Umowa VW i Samsunga dot. baterii do samochodów elektrycznych zagrożona

28 maja 2019, 13:58
vw-1665127_640
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

Koncern Volkswagen musi dokonać zmian w wartym 50 mld. euro programie zakupu baterii. Ma to związek z doniesieniami o znacznym zmniejszeniu planowanych dostaw ogniw w ramach umowy z Samsungiem - podała we wtorek agencja Bloomberga, powołując się na anonimowe źródła.

 Informatorzy agencji wskazali, że Samsung wstępnie zgodził się na dostarczanie baterii o łącznej energii 20 gigawatogodzin, co pozwala wyposażyć 200 tys. samochodów w 100 kWh akumulatory. Jednak podczas dalszych negocjacji południowokoreański koncern miał zaproponować odmienne podejście do planowanego wolumenu i terminarza produkcji. Powstały impas miał się zakończyć umową na niecałe 5 GWh, czyli jedną czwartą początkowej wartości.

"Samsung pozostaje naszym dostawcą baterii w Europie" - wskazał przedstawiciel VW w oświadczeniu. Koreańskie przedsiębiorstwo nie skomentowało doniesień agencji.

Dostęp do coraz większych dostaw baterii dla pojazdów elektrycznych jest niezbędny dla dalszego rozwoju tego rynku. Rywalizujący producenci samochodów ścigają się obecnie o zapewnienie akumulatorów dla swoich aut, podczas gdy wytwórcy baterii litowo-jonowych zmagają się z "wąskimi gardłami" w łańcuchu dostaw, problemami z pojemnością ogniw, trudnym dostępem do metali ziem rzadkich oraz skomplikowanym procesem produkcyjnym tego komponentu - wyliczył Bloomberg. 

Volkswagen elektryfikuje modele wszystkich marek w grupie, a inwestycje na ten cel do 2023 roku wyniosą ponad 30 mld euro. Udział pojazdów na prąd we flocie grupy ma do 2030 roku wzrosnąć do co najmniej 40 proc. Do 2028 r. marki koncernu mają wprowadzić na rynek łącznie blisko 70 nowych, w pełni elektrycznych modeli.

"VW ostatecznie potrzebować będzie ok. 300 GWh dostaw baterii każdego roku. Bez rozwiniętej sieci międzynarodowych kontraktów z różnych źródeł zrealizowanie tego wymagania nie będzie możliwe. Szumne ogłaszanie planowanego udziału pojazdów elektrycznych w rynku to jedno, ale stworzenie całego niezbędnego łańcucha wartości nadal jest dużym wyzwaniem" - wskazał analityk firmy ISI Arndt Ellinghorst. 

W tym miesiącu VW wraz z firmą Northvolt ogłosiły projekt budowy niemieckiej fabryki baterii, która ma osiągnąć produkcje rzędu 10 GWh. Inicjatywa ma się wiązać z inwestycją blisko 1 mld euro, a ostateczna decyzja o budowie ma zapaść jeszcze w tym roku.

Koncern VW za swoich strategicznych dostawców baterii w Europie uważa południowokoreańskie firmy SKI, LG Chem i Samsung SDI. Na terytorium Chin dostawcą jest tamtejsza spółka Contemporary Amperex Technology (CATL). Od 2022 r. SKI stanie się dodatkowo partnerem producenta w regionie Ameryki Północnej. 

Wielkie inwestycje w rynek akumulatorów zaostrzyły rywalizacje między ich dostawcami, której przykładem może być niedawny pozew firmy LG Chem przeciw SK Innovation. Przedsiębiorstwo oskarżane jest o kradzież sekretów przemysłowych, lecz nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów - przypomniał Bloomberg. (PAP) 

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Naiwny
czwartek, 30 maja 2019, 02:18

No proszę ale ci Niemcy są nieoszczędni. 30 mld Euro do 2023r od samego VW na opracowanie elektrycznych samochodow. A My jak pisało def24 za 1 mld euro (4 mld zł) właśnie rozpoczynamy budowę fabryki takich elektrycznych samochodów. I to chyba tej co ma wyprodukować ten obiecany milion. Ciekawe dla czego Niemcy mający już fabryki samochodów muszą wydać 30 mld e a My zaczynający od zera na ten sam cel wydamy tylko 1 mld e?

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24