AfD: Sankcje wobec Nord Stream 2 zostaną utrzymane, niemiecki rząd musi pomóc

4 grudnia 2020, 12:35
50651152631_1ba1ca546c_b
Fot. Ennoti / Flickr

Konstruktywnym rozwiązaniem problemu sankcji nałożonych na Nord Stream 2 mogłoby być utworzenie specjalnego funduszu - uważa Anton Friesen, deputowany Alternatywy dla Niemiec (AfD). Jego zdaniem taki mechanizm mógłby pomóc niemieckim przedsiębiorstwom w ominięciu obostrzeń, ponieważ nie ma co liczyć na ich poluzowanie.

Słowa deputowanego związane są z doniesieniami tabloidu „Bild”, który twierdzi, że władze kraju związkowego Maklemburgia - Pomorze Przednie rozważają utworzenie funduszu klimatycznego, którego celem byłoby obejście amerykańskich sankcji. Kontrowersyjny rurociąg miałby zyskać status „niezbędnego elementu ochrony środowiska”. W planach ma być również powołanie spółki, na rzecz której usługi świadczyłyby niemieckie firmy zaangażowane w projekt - schodząc tym samym z "lini strzału".

„Jeżeli ten pomysł zostanie wdrożony, to będzie dobry krok. Wielu politologów i konsultantów od dawna twierdziło, że rząd powinien pomagać niemieckim przedsiębiorstwom (…) To byłoby bardziej konstruktywne niż wprowadzanie kontrsankcji” - mówił Anton Friesen. Dodał, że w ten sposób udałoby się również uniknąć eskalowania napięcia.

Deputowany zadeklarował, że AfD „od dawna pracuje nad tym tematem” i ma w zanadrzu „kilka ustaw”, które pomogłyby chronić Nord Stream 2 przed amerykańskimi sankcjami. Jego zdaniem rząd federalny ogranicza się obecnie do ustnych zapewnień o zamiarze ukończenia inwestycji i nie idą za tym żadne konkretne kroki.

Friesen wyraził również swój sceptycyzm co do ewentualnego poluzowania obostrzeń po objęciu władzy przez Joe Bidena. „W Stanach Zjednoczonych panuje konsensus - zarówno wśród elit republikańskich, jak i demokratycznych, co do wywierania presji na Rosję za pomocą sankcji. W tym temacie nic nie zmieni się na lepsze, myślę, że USA będą nadal stosować sankcje wobec Nord Stream 2”.

Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
qqq
piątek, 4 grudnia 2020, 23:47

No jakże mi przykro, że Niemców boli tylna część ciała w sprawie NS2. Bu ha ha ha.

Kowalskiadam154
piątek, 4 grudnia 2020, 16:32

Każdy dba o swoje interesy bez oglądania się na sąsiadów

GB
piątek, 4 grudnia 2020, 15:49

Naiwne jest myślenie że na taki fundusz USA nie należą sankcji... I każda firma współpracująca z funduszem byłaby automatycznie nimi objęta.

HeHe
sobota, 5 grudnia 2020, 14:29

Naiwne to jest myślenie, że sankcje powstrzymają uruchomienie NS2. Mogą je co najwyżej opóźnić.

Davien
niedziela, 6 grudnia 2020, 01:09

Już zatrzymały nie tylko uruchomienie ale i budowę.

GB
sobota, 5 grudnia 2020, 22:24

Fakty są takie że sankcje już zatrzymały budowę NS2 i dopóki będą Rosja nigdy go nie ukończy. A Putin już się ośmieszył mówiąc że NS2 zostanie ukończony najpóźniej w I kwartale 2021 roku. Nie ma na to żadnych szans. W ogóle nie ma szans.

HeHe
niedziela, 6 grudnia 2020, 14:36

Fakty są takie, że sankcje zatrzymały budowę NS2 CZASOWO i będą utrzymywane czy nie to Rosja oraz Niemcy i tak ukończą oraz uruchomią ten gazociąg. Nie ma żadnych szans aby tak się nie stało.

GB
wtorek, 8 grudnia 2020, 09:40

Nie czasowo tylko na zawsze. Chyba że USA je zdejmą, ale wszystkie siły polityczne w USA są za sankcjami, więc o tym nie ma mowy.

HeHe
wtorek, 8 grudnia 2020, 22:48

Nie na zawsze tylko czasowo. Jeżeli USA je uchylą to tylko lepiej dla nich i prezydent-elekt oraz część sił politycznych zdaje sobie z tego sprawę.

Davien
czwartek, 10 grudnia 2020, 10:36

Marzenia ściętej głowy:)) Biden jest jeszcze bardziej cięty na NS2 od Trumpa więc lepiej dla was w Rosji byście juz zapomnieli o NS2 że kiedykolwiek powstanie;)

ciekawy
sobota, 5 grudnia 2020, 18:53

A dlaczego? Wystarczy objąć nimi każdą firmę która w jakikolwiek sposób się dotknie do tego projektu i po zawodach.

HeHe
niedziela, 6 grudnia 2020, 14:39

Dlatego, że po pierwsze to nierealne a po drugie zbyt potężne firmy "dotykają" tego projektu i na nie te sankcje są "za krótkie".

ciekawy
niedziela, 6 grudnia 2020, 16:36

Powinieneś wiedzieć że dla USA nie ma czegoś takiego jak potężna firma.

HeHe
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 16:30

Powinieneś wiedzieć, że USA też mają swoje potężne firmy których potęga dla rządów krajów zachodnich także nie jest tak bardzo potężna :)

GB
wtorek, 8 grudnia 2020, 09:42

Tylko jakoś nie widać sankcji zwrotnych Europy wobec jakichś amerykańskich firm. W szczególności niemieckie firmy mogłyby bardzo stracić gdyby USA odpowiedziały na europejskie sankcje.

HeHe
wtorek, 8 grudnia 2020, 22:53

Skoro póki co nie ma rozszerzenia amerykańskich sankcji to i nie ma kontrsankcji a na "sankcyjnej spirali" straciliby wszyscy i oznaczałaby ona de facto koniec partnerstwa transatlantyckiego (tak jak powiedział Schroeder). Wie o tym także Biden.

Tweets Energetyka24