Białoruś szuka alternatywnych dróg importu ropy. "Efekt braku porozumienia z Moskwą"

10 stycznia 2019, 13:44
550_800_crop__p0adoq_f2733de94005755423e22983e9e636d6
Fot. www.president.gov.by

Zbadanie alternatywnych dróg importu ropy przez porty w państwach bałtyckich zlecił rządowi w czwartek prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszanka. Ocenił też, że przez brak porozumień z Mińskiem ws. rozliczeń za surowce Moskwa może „utracić jedynego sojusznika na kierunku zachodnim”.

„Już dawno postawiłem takie zadanie i trzeba je zrealizować: uruchomić alternatywne dostawy ropy przez porty w państwach bałtyckich” – oświadczył Łukaszenka podczas czwartkowej narady z rządem. 

„Jeśli Litwini się nie zgadzają, to trzeba się porozumieć z Łotyszami. Przetwarzać tę ropę w rafinerii w Nowopołocku i wysyłać do państw bałtyckich” – powiedział białoruski lider. 

Łukaszenka ocenił również, że brak rekompensat dla Mińska za tzw. manewr podatkowy może oznaczać dla Rosji utratę jedynego sojusznika na Zachodzie. „Jeśli Rosja wybierze taką drogę i utratę jedynego sojusznika na kierunku zachodnim, to ich wybór. My przecież nie możemy ich zmusić” – powiedział Łukaszenka. 

Tzw. manewr podatkowy, czyli stopniowe znoszenie przez Rosję ceł eksportowych na ropę naftową i podnoszenie podatków od wydobycia kopalin, doprowadzi do wzrostu cen surowca dla Białorusi i zmniejszy jej wpływy z eksportu paliw produkowanych z rosyjskiej ropy w białoruskich rafineriach. Do 2025 r. w związku z tym Białoruś straci 10,6 mld dolarów dochodu, dlatego domaga się od Rosji wypracowania mechanizmu rekompensaty. 

Dotychczasowe rozmowy w tej sprawie, w tym dwie tury rozmów prezydentów Białorusi i Rosji w Moskwie pod koniec grudnia, nie przyniosły rezultatu. (PAP)

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Zbugniew
piątek, 11 stycznia 2019, 09:11

Widać że Białoruś patrzy z zazdrością na Ukrainę która już zerwała więzi Rosji, z chęcią by podążyła drogą Polski i innych demoludów w NATO.

Stary Grzyb
czwartek, 10 stycznia 2019, 23:51

Polski Naftoport ma zdolność przeładunkową ok. 35 mln ton rocznie, czyli 150% polskiego zapotrzebowania na ropę. Może by tak jakiś rewersik, z wykorzystaniem rurociągu, nomen omen, "Przyjaźń"?

tak tylko... (Michał Rakowski)
czwartek, 10 stycznia 2019, 16:24

Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że w zglobalizowanym świecie siła militarna to mało skuteczne narzędzie? Kasa, misiu, kasa czyni cuda. Wojna tylko psuje biznes i klepanie kasiory, na Kremlu jeszcze tego nie zrozumieli, tam liczą się nie pieniądze, a hektary zajętego terytorium...

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24