Ukraina ma plan B na wypadek braku porozumienia o tranzycie gazu z Rosją

19 czerwca 2019, 13:51
naftohaz
Fot.: Energetyka24.com

Ukraiński Naftohaz zaproponował plan zapasowy na wypadek braku osiągnięcia porozumienia z Gazpromem o kontynuowaniu tranzytu gazu do UE przez terytorium Ukrainy.

"Jeśli Gazprom w żadnej mierze nie chce wziąć na siebie ryzyka związanego z ukraińskim regulatorem i operatorem systemu przesyłowego (a zgodnie z europejskim prawem to właśnie operator i państwowy regulator mają uprawnienia ustanawiać i zmieniać taryfy i inne warunki umowy), to Naftohaz jest gotów wziąć to ryzyko na siebie. W tej sytuacji proponujemy Gazpromowi zawarcie z Naftohazem umowy nie na usługę transportu, a na swap gazu" - napisał na portalu Facebook szef Naftohazu Jurij Witrenko.

Zaproponowany przez ukraińską spółkę plan zakłada, że Gazprom miałby przekazywać Naftohazowi określoną objętość gazu, odbieraną na granicy rosyjsko-ukraińskiej. Następnie tę samą objętość ukraińska spółka przekazywałaby odbiorcom europejskim.

Kontrakt, zgodnie z planem Naftohazu, miałby obowiązywać przez dziesięć lat i obejmować swap przynajmniej 60 mld m sześc. gazu rocznie.

Obecnie obowiązujący kontrakt na tranzyt gazu z Rosji przez Ukrainę obowiązuje do końca 2019 roku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
leming
piątek, 21 czerwca 2019, 18:39

Ale mnie ten plan "B" ubawił.Rosja przekazuje ukraińskim firmom jakiś gaz i liczy na to że ten gaz pojawi się na granicy UE ? ktoś tu jest mocno naiwny.

RJP
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 23:48

Wyjasnienie dla tych ktorzy nie rezumieja terminu "swap". Gazprom sprzedaje gaz firmie NaftoGaz na granicy rosyjsko-ukrainskiej i odkupuje na granicy UE po cenie sprzedazy plus wynegocjowany narzut.

Naiwny
środa, 19 czerwca 2019, 23:36

A jest ktoś chętny na kupowanie tych 60 mld m3 gazu rocznie od Ukrainy? I co ze starymi ale jeszcze obowiązującymi kontraktami Gazpromu na dostawy gazu do odbiorców z Europy? Gazprom ma je scedować/przepisać na Naftohaz? I co na to ostateczni odbiorcy tego gazu - będą go chcieli teraz kupować od Ukrainy? I za co w końcu Naftohaz będzie kupowal ten gaz od Rosji - obecnie musi za rosyjski gaz od Rosji placic z góry. Czego nie robi i w efekcie go nie kupuje. Ale dostaje ten gaz od Polski, Slowacji i RFN na zasadzie "rewersu". Za ten gaz te kraje placa Rosjanom i dają go Ukrainie. Czy, kiedy i ile za to placi Ukrainy nie wiadomo - podobno to tajemnica handlowa.

Komentator
środa, 19 czerwca 2019, 20:22

Fajnie, tylko kto ma zapłacić Ukrainie 3 mld dolarów za tranzyt? Jest jakiś chętny?

gogo
sobota, 21 września 2019, 12:05

a co za darmo czyli dopłacic do tranzytu to tylko Rosjanin moze wymyslic

Reklama
Tweets Energetyka24