DoE).

Tymczasem kraje koalicji OPEC+ dyskutują na temat przedstawionej przez Arabię Saudyjska propozycji przedłużenia cięć ropy przez producentów z OPEC i jego sojuszników na II połowę 2019 r., bo na podstawie umowy z grudnia 2018 r. OPEC+ uzgodnił cięcia w I połowie tego roku.

Decyzja w tej sprawie może zapaść w kwietniu - podaje agencja Interfax powołując się na informacje źródeł zbliżonych do OPEC.

"Dane API o spadku zapasów ropy w USA i saudyjska propozycja przedłużenia cięć w dostawach ropy na drugą połowę obecnego roku wywierają presję na wzrost cen ropy" - mówi Takayuki Nogami, główny ekonomista Japan Oil, Gas and Metals National Corp.

"Jednak tweet Donalda Trumpa z końca lutego, mający na celu utrzymanie OPEC i wzrostów cen ropy w ryzach, ma +psychologiczny+ wpływ na inwestorów i może ograniczać mocniejsze zwyżki cen ropy" - dodaje.

Tymczasem USA obniżyły swoją prognozę produkcji ropy w 2019 r. do 12,3 mln baryłek dziennie, o 100 tys. - wobec poprzednich szacunków.

Z kolei w 2020 r. produkcja amerykańskiej ropy ma wynieść 13,03 mln baryłek dziennie - o 170 tys. b/d mniej niż szacowano to w lutowych prognozach.

Ropa w USA zyskała podczas poprzedniej sesji 8 centów i zakończyła handel na poziomie 56,87 USD/b.

jw/PAP

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Xd
środa, 13 marca 2019, 15:23

Analitycy spodziewali się wzrostu a był spadek i tyle by były warte tzw analizy tzw ekspertów tysiącami zamieszczane na różnych portalach w telewizjach czy gdzie indziej jeszcze

Niuniu
środa, 13 marca 2019, 14:44

Trump nie powinien się lenić tylko znów "za twitować". Problem chyba poza jego lenistwem tkwi w tym, że jego koledzy z parti republikańskiej mają zbyt dużo własnych odwiertów ropy w USA które robią się rentowne przy cenach powyżej 60 za baryłkę. Pewnie dla tego Trump robi co może aby zmniejszyć światową produkcję ropy w tym nakładając sankcje na Iran, Wenezuelą czy Rosję. Jak zwykle mówi co mówi a robi zupełnie co innego.

Reklama
Tweets Energetyka24