PGNiG przekazał Gazpromowi oświadczenie woli zakończenia kontraktu jamalskiego

15 listopada 2019, 09:42
840_472_matched__pvjl4a_840472matchedptg2frropa
Fot. Energetyka24
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Zarząd PGNIG poinformował, że 15 listopada przekazał Gazpromowi oświadczenie woli zakończenia obowiązywania kontraktu kupna-sprzedaży gazu ziemnego do Polski - znanego jako kontrakt jamalski - z dniem 31 grudnia 2022 roku.

Zgodnie z zapisami Kontraktu, strony umowy zobowiązane są do złożenia deklaracji dotyczącej dalszej współpracy po 2022 roku na trzy lata przed przewidzianym zakończeniem jego obowiązywania w dniu 31 grudnia 2022 r.

W ocenie Zarządu Spółki, dotychczas podjęte przez Grupę PGNiG działania związane z dywersyfikacją kierunków pozyskania gazu do Polski po 2022 roku, realizowane zgodnie z obowiązującą Strategią Grupy Kapitałowej PGNiG na lata 2017-2022 z perspektywą do 2026 roku, w szczególności zakontraktowanie dostaw gazu LNG, akwizycje złóż gazu ziemnego na Morzu Północnym oraz działania prowadzone przez operatora systemu przesyłowego w zakresie rozbudowy systemu przesyłowego, są odpowiednie dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju i pozwalają na zakończenie Kontraktu Jamalskiego zgodnie z jego postanowieniami.

Publikacja informacji dotyczącej zamiaru rezygnacji z możliwości przedłużenia obowiązywania kontraktu została opóźniona w dniu 2 lipca 2019 roku do dzisiaj zgodnie z Art. 17 ust. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku oraz uchylającego dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE.

Jw/PAP

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 58
Niuniu
piątek, 15 listopada 2019, 18:19

Teraz wzorem Ukrainy rezygnujemy z rosyjskiego gazu kupowanego od Gazpromu. Ale prawdopodobnie znów wzorem Ukrainy będziemy nadal kupować ten sam rosyjski gaz ale już od pośredników. I cena raczej nie będzie wbrew zapewnieniom konkurencyjna. Nie rozumiem też dla czego mimo zapewnień o osiągnięciu bezpieczeństwa energetycznegoznów sami z niego częściowo rezygnujemy. Dotychczas zagrożeniem dla Polski było to, że Gazprom z powodów politycznych może wstrzymać lub ograniczyć dostawy gazu do Polski. I aby temu zapobiec sami uprzedzając zagrożenie z Moskwy rezygnujemy z tych dostaw. Trochę to karkołomne. Uważam, że dla bezpieczeństwa energetycznego polski należy sprowadzać gaz z kilku źródeł w tym z Rosji. Oczywiście wobec działajacego Gazoportu i rurociągu BP zapotrzebowanie na gaz z Rosji jest mniejsze. Ale jest i kontrakt wieloletni na kilka mld m3 gazu rocznie z opcją na zwiększenie tego wolumenu tylko zwiększy Nasze bezpieczeństwo i poprawi Naszą pozycję negocjacyjną wobec innych źródeł dostaw. Boimy isę działań Moskwy motywowanych politycznie ajednocześnie sami podejmujemy decyzje ekonomiczne w 100% z powodów politycznych. A gaz nam nie tanieje. mimo tego, że podobno importujemy go coraz taniej.

Clan of Xymox
sobota, 16 listopada 2019, 18:41

W artykule stoi jak byk, że PGNiGe zgodnie z zasadami rozwiązuje obecną umowę. Nigdzie nie napisano, że Polska nie podpisze nowej umowy na dostawy gazu z Rosji. Oczywiście na zasadach uznawanych przez obie strony. Tak jak się dzieje w całym cywilizowanym świecie.

MacGawer
sobota, 16 listopada 2019, 16:39

Gaz indeksowany ropą od kilku lat drożeje, a nie tanieje. W tym roku tańszy jest tylko indeksowany gazowym spot. Czyli sprowadzamy ok. 10 mld gazu który podrożał i 3-4 mld m3 gazu który staniał. Nic dziwnego, że PGNiG w dziale dystrybucja i magazynowanie od dłuższego czasu ponosi straty. Mówiąc wprost dopłaca do gazu sprzedawanego dla klientów. Nawiasem mówiąc zamiast bić pianę na forum weź najnowszy raport Eurostatu o cenach gazu, a przekonasz się jaka jest prawda. W całej Europie podrożał, w tej chwili Kowalski ma jedną z najniższych cen!

Szept
niedziela, 17 listopada 2019, 22:12

Eurostat podaje ceny gazu dla konsumentów co nie ma żadnego przełożenia na ceny zakupu gazu przez poszczególne kraje, nie uwzględnia to obciążeń podatkowych, akcyz i marż. Patrząc w ten sposób jak ty można by dojść do wniosku że Niemcy kupują gaz o połowę drożej niż Polska co jest oczywistą bzdurą. Gaz dla przedsiębiorstw w Niemczech kosztuje prawie tyle samo co w Polsce, po prostu czytaj tabele ze zrozumieniem.

Wania
sobota, 16 listopada 2019, 16:30

Czy kupowałbyś coś od gościa, który sprzedawał ci o wiele drożej gdy byłeś w potrzebie mając teraz innych z niższymi cenami? Jeżeli dodasz do tego, że za te zawyżone ceny gość kupował sobie zabawki, żeby na ciebie napaść to chyba teraz wolałbyś kupować nawec nieco drożej od innych niz u niego po obniżkach. Mamy różne kierunki - Norwegia, USA, Bliski Wschód, swoje złoża. W ostateczności możemy też kupić od Niemców.

Jaa
sobota, 16 listopada 2019, 15:21

Mądrego to dobrze poczytać

Palmel
piątek, 15 listopada 2019, 17:33

i niech się nie zdziwią jak Rosja zamknie jamala a na zachód będą dostarczać gaz nordstrimami, ile stracimy na tranzycie gazu a ile nasz przemysł bo Rosja będzie sprzedawać gaz jeszcze taniej aby wykosić polskie firmy które używają gaz do produkcji aby nasze firmy stały się mniej konkurencyjne i wzrosły u nich koszty produkcji, a Putin to wiedział bo ma Ałtaj dzięki niemu wiedział o tym już dawno jaką decyzję podejmie nasz rząd

eVa
niedziela, 17 listopada 2019, 16:03

Przecież dzięki "super" umowom mamy najdroższy gaz w UE a dodatkowo nie zarabiamy na tranzycie

Kuba
niedziela, 17 listopada 2019, 00:44

21 mln zł dostajemy rocznie za tranzyt. To jest za darmo. Ukraina 3 mld.

Dred
sobota, 16 listopada 2019, 20:59

Na tranzycie nic nie stracimy, bo nie zarabiamy na nim dzięki umowom pana Pawlaka. Patrz raport NIKu

Tofik
sobota, 16 listopada 2019, 17:09

Widać że na kontraktach i tranzycie nie masz bladego pojęcia. W ramach przypomnienia Polska za czasów PO i nijaki Pawlak zrezygnował za pobieranie opłat za tranzyt. Polska zstracila wiele miliardów za taką uleglosc. Kolejna sprawa mówisz że Rosja będzie sprzedawać gaz jeszcze taniej i niby wykosi polskie firmy. Nie wiem skąd piszesz ale pewnie zza Buga bo my tutaj w Polsce czekamy od 30 lat na niższą cenę. Polska nie powinna martwić się niższą cenę gazu co innego Twoja Rosja.

gaz z wodą
sobota, 16 listopada 2019, 15:28

Aleś Amerykę odkrył. Po to budują NS 1 i 2 żeby właśnie zamykać gazociągi lądowe. Co do ceny to należało ten kontrakt wypowiedzieć z trzyletnim wyprzedzeniem, bo inaczej automatycznie przedłużyłby się na nastepne 5 lat (razem 8lat). Nikt przed ani po 2008r., a nawet inne państwa nie podpisały tak niekorzystnej umowy zarówno pod wzgledem ceny jak innych warunków, stąd bardzo dobrze że go wreszcie wypowiadają.

janusz
sobota, 16 listopada 2019, 15:01

Skoro nie zarabiamy nic na tranzycie to ile możemy stracić? A to nordstream 1 i 2 nie powstały po to by właśnie zamknąć jamał??? Jesteś jednym z tych co uwierzyli w lng po 500?

mc.
sobota, 16 listopada 2019, 15:00

Na tranzycie gazu stracimy... 23 mln PLN/ ROCZNIE. Taki kontrakt wynegocjował Pan Tusk. Na rynku jest nadmiar gazu. Myślę że Rosjanie mogą mieć problem z jego sprzedażą. Police i Azoty - dwa największe zakłady zużywające gaz zapewne będą korzystały z gazu norweskiego, czyli "polskiego" bo mamy tam wykupione złoża. Tak Rosjanie mogli się spodziewać co się wydarzy - ROBILI WSZYSTKO ŻEBYŚMY TO ZROBILI. To trochę tak jak w powiedzeniu: "na złość mamie odmrożę sobie uszy". Mogli traktować nas poważnie i robić z nami interesy, ale nie chcieli. Pomysł zbudowania NS i NS2 pojawił się jeszcze PRZED zakończeniem budowy Jamału. I właśnie dlatego Rosjanie uparcie nie chcieli zbudować drugiej nitki Jamału. Proponowali nam "Pieremyczkę" czyli cukierek za szybą.

SimonTemplar
sobota, 16 listopada 2019, 07:06

Następny co się obudził. Rosja i Niemcy zaplanowali to już 15 lat temu. Własnie po to są 3 nitki gazociągów NordStream, bo po NS1 i NS2 będą budować NS3. Polska i tak zostałaby pozbawiona możliwości kupna bezpośredniego bo taki był cel od początku. Jamał idzie do zamknięcia. To jest też bat na Białoruś i Ukrainę bo Rosjanie poprzez gazociągi lądowe nie muszą dostarczac gazu do UE i będą mogli swobidnie podnosić ceny za gaz dostarczany bezpośrednio swoim "braciom". A oni nie mają wyboru i albo będą płacić Rosji tyle ile.ona chce albo brać za pośrednjctwem Niemiec jeszcze więcej Tylko Polska się zorientowała wcześniej co jest grane i możemy Rosji napisać: fajnie było ale dziękujemy. Ty naprawdę wierzysz, że po zakończeniu budowy wszystkich 3 nitek NS Rosja będzie chciała dostarczać gaz do Niemiec tranzytem przez Polskę? Ale z ciebie naiwniak.

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 23:50

Palmel, nie będzie dostarczać bo własnei Niemcy usadzili rosyjskei marenia i NS/NS2 sa objete prawem unijnym wiec koniec monopolu, OPAL zablokowany, no i skonczył sie rumakowanie Gazpromu:)

staszek
piątek, 15 listopada 2019, 16:31

a jak Baltic Pipe nie wypali na czas?

Sarmata
sobota, 16 listopada 2019, 18:55

Zawsze można kupowac na wolnym rynku po cenach rynkowych.

prawieanonim
sobota, 16 listopada 2019, 14:44

Dlaczego ma nie wypalić skoro wydano już pozwolenia na budowę?

Althor
piątek, 15 listopada 2019, 16:18

No w końcu. A co z tą rura zrobimy skoro wszystko ma iść NS 1 i 2? Ktoś wie co się dzieje w takiej sytuacji?

Althor
piątek, 15 listopada 2019, 16:05

No nareszcie! Teraz tylko co z tą rura zrobić skoro wszystko ma iść NS 1 i 2?

Reklama
Tweets Energetyka24