Reklama

Wiadomości

Jaka będzie przyszłość Izery? Borys Budka: decyzja za kilka tygodni

Fot. Electromobility Poland
Fot. Electromobility Poland

Według ministra aktywów państwowych Borysa Budki inwestycja w Jaworznie na terenie, na którym planowane jest powstanie fabryki samochodów elektrycznych Izera, powinna być kontynuowana. Dodał, że decyzja co do samej Izery ma zapaść po audytach za kilka tygodni.

Szef resortu aktywów państwowych w poniedziałek na antenie Polsat News pytany o przyszłość polskiego samochodu elektrycznego Izera odpowiedział, że „to będą decyzje rządu”. Wskazał, że obecnie nowa rada nadzorcza ElectroMobility Poland (spółki odpowiedzialnej za Izerę) prowadzi konkurs na członków zarządu tej firmy. – Po audycie wewnętrznym będą podejmowane odpowiednie decyzje – dodał.

Budka doprecyzował, że jest to kwestia kilku tygodni. – Po audytach, odpowiednio wykwalifikowane osoby podejmą taką rekomendację dla rządu –powiedział.

Czytaj też

Minister podkreślił jednocześnie, że trzeba wykorzystać bardzo dobrą lokalizację Jaworzna i przygotowany tam teren. – W jakiej formule – o tym będziemy decydować. Jedno jest pewne, inwestycja w tamtym miejscu powinna być kontynuowana. Wszystko zależy od formy – dodał.

Reklama

Izera a KPO

Borys Budka wskazał, że Polska powinna wykorzystać środki z KPO, aby zwiększyć potencjał technologiczny i stawiać na polski przemysł. Zauważył, że eksperci wskazują, że dzięki środkom europejskim polskie PKB może się zwiększyć o 2 proc.

Pytany, czy Polska powinna mieć własny eksportowy samochód elektryczny, Budka odpowiedział, że „jeżeli byłby on konkurencyjny, jeśli mógłby zaistnieć na rynku, to każdy taki produkt powinien mieć miejsce”.

W poniedziałek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że ws. wsparcia z KPO dla projektu Izera MFiPR czeka na ostateczne decyzje Ministerstwa Aktywów Państwowych, które nadzoruje ElectroMobility Poland. Dodała, że w zasadzie jest już zgoda KE na to, aby ten lub inny projekt z obszaru bezemisyjnych środków transportu otrzymał pożyczkę, a nie grant z KPO.

Reklama

W poniedziałek do Polski wpłynęło 6,3 mld euro pierwszej płatności z KPO: 3,9 mld euro środków pożyczkowych spłacanych za pośrednictwem budżetu europejskiego i 2,4 mld euro grantów.

W ramach KPO Polska ma otrzymać 59,8 mld euro (268 mld zł), w tym 25,27 mld euro (113,28 mld zł) w postaci dotacji i 34,54 mld euro (154,81 mld zł) w formie preferencyjnych pożyczek. Zgodnie z celami UE, znaczna część budżetu KPO ma zostać przeznaczona na cele klimatyczne (46,6 proc.), transformację cyfrową (21,3 proc.), a także na reformy socjalne (22,3 proc.).

Uruchamianie środków w Polsce jest opóźnione, stąd wynika potrzeba rewizji KPO.

Reklama
Źródło:PAP
Reklama

Komentarze

    Reklama