Rumunia nie chce chińskiej pomocy w rozbudowie elektrowni jądrowej

27 maja 2020, 15:46
Centrala_Atomica_Cernavoda_01
Fot. Elektrownia Cernavodă / Wikipedia

Rumuński rząd zalecił państwowej firmie Nuclearelectrica zakończenie współpracy z China General Nuclear Power Corporation (CGN). Dotyczyła ona budowy dwóch nowych reaktorów w elektrowni jądrowej Cernavoda.

Spółka Nuclearelectrica poinformowała inwestorów, że ministerstwo gospodarki, będące właścicielem 82,5% akcji firmy, poprosiło o wprowadzenie kilku tematów do porządku obrad nadzwyczajnego zgromadzenia akcjonariuszy, zaplanowanego na 12 czerwca. Jego celem jest omówienie projektu budowy bloków 3 i 4 w elektrowni Cernavodă.

Powyższe działania są bezpośrednio związane z wcześniejszymi zapowiedziami premiera Rumunii, który ogłosił zamiar zakończenia współpracy z Chińczykami w styczniu br.  „Jest dla mnie jasne, że partnerstwo z chińską firmą nie zadziała” - oświadczył wówczas Ludovic Orban. Niemal równo rok wcześniej, bo w styczniu 2019, prezydent Klaus Iohannis oraz Donald Trump podpisali deklarację o „pogłębieniu współpracy amerykańsko-rumuńskiej w dziedzinie energetyki jądrowej”.

W październiku 2019, podczas szczytu klimatycznego ONZ w Nowym Jorku, sekretarz energii oraz ówczesna rumuńska premier Vioricę Dăncilă, podpisali memorandum of understanding dotyczące cywilnej współpracy w zakresie energii jądrowej. „(…) memorandum wzmacnia kontakty amerykańsko-rumuńskie w tym obszarze (…) Sygnalizuje nasze długoterminowe zaangażowanie we współpracę w rozwoju cywilnego programu jądrowego Rumunii i wspólnego dążenia do pokojowego wykorzystania energii jądrowej” - komunikowała wówczas amerykańska dyplomacja. 

Czarne chmury nad umową dotyczącą bloków 3 i 4 zbierały się jednak już wcześniej, ponieważ chińska kompania została oskarżona o szpiegostwo nuklearne i trafiła na amerykańską „czarną listę”. Departament Handlu zarzucał wówczas "angażowanie się lub umożliwianie starań o zdobycie zaawansowanych, amerykańskich technologii nuklearnych i materiałów do celów wojskowych w Chinach”.

Elektrownia jądrowa Cernavodă odpowiada za około 20% rumuńskiej generacji. Pracują w niej dwa reaktory CANDU 6 o łącznej mocy 1300 MW.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Xd
czwartek, 28 maja 2020, 07:10

Na co chińczycy liczyli wybudować elektrownię w kolonii usa bułgaria też zrezygnowała z rosyjskiej elektrowni jak to powiedzieli na prośbę usa a potem płakali

Tweets Energetyka24