Andrzej Duda: gdyby w Polsce ludzie rzeczywiście palili węglem - zanieczyszczenie byłoby mniejsze

20 grudnia 2018, 14:44
smog-3125312_1280
Fot.: Jerzy Górecki; Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Gdyby w Polsce ludzie rzeczywiście palili węglem, to zanieczyszczenie byłoby znacznie mniejsze, problem w tym, że spalane są różnego rodzaju śmieci i odpady - powiedział w rozmowie z portalem Wirtualna Polska prezydent Andrzej Duda.

Prezydent przypomniał, że odbył we wtorek rozmowę z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewski, w trakcie której, szef resortu przedstawił trzy warianty, dzięki którym uda się uniknąć wzrostu cen prądu. "Wszystkie trzy warianty, jak przekonywał mnie pan minister, mają doprowadzić do tego, że wzrostu cen dla konsumentów nie będzie" - powiedział prezydent.

Pytany, czy minister energii nie zajął się tym za późno, prezydent odpowiedział, że najważniejsze jest to, żeby nie wzrosły ceny prądu. "Lepiej późno niż wcale. Oczywiście, że można było zająć się tym wcześniej, ale dobrze, że to się dzieje i mam nadzieję, że przed końcem roku, to wszystko zostanie ostatecznie ustabilizowane i ustalone" - mówił Andrzej Duda.

Prezydent był także pytany o krytykę, która spadła na niego po wypowiedziach dot. wykorzystania węgla w energetyce. Prezydent podczas akademii z okazji Barbórki w Brzeszczach (Małopolskie), gdzie świętowali górnicy z Tauronu Wydobycie, zadeklarował, że dopóki pełni w Polsce urząd prezydenta, nie pozwoli, "by ktokolwiek zamordował polskie górnictwo".

"Wszyscy ci, którzy się tym poważnie interesują, wiedzą o tym, że gdyby w Polsce ludzie rzeczywiście palili węglem, to to zanieczyszczenie byłoby znacznie mniejsze" - podkreślił prezydent.

"Problem największy polega na tym, że nie węgiel jest spalany, ale śmieci, różnego rodzaju odpady i to powoduje zanieczyszczenie. Dobrze spalany węgiel takiego zanieczyszczenia nie powoduje" - dodał Andrzej Duda.

Prezydent przyznał jednocześnie, że spalanie węgla musi być ograniczane, a Polskę interesują jak najczystsze technologie wykorzystania węgla. "Nie możemy powiedzieć, że zrezygnujemy z węgla, bo to byłoby nieodpowiedzialne. To jest nasza gwarancja suwerenności energetycznej" - oświadczył.

Podkreślił, że przemysł nadal będzie korzystał z węgla. Prezydent dodał przy tym, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Polska jednocześnie rozwijała technologie pozyskiwania "zielonej energii", w tym z biomasy, wiatru i słońca. Zaznaczył, że strategia rozwoju polskiej energetyki będzie zakładała tworzenie nowego miksu energetycznego, w którym coraz więcej miejsca będzie zajmowała czysta energia, z OZE, a coraz mniej węgiel. (PAP)

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
artek
piątek, 21 grudnia 2018, 10:38

Gdyby domki posiadały kaloryfery, to nie byłoby problemu spalanych śmieci. Pytanie do urzędników: po co wydawano pozwolenia na budowę domów jednorodzinnych, jeśli nie było możliwości podłączenia do sieci ciepłowniczej? Podobnie jest z brakiem dojazdu do posesji, bo samorządów nie stać na położenie drogi.

leming
czwartek, 20 grudnia 2018, 17:11

Oczywista prawda.Często po prostu czuć spalane "plastyki"

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24