Emilewicz: trzeba zmienić polski miks energetyczny

22 marca 2019, 01:06
840_472_matched__pmk8w2_jadwigaemilewicz
Fot.: MPIT
Energetyka24
Energetyka24

Zdaniem minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz polski mix energetyczny, w który w 80 proc. opiera się na węglu, potrzebuje zmian. Dodała, że kierunki tych zmian powinny koncentrować się z jednej strony na lepszym wykorzystaniu węgla, ale także na szukaniu alternatywnych źródeł energii.

Emilewicz wystąpiła w czwartek na konferencji "Polska energetyka w obliczu innowacji" zorganizowanej w Krynicy Zdroju przez PGE. W czasie dwudniowej imprezy poruszane będą takie tematy jak innowacje w energetyce, magazyny energii oraz elektromobilność.

Minister połączyła się z uczestnikami konferencji przez internet.

W swoim wystąpieniu zaznaczyła, że energetyka, sektor obronny i medycyna to są trzy dziedziny, w których wydatki na badania i rozwój są największe w skali globalnej.

Emilewicz przypomniała, że 80 proc. krajowego miks-u energetycznego opiera się na węglu i w tym obszarze polski sektor potrzebuje zmian. "Kierunki tych zmian powinny koncentrować się z jednej strony na lepszym wykorzystaniu węgla, ale także na szukaniu alternatywnych źródeł energii" – dodała.

Minister wymieniła cztery obszary innowacyjne, które - jej zdaniem - są najważniejsze w sektorze energetycznym.

Pierwszy obszar to rozwój energetyki prosumenckiej. "Jeśli mamy spełnić cel miksu energetycznego na poziomie 12-16 proc. ze źródeł odnawialnych, to wydaje się, ze energetyka prosumencka pozwoli nam ten cel uzyskać w najkrótszym czasie" – argumentowała.

Emilewicz podała dane, z których wynika, że w 2017 r. powstały instalacje prosumenckie OZE o mocy ok. 80 MW, a tylko w trzech pierwszych kwartałach 2018 r. było to już ponad 100 MW.

Jak dodała, trwają prace nad tym, aby status prosumenta mogli również uzyskać przedsiębiorcy oraz samorządy.

Drugim obszarem jest rozwój technologii zielonej/odnawialnej. Natomiast trzeci obszar, który zdaniem minister musi być rozwijany, to magazyny energii.

"Wiemy, że rozwijając OZE problemem pozostaje stabilizacja sieci. To ważny obszar i wiele sobie obiecujemy w tym sektorze. Szczególnie jeśli chodzi o magazynowanie energii opartej na wodorze. Cieszymy się, że w tym obszarze są już konsorcja, które podejmują badania” – mówiła Emilewicz.

Czwarty obszar wymieniony przez minister to elektromobilność, który - jak podkreśliła - jest ściśle powiązany z trzema poprzednimi sektorami.

jw/PAP

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
MacGawer
piątek, 22 marca 2019, 10:01

Przykro mi to pisać ale pani rozminęła się z realiami. O ile podstawowy postulat czyli lepsze wykorzystanie węgla i sięganie po inne źródła jest OK to szczegóły do bani. Poprawa wykorzystania węgla powinna opierać sie na kogeneracji, w naszym klimacie niczego lepszego nie wymyślimy. Rozwój OZE nie może oprzeć się na prosumentach bo system energetyczny nie przyjmie tyle energii. Popyt na moc latem kształtyuje się na poziomie 20 GW. Nawet gdyby 100% pochodziło od prosumentów to rocznie wyprodukujemy 20 TWh podczas gdy luka w OZE wynosi 40 TWh. Magazyny niczego nie zmienią, nocami popyt potrafi spaść do 10 GW czyli maksymalna moc PV wsparta akumulatorami nie przekroczy 30 GW. System byłby piekielnie drogi, a i tak musielibyśmy wydawać ok. 2 mld zł na transfery statystyczne bo zabraknie 10 TWh OZE!

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24