Śląsk: Rozpoczęto demontaż wieży jednego z szybów kopalni Makoszowy

7 maja 2019, 10:01
bill-3999326_1920
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) rozpoczęła demontaż wieży szybowej jednego z szybów zamkniętej z końcem 2016 r. kopalni Makoszowy w Zabrzu. Zdecydowano, że wieża będzie rozbierana stopniowo od góry, a nie - jak stosuje się w niektórych przypadkach - podcinana i przewracana.

"Całkowite zakończenie prac powinno nastąpić do końca 2021 roku, z możliwością przedłużenia prac maksymalnie o rok z uwagi na roboty związane z tworzeniem nowego systemu odwodnienia" - poinformował we wtorek PAP rzecznik SRK Wojciech Jaros.

Szyb III, którego wieża zostanie rozebrana, został już zasypany. Po kopalni Makoszowy, której początki sięgają końca XIX wieku, pozostaną obiekty zakwalifikowane jako zabytkowe: stacja sprężarek z pierwszych lat XX wieku, cechownia i maszyna wyciągowa szybu II.

Rozmowy o przyszłym wykorzystaniu terenów po kopalni prowadzone są z udziałem władz Zabrza, Agencji Rozwoju Przemysłu, spółki JSW Koks oraz Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Do zagospodarowania jest kilkadziesiąt hektarów gruntów z własną bocznicą kolejową. Atutem pogórniczego terenu jest dobre skomunikowanie z układem drogowym woj. śląskiego, przede wszystkim bliskość autostrad A4 i A1.

Po część złóż węgla zamkniętej kopalni Makoszowy zamierza w przyszłości sięgnąć Polska Grupa Górnicza. Szacuje się, że w sumie w tych złożach znajduje się ok. 12 mln ton dobrej jakości węgla. PGG mogłaby po nie sięgnąć najpierw od strony sąsiedniej kopalni Sośnica, później także od strony ruchu Bielszowice kopalni Ruda.

Przynosząca straty zabrzańska kopalnia wstrzymała wydobycie węgla w grudniu 2016 roku. Przedstawiciele załogi do końca walczyli o jej utrzymanie. Nie udało się pozyskać inwestora, który chciałby przejąć kopalnię i spłacić udzieloną jej wcześniej pomoc publiczną, której wysokość przekroczyła 200 mln zł.

Według przekazanych z chwilą zamknięcia kopalni informacji SRK, likwidacja kopalni Makoszowy pochłonie w sumie blisko pół miliarda zł. Koszty likwidacji ujmują nie tylko techniczną likwidację infrastruktury zakładu, ale także wszelkie inne wydatki, jak wypłaty, odprawy, opłaty środowiskowe, usuwanie szkód górniczych, rekultywację terenu, podatki oraz nakłady niezbędne na przekierowanie podziemnych wód do sąsiedniej kopalni Sośnica, skąd będą odpompowywane.

Prowadzona przez SRK likwidacja nieczynnych kopalń lub ich części obejmuje zarówno podziemne wyrobiska, jak i obiekty na powierzchni. Do końca lutego br. we wszystkich przekazanych do SRK kilkunastu kopalniach i ich częściach zlikwidowano w sumie 764 wyrobiska o łącznej długości ok. 241,6 km (ogółem SRK przejęła 493,7 km wyrobisk), 362 obiekty na powierzchni (z blisko 1,9 tys. przejętych przez spółkę), a także 6 z 36 przejętych szybów; trwają prace przy likwidacji trzech kolejnych.

Do końca tego roku ma zakończyć się likwidacja trzech części kopalń: Mysłowice, Wieczorek I oraz Brzeszcze-Wschód. Pierwsza z tych kopalń – Mysłowice - od dawna nie wydobywa węgla, a większość infrastruktury pod ziemią i obiektów na powierzchni już zlikwidowano. Ruch Wieczorek I trafił do SRK przed dwoma laty, a rok później do spółki restrukturyzacyjnej przekazano drugą część tej katowickiej kopalni, której likwidacja ma potrwać do końca przyszłego roku. Brzeszcze-Wschód to nieprodukcyjna część dawnej kopalni Brzeszcze, której złoża wraz z niezbędną infrastrukturą wydobywczą przejęła w 2016 r. grupa Tauron.

Z końcem przyszłego roku – jak zakłada przyjęty przez SRK harmonogram - ma zakończyć się likwidacja kolejnych kopalń lub ich części: ruchu Boże Dary (część czynnej kopalni Murcki-Staszic w Katowicach), katowickiej kopalni Wieczorek II oraz kopalni Krupiński w Suszcu. W tej ostatniej kopalni, o której reaktywację zabiegają różne podmioty, likwidacja kluczowej infrastruktury szybowej i podziemnej ma zacząć się w najbliższych miesiącach.

Rok później, z końcem 2021, zakończy się likwidacja dawnej kopalni Centrum w Bytomiu, ruchu Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju, kopalni Śląsk w Rudzie Śląskiej, wydzielonej części kopalni Rydułtowy I oraz części kopalni Mysłowice-Wesoła I. Natomiast likwidacja wydzielonego z kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej ruchu Pokój I, wydzielonej z kopalni Bobrek-Piekary części Piekary I oraz zabrzańskiej kopalni Makoszowy mają potrwać najdalej do końca 2022 r.

Spółka restrukturyzacyjna zakłada zakończenie likwidacji kopalń zgodnie z przyjętym harmonogramem, choć nie można wykluczyć także przesunięcia niektórych terminów.

jw/PAP

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Reklama
Tweets Energetyka24