Reklama

Atom

Chińczycy inwestują w brytyjski sektor atomowy

  • Na pierwszym planie - chiński lądownik Chang'e-3, w oddali łazik Yutu na Księżycu. Fot. China National Space Administration / cnsa.gov.cn
    Na pierwszym planie - chiński lądownik Chang'e-3, w oddali łazik Yutu na Księżycu. Fot. China National Space Administration / cnsa.gov.cn

Chińscy inwestorzy zamierzają dzisiaj podpisać umowę z francuskim EDF tj. wykonawcą projektu budowy pierwszej brytyjskiej elektrowni atomowej nowej generacji „Hinkley Point C”. Umowa ma dotyczyć wykupu 33,5 % udziałów w projekcie wartym ok. 24 mld funtów.

Informacje dotyczące podpisania przełomowej umowy zbiegają się z wizytą prezydenta Chin Xi Jinpinga w Wielkiej Brytania. Być może przy tej okazji dojdzie do finalizacji porozumienia pomiędzy francuskim koncernem i inwestorami z Chin. Oczekuje się również, że umowa będzie zawierać odniesienia do przyszłej kooperacji dwustronnej przy dwóch kolejnych inwestycjach jądrowych na Wyspach Brytyjskich (Sizwell, Bradwell).

Porozumienie to będzie oznaczać, że Hinkley Point prawdopodobnie zostanie ukończony 2025 roku. Warto przypomnieć, że budowa brytyjskiej elektrowni już jest mocno opóźniona ze względu na długie unijne dochodzenie dotyczące pomocy publicznej dla inwestycji. Chodzi o mechanizm kontraktu różnicowego, który może znaleźć zastosowanie także w projekcie atomowym realizowanym przez Polskę.

Zobacz także: Polski atom: Podlasie krajowym centrum wydobycia uranu

Zobacz także: PiS stawia na atom. "Programem jądrowym zajmie się resort energetyki"

 

Reklama

Komentarze

    Reklama