Kurtyka o programie Mój Prąd: Polska przeżywa boom fotowoltaiczny

13 stycznia 2020, 12:56
IMAGE 2020-01-13 12:53:42
Fot. Energetyka24

W Ministerstwie Klimatu odbyła się konferencja prasowa ministra Michała Kurtyki i prezesa NFOŚiGW Piotra Woźnego, która dotyczyła rozpoczęcia II naboru w programie Mój Prąd. Jak powiedział szef resortu klimatu, głównie dzięki temu przedsięwzięciu w Polsce nastąpił boom na fotowoltaikę.

„Spotykamy się w sprawie boomu fotowoltaicznego, który nastąpił w znacznej mierze dzięki programowi Mój Prąd. Chciałbym podziękować prezesowi NFOŚiGW Piotrowi Woźnemu za zbudowanie narzędzia, który Polacy docenili” – powiedział otwierając konferencję minister Michał Kurtyka.

Szef resortu klimatu ogłosił, że moc zainstalowana w fotowoltaice w Polsce to obecnie 1299 MW, co oznacza, że w ciągu roku nastąpił wzrost o ponad 150%.

„Mamy jeszcze niespełna 90% z początkowego miliarda złotych do wydania, te pieniądze pozwolą na sfinansowanie 200 tysięcy instalacji, które mogą wygenerować ok. 1 TWh zielonej energii” – powiedział Kurtyka.

„Dziś zostanie uruchomiona strona internetowa, która będzie dodatkowym kanałem informacji o programie „Mój Prąd”. Myślę, że popularność tego programu polega na jego łatwości. Ten program jest dla nas niesłychanie ważny, również w perspektywie realizacji przez Polskę naszych zobowiązań międzynarodowych. Pokazujemy, jak rozwój fotowoltaiki może kontrybuować do ewolucji polskiego systemu elektroenergetycznego. Pierwszym motorem tej zmiany były gospodarstwa domowe, ale otworzyliśmy też możliwość korzystania z tej prosumenckiej fotowoltaiki dla przedsiębiorców. Liczymy, że rok 2020 rok będzie jeszcze większym sukcesem” – powiedział minister klimatu.

O szczegółach finansowych mówił z kolei prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Piotr Woźny. „Na dzień dzisiejszy dotacje zostały przyznane na budowę 27 017 instalacji fotowoltaicznych (…). To pokazuje potęgę energetyki rozproszonej w Polsce. To, co nas niezwykle cieszy to fakt, że program okazał się być gigantyczną dźwigną inwestycyjną. Przyznając 131,9 mln zł dofinansowania wykreowaliśmy inwestycje na 814,9 mln złotych (…). W przyszłym roku zostanie nam jeszcze ok. 270 mln zł” – zaznaczył.

Prezes Woźny przyznał też, że liderem w inwestycjach fotowoltaicznych jest województwo mazowieckie, na drugim miejscu uplasował się Śląsk.

Minister Kurtyka mówił też, że obecna formuła naboru do programu Mój Prąd sprawdziła się i na razie nie ma planów zmiany jej kształtu. „To jest program przyjazny dla użytkownika, inspirujemy się tym programem do innych rozwiązań, widzimy jak dobrze on działa, żadnych znaczących zmian w formule nie przewidywaliśmy” – powiedział.

Taką samą opinię wyraził prezes Woźny. „W tym momencie zarówno eksperci jak i media doceniają prostotę Mojego Prądu, nie ulegamy pokusie dokładania do niego dodatkowych komponentów” – powiedział.

Program Mój Prąd polega na przyznawaniu dotacji na budowę instalacji fotowoltaicznych. Pierwszy nabór w programie rozpoczął się w II połowie 2019 roku.

Drugi nabór w programie Mój Prąd trwać będzie od 13 stycznia do 18 grudnia 2020 roku. Zainteresowani mogą teraz skorzystać ze strony internetowej http://mojprad.gov.pl/.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Nysa
czwartek, 16 stycznia 2020, 19:29

Prosty mechanizm tego programu: biedna część polskiego społeczeństwa finansuje fotowoltaikę bogatej części społeczeństwa ( tej która posiada własne domy ). Pieniądze ostatecznie trafiają do kieszeni zachodnich firm bo polskie firmy nie posiadają technologii krzemowych paneli słonecznych.

Tweets Energetyka24