Plan Kantora- kulisy walki o Grupę Azoty

Czwartek, 12 Czerwca 2014, 10:29
Czwartek, 12 Czerwca 2014, 10:29
Piotr Maciążek

Działania rosyjskiego Akronu zmierzają do przejęcia kontroli nad Grupą Azoty i obejmują imponujący asortyment środków służących osiągnięciu tego celu. Z jednej strony bezpośrednich takich jak skupowanie akcji, czy możliwość zaskarżenia korzystnych dla ministerstwa skarbu RP zmian w statucie największej polskiej spółki chemicznej. Z drugiej- pośrednich obejmujących próby wpływania na dziennikarzy, związki zawodowe, czy łańcuch dostaw surowców.

Znaczenie Grupy Azoty

Nikogo nie trzeba przekonywać, że posiadanie własnego przemysłu chemicznego jest zjawiskiem pozytywnym. Tymczasem nasza rodzima Grupa Azoty ma portfolio daleko wykraczające poza proces produkcyjny i związane z nim olbrzymie zużycie gazu (co w przypadku wrogiego przejęcia mogłoby mieć niebagatelne znaczenie np. dla programu łupkowego). Wspólnie z Lotosem wspomniana spółka buduje spory kompleks petrochemiczny, posiada imponującą infrastrukturę portową, dużą spółkę kolejową, aktywa w Senegalu a do niedawna nawet udziały w przedsiębiorstwie produkującym Grafen (ostatecznie Nano Carbon zostało włączone do Polskiej Grupy Zbrojeniowej). W tym kontekście nie powinna nas dziwić wielka determinacja rosyjskiego Akronu, który próbuje za wszelką cenę uzyskać jak największy wpływ na czempiona chemicznego, który powstał w wyniku połączenia zakładów w Puławach i Tarnowie.

Trzeba również mieć świadomość, że z perspektywy Rosjan wartość Grupy wzmacnia dodatkowo jej lokalizacja na obszarze UE. Wejście Rosji do Światowej Organizacji Handlu nie zniosło automatycznie barier handlowych, w tym także tych dotyczących rynku nawozowego. Na kraj ten nałożono bowiem dodatkowe obostrzenia, których celem jest ochrona unijnych przedsiębiorstw przed nieuczciwą konkurencją. Sformułowano je na zasadzie zobowiązania, że rosyjscy producenci i dystrybutorzy gazu muszą sprzedawać krajowym firmom przemysłowym błękitne paliwo w cenie rynkowej a nie uwarunkowanej czynnikami politycznymi. Akron kupując firmę produkcyjną zarejestrowaną na terenie Wspólnoty (do tej pory posiada na jej obszarze jedynie spółki logistyczne i handlowe) otworzyłby sobie drzwi na unijny rynek.

Grupa Acron (kliknij aby powiększyć). Fot. acron.ru

Warto pamiętać o jeszcze jednym istotnym dla omawianej sprawy wątku. Większość działań spółek powiązanych z Kremlem, które wyrażają zainteresowanie inwestycjami nad Wisłą, ma związek z sektorami strategicznymi dla naszego państwa (energetycznym, bankowym etc.). Polska na chwilę obecną jest w regionie jedynym krajem, który ze względu na dbałość o własne bezpieczeństwo energetyczne, nie zgodził się na głębokie wejście kapitału rosyjskiego w swoją gospodarkę. Przejęcie Grupy Azoty przez Akron mogłoby stać się niebezpiecznym precedensem a nawet odwrócić ten trend.

Działania Akronu

Działania rosyjskie koncentrujące się na wzmacnianiu wpływów w polskim czempionie chemicznym mają charakter bezpośredni i pośredni. Nabycie 20% akcji Grupy Azoty przez Rosjan to pierwszy z wspomnianych wariantów. Pozwoli on Akronowi umiejscowić swojego przedstawiciela w Radzie Nadzorczej Grupy a więc uzyskać wiedzę o wszelkich jej działaniach, strategii, patentach etc. Najprawdopodobniej wspomniany powyżej proces skupowania aktywów będzie kontynuowany, z czym nie powinno być większych problemów ponieważ sporą ich część posiadają OFE i rozproszeni inwestorzy. Po uzyskaniu odpowiedniej puli udziałów Akron może zdecydować się na zaskarżenie w Trybunale Sprawiedliwości UE zapisów w statucie Grupy Azoty, które uprzywilejowują pozycję ministerstwa skarbu RP w akcjonariacie. Jest to możliwe ponieważ Rosjanie posiadają aktywa na terenie Wspólnoty (np. spółki handlowe), ponadto mogą wykorzystać w walce o swoje cele precedensy dotyczące bardzo podobnych spraw np. niemiecka ustawa o prywatyzacji Volkswagena, czy batalia o złotą akcję w portugalskiej firmie energetycznej GALP (szerzej pisałem o tym tutaj).

Jak już wspominałem Akron prowadzi także działania pośrednie zmierzające do zwiększenia jego kontroli nad polską chemią. Wśród nich można wymienić próbę wpływania na opinię polskich dziennikarzy dotyczącą omawianej sprawy. We wrześniu 2013 r. Rosjanie zorganizowali dla nich wyjazd do obwodu murmańskiego. Jak do tej pory ich działania przyniosły jednak umiarkowane efekty, pozytywnie o prywatyzacji polskiej chemii wypowiadają się jak na razie jedynie osoby wywodzące się ze środowiska Nie, Trybuny, czy tygodnika Przegląd. Wiadomo również, że strona rosyjska stara się nabyć na terenie naszego kraju gazetę, media spekulowały, że może chodzić o Rzeczpospolitą. Takie działania mają związek ze zbyt ograniczonym odbiorem społecznym portalu Głos Rosji w naszym kraju, który gości na swoich łamach sympatyków działań Akronu.

Drugim elementem rosyjskiej strategii wymierzonej w polską chemię jest próba wpływania na łańcuch dostaw surowców niezbędnych dla procesu produkcyjnego w Grupie Azoty. W tym zakresie są prowadzone działania dyskredytujące senegalską inwestycję Grupy a także promowanie jej kosztem importu Apatytów (rodzaj fosforytów wykorzystywanych w nawozach) z obwodu murmańskiego poprzez infrastrukturę w Policach.

Ostatnim elementem są działania pijarowskie Akronu oddziaływujące na związki zawodowe Grupy Azoty. Moim zdaniem to właśnie z ich powodu mieliśmy w ostatnim czasie do czynienia z podwyżkami pracowniczymi w Grupie. Rosjanie starannie podkreślają, że prowadzą prosocjalną politykę względem swoich pracowników a nawet gmin na terenie, których posiadają zakłady. Tym sposobem próbują pozyskać wewnętrznego sprzymierzeńca dla swoich planów ukierunkowanych na przejęcie kontroli nad polską chemią. Stało się to szczególnie widoczne podczas wrześniowej wizyty studyjnej polskich dziennikarzy, o której już wspomniałem.  

Piotr Maciążek
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj

19 komentarzy

w Poniedziałek, 05 Stycznia 2015, 23:38
Przydałby się nowy artykuł, jak zmieniła się sytuacja.
Obserwator Wtorek, 12 Sierpnia 2014, 9:15
Nacjonalizacja w ramach sankcji UE Grupy AZOTY rozwiąże problem z Kantorem.
ja Niedziela, 22 Czerwca 2014, 23:22
Jeżeli przejmie AZOTY to jest to koniec polskiej chemii. Ostatni gasi światło
Kubuś_P Niedziela, 15 Czerwca 2014, 17:01
No dobra, a co im da rekonstrukcja Rządu? Czemu służby rosyjskie czekały rok z ujawnieniem taśm? GRUBE NICI.
pola989 Sobota, 14 Czerwca 2014, 9:37
Jest jeszcze sektor bankowy.Sbierbank wszedł na rynek niemiecki.Pamiętamy lobbowanie p.Profumo na rzecz Sbierbanku.I tutaj kłania się Uni Credito Banca,Firma Pirelli, polski PKO SA,aż dochodzimy do projektu Chopin i ludzi z nim związanych,a aktywnych w polskim życiu gospodarczym.Może warto iść tym tropem,by od tej strony chociaż zabezpieczyć.Obecne szopki polityczne z udziałem PO i PIS czy nawet światopoglądowe /deklaracja sumienia/ skutecznie rozmywają odpowiedzialność polityków za to,co dzieje się w gospodarce.
tomasz Czwartek, 12 Czerwca 2014, 22:21
nie ma szans na przejęcie, skończy się jak z inwestycją Łukoil, 10 lat temu zdobyli przyczółek, wszyscy nimi straszyli i co? do dzisiaj mają przyczółek.... skarb państwa ma ponad 30% akcji grupy azoty więc jest to wartość blokująca, TFI PZU ma ok 8% a OFE ING prawie 10% EBOIR prawie 6% a AVIVA OFE niespełna 7%. Na rynku jest jeszcze wolne 15% akcji więc tyle można zdjąć nie więcej, fundusze raczej nie wyjdą bo było by to nie polityczne, nie odważą się, zbyt zła prasa by ich czekała. Ruscy żeby zwiększyć zaangażowanie z 15% miesiąc temu do 20% teraz musieli zwiększyć cenę akcji aż o prawie 35%, to pokazuje że możliwości kupna się wyczerpują. Żeby skupić z rynku kolejne % akcji będą musieli jeszcze ostrzej podbić cenę co powoli czyni transakcję nieopłacalną, ruskich pokona w tej grze ekonomia a nie urzędowa panika czy jakieś pseudo-blokady akcji. Ja bym im dał to jedno miejsce w radzie ale od komisji giełdowej powinno wyjść zastrzeżenie że ma to być Polak i komisja musi dać komuś takiemu zgodę więc mamy pośrednią władzę nad tym kto to będzie:):) to lepsze niż ignorowanie rosjan bo ignorację możemy przypłacić odszkodowaniami uffffff ale sie wyprodukowałem
kikan123 Piątek, 13 Czerwca 2014, 12:43
kolego podajesz błędne informacje. Na ostatnim WZA PZU miało 8,7% a ING poniżej 7%. Acron nie zdążył z rejestracją i miał tylko 15,3%. Skupił z rynku (wysoki wolumen 16 i 30 maja) jak i poza (transakcje pakietowe) a sprzedały mu głównie Fundusze. Aviva informowała o zejściu do 4,3% z 6,4% poprzednio (2,1 mln akcji) a ING na WZA zarejestrował o 2,9 mln akcji mniej niż miał. Acron skupił 4,6 mln akcji :). Także nie siej propagandy, że fundy nie będą sprzedawać. To są prywatne instytucje i troszczą się o interesy swoich prywatnych klientów ! jeśli cena jest dobra, to czemu mieliby nie sprzedać ? Poza tym jakie "kuku" zrobił im MSP nacjonalizując 150 mld PLN aktywów i zapewne bardzo istotną cześć składki po licu'14 ? Nie chciałbyś się odgryźć ? Linki poniżej
http://www.bankier.pl/gielda/notowania/akcje/GRUPAAZOTY/komunikaty
http://stooq.pl/t/bt/?s=att
technicznie Sobota, 14 Czerwca 2014, 20:35
No tak ale pamiętaj, że Acron ma wąską ławkę możliwości, natomiast rząd szeroka. Zostają akcje Ciechu, Anwil, PGNiG, można włączyć do Azotów PKP Cargo, terminal LNG, ewentualnie jakiś deal z KGHM-em albo Lotosem, więc można uciec do przodu i Rosjanom zrobić to co się udało dwa lata temu dołączając do Azotów Puławy. OFE pewnie dbają o swoje interesy, ale Skarb również może zaczćć skupować ich akcje i wtedy podnieść stan posiadania. Do tego ma jeszcze szansę na dodatkową emisję akcji i obniżenie udziału Rosjan.
gtg Czwartek, 12 Czerwca 2014, 19:51
Można dokapitalizować Azoty Kompanią Węglową, Przewozami Regionalnymi albo nierentownymi szpitalami:-)
thx Czwartek, 12 Czerwca 2014, 14:36
Jestem laikiem i na dobrą sprawę nie wiem jak odbywa się proces przejęcia ale nawet dla kogoś kto się na tym nie zna wydaje się być jasne , że wszelkiego rodzaju zakłady ważne dla naszego państwa ze względów strategicznych , powinny być w jakiś sposób bezwzględnie zabezpieczone przed utratą przez to państwo kontroli nad nimi a samo funkcjonowanie takiego podmiotu ze względu na występowanie obcego kapitału (i tegoż kapitału "obcych" przedstawicieli) objęte głębokim zainteresowaniem np AW. No ale tak jak też wspomniałem na samym początku , jestem laikiem i być może moje myślenie jest "życzeniowe" i oderwane od rzeczywistości? Tak czy inaczej nie chciałbym ,żeby te nasze Azoty wpadły w ręce instytucji nam nieprzychylnych i mam nadzieję ,że do tego nie dojdzie! :/ Pozdrawiam
rowarys Czwartek, 12 Czerwca 2014, 21:17
to cię uspokoję i tak jak wszędzie piszą eksperci po pierwsze skarb nie ma 33% ale więcej bo liczy się to co ma ING OFE EBOiR i PZU i razem mają grubo ponad 50%, do tego jest złota akcja, do tego jest zapis, ze jak Acron będzie miał nawet 60% akcji to dopóki skarb jest w azotach to acron może wykonywać prawo tylko z 20% akcji :P więc azoty polskie były, są i będą i żaden kantor czy inny kolega od putina tego nie zmienią
se Poniedziałek, 14 Lipca 2014, 12:09
tak tak spokojnie... a rosjanie zaskarżą te zapisy w trybunale sprawiedliwości ue i wezmą wszystko! ale spokojnie!
gonzo Czwartek, 12 Czerwca 2014, 12:24
Świetny tekst. Dzięki.
janusz Czwartek, 12 Czerwca 2014, 13:09
Jak wyżej, niektórym powinien otworzyć oczy
bonanza Czwartek, 12 Czerwca 2014, 12:04
zapisy statutowe sa jasne, nawet jakby pobiegli do brukseli czy strasburga to i tak unia nas obroni bo zadnej firmie chemicznej w ue nie zalezy na wpuszczaniu firmy rosyjskich z nawozami produkowanymi na taniutkim gazie... kantor tylko straszy tak jak putin, tylko wie ze unia moze w kazdej chwili zablokowac te rajdy gospodarcze i takie wrogie przejecia
Razparuk Czwartek, 12 Czerwca 2014, 13:31
Niestety nikt nie będzie miał wpływu na pozwy składane w lewackich unijnych sądach....bronić się trzeba także wielowektorowo i SAMEMU , mając kontrolę nad całe spektrum takich obronnych działań pozasądowych. Nikt tak Azotom nie pomoże jak same Azoty właśnie.
gezywiusz Czwartek, 12 Czerwca 2014, 16:05
Azoty sobie mogą pomóc poprzez dokapitalizowanie albo wrzucenie czegoś dodatkowego jakiegoś Anwilu czy połączenie np. z PGNiG i wtedy znów Rosjanie pocałują klamkę!
tomasz Czwartek, 12 Czerwca 2014, 22:22
nie wtedy będą mieli jeszcze łatwiej bo będą mogli kupić jeszcze więcej aktywów za jednym razem, a gotówki im nie brakuje, naprawdę sądzisz że podniesienie kapitalizacji o miliard czy dwa ich ograniczy??
Majestic Sobota, 12 Lipca 2014, 19:22
Dokapitalizujmy Azoty jakimś nierentownym trupem i na pewno nie kupią :D