Reklama

Portal o energetyce

Orlen: "różne scenariusze" dla Możejek, czeskie rafinerie priorytetowe

  • Głuszec w standardowej wersji na MSPO 2018 w Kielcach. Fot. J. Sabak/Defence24.pl.
    Głuszec w standardowej wersji na MSPO 2018 w Kielcach. Fot. J. Sabak/Defence24.pl.

Podczas konferencji PKN Orlen prezentującej wyniki finansowe koncernu za drugi kwartał roku nie zabrakło ważnych informacji wpływających bezpośrednio bądź pośrednio na bezpieczeństwo energetyczne Polski. Sporo czasu poświęcono dyskusji na temat sytuacji Możejek, szansom jakie niesie ze sobą zniesienie sankcji zachodnich nałożonych na Iran oraz dalszego zaangażowania w wydobycie gazu łupkowego. 

Wiceprezes Orlenu Sławomir Jędrzejczyk odniósł się podczas konferencji prasowej dotyczącej wyników finansowych koncernu m.in. do kwestii rafinerii w Możejkach podkreślając, że obecnie znajduje się ona w dobrej kondycji (przerób zakładu na poziomie 90%), ale mocno podlega wahaniom marż w związku ze zmianami cen ropy. Nie wiadomo zatem na jakim poziomie będą się one znajdować w przyszłości, co wymusza rozpatrywanie różnych scenariuszy dla rafinerii. Jednocześnie Jędrzejczyk dodał, że Orlen nie prowadzi żadnych rozmów w sprawie sprzedaży Możejek, nikt nie złożył koncernowi także oferty jej kupna. W związku z tym -jak się wydaje- w przypadku pogorszenia się koniunktury najbardziej prawdopodobną opcją będzie czasowe zamknięcie zakładu. Bardziej drastyczną możliwością byłaby ostateczna likwidacja rafinerii, ale podjęcie takiej decyzji byłoby skorelowane z długotrwałymi, negatywnymi zmianami otoczenia makroekonomicznego.

Sławomir Jędrzejczyk pytany przez Defence24.pl o sytuację koncernu na rynku czeskim stwierdził, że pozostaje on priorytetowy. Chodzi m.in. o napiętą sytuację jaka panuje pomiędzy Orlenem i wicepremierem Czech oraz jednocześnie ministrem finansów, Andriejem Babišem. Wykorzystując swoją pozycję stara się On wyrugować polski kapitał z czeskiego rynku petrochemicznego. Używa w tym celu nie tylko instrumentów związanych z pełnionym urzędem (obsada stanowisk w spółkach państwowych), ale także swoich wpływów biznesowych, w tym kontrolowanych mediów (Lidovske Noviny). Podkreślają one „złą kondycję rafinerii zarządzanych przez Orlen nad Wełtawą, ich niedofinansowanie i groźbę zamknięcia”. Wiceprezes Jędrzejczyk zdementował te informacje, podkreślił, że finansowanie czeskich aktywów Orlenu znajduje się na odpowiednim poziomie, a rynek naszego południowego sąsiada jest traktowany priorytetowo. Płocki potentat nie wyklucza zresztą na nim przejęć w sektorze paliwowym, jeżeli pojawi się atrakcyjna oferta. Warto dodać, że zgodnie z udostępnionymi danymi spółki Czechy to obszar jej największych nakładów pieniężnych tuż po Polsce.

Z ważnych deklaracji jakie padły podczas konferencji Orlenu warto wymienić jeszcze zapewnienia o kontynuacji zaangażowania w wydobycie polskich łupków (zarówno w zakresie dalszego wykonywania odwiertów, pozyskiwania know-how jak i kontynuowania współpracy naukowej z uniwersytetami) oraz braku prowadzenia rozmów w zakresie ewentualnych przejęć w Iranie. Jędrzejczyk podkreślił jednak, że koncern analizuje sytuację w tym kraju w związku ze zniesieniem sankcji zachodnich, dodał także dość enigmatycznie, że „Orlen przerabia różne gatunki ropy”.

Reklama

Komentarze

    Reklama